PE: głosowanie ws. gazu łupkowego przełożone!

1363675829 opalino wiertla pgnig

fot: PGNiG

Polska jest nadal na początku poszukiwań...

fot: PGNiG

PE zdecydował w środę (11 września), że przesunie na październik głosowanie stanowiska ws. dyrektywy, w której umieszczono zapis o wymogu pełnej oceny oddziaływania na środowisko projektów poszukiwania gazu łupkowego. Zdaniem wielu, mogłoby to zatrzymać inwestycje w łupki w UE.

Zdaniem polskich europosłów przesunięcie głosowania przez Parlament Europejski jest korzystne dla Polski, bo da więcej czasu na debatę i poprawki.

- Wszyscy zgadzamy się co do tego, że wydobycie węglowodorów powinno spełniać najwyższe standardy środowiskowe i być bezpieczne dla obywateli. Nie można jednak pozwolić na to, aby antyłupkowe lobby wykorzystywało środowiskowe argumenty do wprowadzenia na poziomie UE tak rygorystycznych przepisów, które praktycznie uniemożliwiłby rozwój tego sektora w Europie już na etapie badań i oceny złóż - skomentował eurodeputowany Bogusław Sonik (PO).

Także eurodeputowany Konrad Szymański (PiS) ocenił, że przesunięcie głosowania to "krok we właściwym kierunku".

- Dziś mamy większy wpływ na sali plenarnej (niż kiedy poprawka o gazie łupkowym była głosowana w komisji PE ds. środowiska - PAP), Dziś widać, że do posłów dociera krytyczny charakter tych restrykcyjnych przepisów nie tylko dla branży wydobywczej, ale także dla budowy dróg czy deweloperów. Zbudowaliśmy duży obóz oporu. Wykorzystamy ten czas na budowanie lepszego kompromisu.

Zdaniem europosła Bogdana Marcinkiewicza (PO) przyjęcie proponowanych zapisów "oznaczałoby spowolnienie procesu eksploatacji gazu łupkowego w naszym kraju lub jego całkowite zatrzymanie oraz ucieczkę inwestorów do krajów, gdzie takie procedury nie obowiązują jak np. Ukraina".

Z kolei eurodeputowana Lena Kolarska-Bobińska zwróciła uwagę, że zanim stwierdzi się czy w danym miejscu występuje gaz łupkowy wykonywanych jest wiele odwiertów próbnych.

- Po co więc przeprowadzać prewencyjną ocenę skutków środowiskowych, skoro może się okazać, że w danym miejscu nie ma gazu łupkowego (...). Przecież pełna ocena skutków na środowisko jest już obecnie obowiązkowa w przypadku komercyjnego wydobycia" - wskazała.

W środę Parlament Europejski miał głosować nad stanowiskiem negocjacyjnym w sprawie projektu zmiany dyrektywy o ocenie skutków inwestycji na środowisko. Po wprowadzeniu poprawek przez komisję środowiska w lipcu projekt przewiduje obowiązek przeprowadzania pełnej procedury oceny oddziaływania na środowisko projektów gazu łupkowego już na wstępnym etapie poszukiwawczym.

Polska uważa, że taka poprawka jest "skrajna" i nieuzasadniona naukowo, bo przy małej skali wydobycia próbnego poszukiwanie gazu łupkowego jest podobne pod kątem wpływu na środowisko do poszukiwań gazu konwencjonalnego. Polska, polscy europosłowie i przemysł obawiają się, że taka zmiana unijnego prawa wstrzyma inwestycji w łupki w UE.

Komisja Europejska zapewnia, że przysłuchuje się debacie łupkowej w PE i że weźmie pod uwagę decyzje PE przy przygotowaniu własnej propozycji uregulowania wydobycia gazu łupkowego w UE.

- Zawsze musimy słuchać uważnie nad czym Parlament Europejski dyskutuje i jakie decyzje podejmuje. Oczywiście decyzje, które będę podjęte przez Parlament Europejski będą uważnie wysłuchane przez Komisję Europejską, gdy będziemy prezentować naszą propozucję, co mam nadzieję nastąpi do końca roku - powiedział pytany przed głosowaniem komisarz UE ds. środowiska Janez Potocznik.

Polska, która obok Wielkiej Brytanii, chce wydobywać gaz łupkowy, uważa, że nowe obostrzenia w unijnym prawie środowiskowym są niepotrzebne.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.