Pęknięcia w spornym murze po rozmowach z udziałem wojewody śląskiego

+5 Zobacz galerię

Galeria
(8 zdjęć)

Jest możliwe, że w kopalniach Kompanii Węglowej nie dojdzie na początku września do strajków. Po dzisiejszym spotkaniu stron sporu zbiorowego, z udziałem mediującego w konflikcie wojewody śląskiego, Zygmunta Łukaszczyka, wszyscy jego uczestnicy zgodnie twierdzili, że nawiązana została nić porozumienia.

Dzisiejsze rozmowy przedstawicieli zarządu Kompanii Węglowej z liderami 12 organizacji związkowych z tej spółki trwały nie, jak pierwotnie planowano, godzinę, lecz prawie trzy. Gospodarzem spotkania był wojewoda śląski, Zygmunt Łukaszczyk, który podjął się roli mediatora w sporze zbiorowym na tle założeń strategii górniczej firmy na lata 2010-2015. Po trzech godzinach, spędzonych w Sali Złotej Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego, wszyscy uczestnicy spotkania byli zgodni co do jednego: że było niesłychanie pożyteczne.

- To, że rozmawialiśmy tak długo, oznacza, iż między stronami sporu istnieje wola dochodzenia do porozumienia. Gdyby było inaczej rozeszlibyśmy się po pięciu minutach. I zarząd Kompanii Węglowej i strona społeczna rozmawiają bardzo merytorycznie. Myślę, że obraz głębi konfliktu, jaki pojawia się na zewnątrz, jest zdecydowanie czarniejszy od rzeczywistego. Być może, że takie przejaskrawianie sporu jest na rękę stronom, ponieważ służy potem łatwiejszemu dochodzeniu do porozumienia w jego przezwyciężaniu - tuż po wyjściu z Sali Złotej powiedział nettg.pl wojewoda Zygmunt Łukaszczyk.

 

Mediator tak oceniał rezultaty spotkania: - Przede wszystkim doszło do rozszyfrowania, komu na czym zależy. Związkowcy eksponowali troskę o społeczne następstwa strategii spółki, natomiast przedstawiciele zarządu Kompani Węglowej akcentowali troskę o utrzymanie i powodzenie firmy. Ale - powtarzam - klimat spotkania był bardzo dobry. Wizja zapowiedzianego referendum i strajku wprawdzie pozostała, niemniej przedtem pozostało nam trochę czasu na wyjaśnienie i przezwyciężenie zaistniałych problemów.

 

Zadowolonym z owoców spotkania był również Dariusz Potyrała, przewodniczący Zakładowej Organizacji Koordynacyjnej Związku Zawodowego Górników w Polsce w Kompanii Węglowej.

 

- W jego trakcie doszło do spękania ściany, dzielącej dotąd zarząd spółki i stronę społeczną. Nie jest to już mur niemożności. To dobrze rokuje dla przezwyciężenia konfliktu. Uzgodniliśmy - co ważne - że do kolejnego spotkania dojdzie 24 sierpnia. Mamy nadzieję, że na nim zrodzą się impulsy do ostatecznego porozumienia. Mimo, że dziś strony nadal stoją na wyjściowych stanowiskach, to rachuby na kompromis płyną z obserwacji, że zarząd spółki zrozumiał postulaty strony społecznej, a to zapowiada, że kłótnię zastąpi nić współpracy - relacjonował po wyjściu z Sali Złotej Potyrała.

 

Lider ZZGwP przypomniał główne postulaty strony społecznej w konflikcie z zarządem spółki.


- Obstajemy przy utrzymaniu w tym roku funduszu wynagrodzeń w spółce na poziomie z końca ubiegłego. Postulujemy - i jest to dla nas bardzo ważne żądanie - zachowanie poziomu zatrudnienia na ubiegłorocznym pułapie. Wreszcie - wobec sygnalizowanej w strategii spółki znacznej redukcji zatrudnienia - jako strona społeczna mówimy, że nie możemy na to pozwolić - wyjaśniał Dariusz Potyrała.

- To spotkanie traktuję jako małe otwarcie, jako przejaw gotowości do przezwyciężenia sporu nie w drodze protestów, lecz poprzez gotowość porozumienia przy negocjacyjnym stole - podzielał pogląd Potyrały Stanisław Kłysz, wiceprzewodniczący ZZ ,,Solidarność" w Kompanii Węglowej.

Znaczenie mediacyjnego zaangażowania wojewody śląskiego podkreślał też wiceprezes zarządu Kompanii Węglowej, Piotr Rykala.

- Dzisiejsze spotkanie było bardzo cenne, gdyż w obecności rozjemcy strony przedstawiły swoje argumenty w toczącym się sporze zbiorowym. W tym kontekście przewijały się wątki ze strategii spółki na lata 2010-2015. Związkowcy akcentowali groźbę utraty 17 tys. miejsc pracy. Rozumiemy ich troskę. Dlatego od razu powiem, że założenia strategii nie przewidują jakichkolwiek zwolnień aktualnie zatrudnionych pracowników. Owszem, planujemy w tym czasie odejście na emerytury około 14 tys. osób. Chcę jednak dodać - o czym w klimacie sporu mało kto mówi - że jednocześnie zamierzamy przyjąć do pracy 8,5 tys. nowych pracowników, w tym 3 tys. absolwentów średnich szkół górniczych oraz wyższych uczelni - powiedział nettg.pl wiceprezes Rykala.

Zarazem prezentował jednak menedżerski punk widzenia na samą strategię i istotę toczącego się konfliktu.

- Kompania Węglowa jest największą firmą górniczą w Europie i ważnym, trwałym podmiotem gospodarczym na Śląsku. Chcemy, aby za kilka-kilkanaście lat nadal tak było. Ale to nie oznacza, że jesteśmy w stanie utrzymać ilość produkowanego węgla, ponieważ musimy się godzić z prawdą, że zapotrzebowanie na energetyczny, niestety, maleje. Jesteśmy spółką handlową. I chociaż staramy się utrzymywać jak najwięcej miejsc pracy, to nie oznacza to gotowości wzięcia na siebie zadania walki z bezrobociem w województwie śląskim - mówił Rykala.

Po spotkaniu wiceprezes manifestował nadzieję, że - jak wielokrotnie dotąd - trudne rozmowy doprowadzą do rozwiązań, które pozwolą uniknąć strajków. Odżegnywał się też od tezy jakoby przesądzoną była już likwidacja kopalni ,,Halemba-Wirek".

- W spółce pracuje aktualnie zespół specjalistów z udziałem przedstawicieli związków zawodowych, który rozważa rozmaite warianty dalszego funkcjonowania tej kopalni, w tym ewentualność wygaszania w niej produkcji - wyjaśniał.


W galerii: Rozmowy w Sali Złotej Urzędu Wojewódzkiego pomiędzy zarządem Kompanii Węglowej, a liderami 12 organizacji związkowych z tej spółki, Katowice 13 sierpnia 2010 r. (zdjęcia: Maciej Dorosiński - nettg.pl)
 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W kwietniu tempo wzrostu płac było najniższe od września 2023 r.

W kwietniu wynagrodzenia w ujęciu realnym nadal rosły, jednak tempo ich wzrostu było najniższe od września 2023 r. - napisali ekonomiści PKO BP w czwartkowym komentarzu do danych GUS.

Wzrost cen energii i surowców może ograniczyć skalę poprawy w przemyśle

Wyższe ceny energii i surowców, które zostały wywołane przez wojnę w Zatoce Perskiej, uderzą w branże energochłonne, co może ograniczać skalę poprawy w całym przemyśle - napisali ekonomiści banku PKO BP w komentarzu do danych GUS.

Wkrótce modernizacja katowickiego tunelu i kopuły na rondzie gen. Ziętka

Miejski Zarząd Ulic i Mostów w Katowicach przystępuje do realizacji zadań związanych z modernizacją i remontem infrastruktury technicznej Tunelu Katowickiego oraz obiektu „Kopuła nad Rondem”. Prowadzone prace poprawią bezpieczeństwo użytkowników.

Enea: Polska będzie potrzebować kilkanaście mln ton węgla; Bogdanka może dać połowę

W perspektywie 10 lat Polska może potrzebować kilkanaście milionów ton węgla rocznie; połowę tego zapotrzebowania może zaspokoić Bogdanka - uważają przedstawiciele Enei, głównego akcjonariusza Bogdanki.