Pekao spada na giełdzie i nie komentuje doniesień o przejęciu mBanku

fot: Andrzej Bęben/ARC

Największe obroty odnotowano na akcjach PEKAO

fot: Andrzej Bęben/ARC

Akcje banku Pekao tracą we wtorek po doniesieniach, że bank ten jest faworytem do przejęcia mBanku. Nie komentujemy spekulacji medialnych - powiedziała PAP Katarzyna Żądło z Pekao.

Agencja Reuters podała we wtorek po południu, powołując się na źródła zbliżone do sprawy, że bank Pekao jest postrzegany, jako główny kandydat do przejęcia pakietu akcji mBanku od niemieckiego Commerzbanku. Niektóre polskie media informują, że Pekao złożył ofertę przejęcia mBanku.

- Nie komentujemy spekulacji medialnych - taki jest nasz komentarz - powiedziała we wtorek PAP dyrektor biura komunikacji korporacyjnej banku Pekao Katarzyna Żądło pytana, czy prawdą jest to, co podał Reuters.

Około godz. 16.45 akcje Pekao traciły ok. 3 proc. (choć po godz. 16. spadały o ok. 4 proc.), podczas gdy we wtorek rano zyskiwały na wartości ponad 1 proc.

W czasie Światowego Szczytu Ekonomicznego w Davos prezes Pekao Marek Lusztyn powiedział PAP, że mBank jest "bardzo interesującym bankiem".

- mBank jest bardzo interesującym bankiem. Jest to jeden z najbardziej innowacyjnych banków nie tylko w Polsce, ale w Europie - powiedział szef Pekao pytany był przez PAP, czy bank jest zainteresowany przejęciem mBanku - samodzielnie, bądź wspólnie z PZU. Jak wyjaśnił, "z uwagi na trwający proces, nie chciałby dalej komentować".

Wcześniej agencja Bloomberg, powołując się na źródła zbliżone do sprawy poinformowała, że Pekao i Apollo Global Management złożyły niewiążące oferty na zakup mBanku. Wstępne zainteresowanie miał wyrazić również PKO BP.

Z nieoficjalnych informacji PAP Biznes wynikało, że inwestorzy zainteresowani zakupem mBanku mogli składać wstępne oferty od środy, 15 stycznia, przez kilkanaście kolejnych dni. Z tego grona Commerzbank na przełomie stycznia i lutego dopuści kilka podmiotów do due diligence, a w okolicach kwietnia czekać będzie na oferty wiążące.

Commerzbank ma ok. 70 proc. w udziału w akcjonariacie mBanku.

Pod koniec września ub. r. zarząd i rada nadzorcza Commerzbanku zatwierdziły strategię biznesową "Commerzbank 5.0", która zakłada m.in. sprzedaż akcji mBanku. Według wcześniejszych informacji Commerzbank chce sprzedać polską spółkę do końca 2020 roku.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.

Rząd przyjął projekt noweli w sprawie objęcia gwarancjami KUKE przedsięwzięć związanych z obronnością

Rząd przyjął we wtorek projekt nowelizacji przewidujący objęcie gwarancjami i ubezpieczeniami KUKE przedsięwzięć związanych z bezpieczeństwem i obronnością państwa, w tym rozwojem przemysłu obronnego i sektora produktów podwójnego zastosowania - przekazał resort rozwoju i technologii.

Jakie etapy obejmuje produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie?

Zakup gotowej maszyny jest znacznie prostszy, jednak narzuca określone wymiary, wydajność i sposób działania. Gdy sprzęt ma zostać dopasowany do konkretnego procesu czy układu hali, przedsiębiorstwa zlecają wykonanie maszyny zewnętrznemu podmiotowi. Jak zespół projektowy przekłada potrzeby firmy na gotowe rozwiązanie? Podpowiadamy, jak wygląda produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie.

Czy nasza energetyka, kopalnie, huty są bezpieczne? Motyka: Wyciągamy lekcję z doświadczeń

Zacieśniliśmy współpracę ze służbami i z policją. Wzmocniliśmy także wydatki na fizyczną ochronę infrastruktury energetycznej. Agresor będzie szukał wszelkich możliwych działań destabilizujących nasz system, ale dzisiaj widzimy, że potrafimy temu przeciwdziałać - mówił minister energii Miłosz Motyka, który był gościem audycji “Sygnały dnia” w Jedynka - Program 1 Polskiego Radia.