Peakery będą mogły powstać w perspektywie 2030 roku, ale...

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Na zmiany w ustawie o rynku mocy czekają elektrownie węglowe

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Gazowe jednostki wytwórcze, tzw. peakery, które włączane byłyby w szczytach zapotrzebowania na energię elektryczną, będą mogły powstać w perspektywie 2030 r., ale ze względu na ich koszty potrzebują rynku mocy - wskazał w poniedziałek prezes Taurona Grzegorz Lot.

W poniedziałek Tauron podsumował na konferencji prasowej pierwszy rok pracy obecnego zarządu koncernu.

Odpowiadając w sesji pytań o planowane przez Tauron tzw. peakery, wiceprezes ds. zarządzania majątkiem i rozwoju koncernu Michał Orłowski wyjaśnił, że zakładana jest - przy jak najniższym nakładzie i jak najniższym, choć wymaganym wsparciu z rynku mocy - budowa jednostek, które będą jak najbardziej elastyczne.

- To nie będą bloki gazowo-parowe, jakie w ostatnim czasie były budowane w Polsce, tylko technologia oparta o cykl otwarty lub baterie silników gazowych. Nie szukamy maksymalizacji sprawności, lecz jednostek, które mogą zapewnić energię dla systemu przez 5-10 proc. godzin w roku, kiedy nie świeci słońce, nie wieje wiatr i magazyny nie będą w stanie tej energii dostarczyć - wyjaśnił.

Lokalizacje dla peakerów są rozpatrywane we wszystkich konwencjonalnych elektrowniach grupy. Tauron złożył już wnioski o wydanie warunków przyłączenia w Łaziskach i Jaworznie; Tauron planuje też wykorzystanie Łagiszy i Sierszy. Według zarządu koncernu mogłyby powstać w perspektywie 2030 r.

- Krytycznym czynnikiem sukcesu jest odpowiedni rynek mocy, bo te jednostki, to jest produkt bezpieczeństwa energetycznego, a jednocześnie konkretna wartość - zastrzegł prezes Lot. - Bez odpowiedniego systemu wsparcia te jednostki nie będą budowane - dodał.

- One muszą mieć wytypowany system mocy, czyli zapotrzebowania ze strony Polskich Sieci Elektroenergetycznych czy innych organów na moc dyspozycyjną. Dopiero wtedy, jak taki rynek mocy będzie wprowadzony, można podjąć decyzję inwestycyjną, bo to będą duże pieniądze - stwierdził.

Lot podkreślił w poniedziałek, że w dyskusji o kształcie rynku mocy i energetyki konwencjonalnej po 2028 r. trwa dialog ze stroną społeczną i samorządami.

- Jesteśmy do tego przygotowani, mamy mnóstwo pomysłów, mamy konkretne projekty odnośnie poszczególnych jednostek - powiedział, precyzując, że chodzi o konwencjonalne źródła, które będą zastępowane nowszymi technologiami.

Wiceprezes Orłowski poinformował, że w ciągu ostatniego roku Tauron złożył szereg wniosków o wydanie warunków przyłączenia do sieci elektroenergetycznej i gazowej, na jednostki szczytowe, które przejściowo mogłyby pracować na gazie, a docelowo na wodorze, a także na magazyny energii, które mogłyby zostać przygotowane w tych lokalizacjach.

- Podjęliśmy kroki przygotowawcze do produkcji zielonego wodoru, aplikując o znaczne dofinansowanie dla elektrolizera, który mógłby zostać zrealizowany w Jaworznie - zasygnalizował wiceprezes.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowa wieża kontroli lotów

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowoczesna wieża kontroli lotów - wynika z informacji lokalnego samorządu. Dla wieży, która ma obsługiwać ruch lotniczy i stać się charakterystycznym elementem panoramy miasta, złożono już wniosek o pozwolenie na budowę.

ORLEN stworzy sieć „komfortek” dla podróżujących ze szczególnymi potrzebami

ORLEN jako pierwsza firma paliwowa w Polsce uruchamia program, który ma zwiększyć komfort podróżowania po kraju osób ze szczególnymi potrzebami. Przy najważniejszych trasach powstanie ponad 30 tzw. „komfortek” – specjalistycznych pomieszczeń higieniczno-opiekuńczych.

1755669760 powstaniaslaskie

Narodowy Dzień Powstań Śląskich - to górnicy walczyli o Polskę

Kiedy mówi się o Powstaniach Śląskich, zwykle pada kilka nazwisk dowódców i polityków. Ale siłą, która przeważyła szalę w latach 1919-1921, byli ci, którzy na co dzień zjeżdżali pod ziemię. Górnicy. Bez nich nie byłoby powstań, a Śląsk prawdopodobnie zostałby po niemieckiej stronie. Narodowy Dzień Powstań Śląskich został ustanowiony w 2022 roku, by uczcić pamięć uczestników trzech powstań śląskich z lat 1919–1921. To właśnie 20 czerwca 1922 roku, po zakończeniu sporów granicznych, Wojsko Polskie wkroczyło na te ziemie.