Pazdan grał ze złamaną ręką...

Cichym bohaterem meczu piłkarzy w Nowym Sączu był Michał Pazdan. Stoper Górnika Zabrze zagrał w przedświąteczną sobotę przeciwko Sandecji, mimo że miał złamaną kość śródręcza. Cichy bohater zabrzan nie odmienił jednak losów spotkania, które zasłużenie wygrała Sandecja.

 

- W trakcie wcześniejszego meczu z Flotą Świnoujście doznałem kontuzji lewej dłoni – mówi portalowi nettg.pl popularny „Paździoch”. - Okazało się, że mam złamaną kość śródręcza. Przez cały tydzień trenowałem z gipsem, ale w Nowym Sączu sędzia nie pozwoliłby, bym z czymś takim wybiegł na boisko. Tym gipsem mógłbym nieumyślnie zrobić komuś krzywdę. W tej sytuacji klubowy lekarz założył mi mocno usztywniony opatrunek.
 

W najbliższą niedzielę zabrzanie zmierzą się na swoim stadionie (g. 19) z MKS Kluczbork i Pazdan powtórzy ten sam manewr, co w Nowym Sączu. Jak sam twierdzi gra z usztywnionym opatrunkiem nie jest łatwa i przyjemna, ale nie chciałby zawieść kolegów i dlatego ponownie zgłosi akces gry. Ostateczna decyzja należeć będzie do trenera Adama Nawałki, ale w sytuacji, gdy Górnik cierpi na chroniczny brak dobrych defensorów, nawet Pazdan ze złamaną ręką jest na wagę złota... Po meczu z MKS Kluczbork lekarze prześwietlą kość śródręcza i zdecydują, czy Pazdan będzie mógł ostatecznie odrzucić gips.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Byli opozycjoniści będą debatować w rocznicę porozumienia jastrzębskiego

W 46. rocznicę podpisania porozumienia jastrzębskiego w Muzeum w Gliwicach odbędzie się debata antykomunistycznych opozycjonistów. 

Nocna Szychta z wąskotorówką w ostatni weekend wakacji

Już w piątek 28 sierpnia o 19:20 rozpocznie się Nocna Szychta, czyli wieczorno-nocna przejażdżka koleją wąskotorową. W ostatni weekend wakacji innych atrakcji, które przygotowały Górnośląskie Koleje Wąskotorowe też nie zabraknie.

Od Jana Wyżykowskiego do KGHM. Jak powstawało pierwsze polskie zagłębie miedziowe?

To był prawdziwy przełom. 23 marca 1957 roku cztery rdzenie wiertnicze z okolic Sieroszowic zmieniły los Dolnego Śląska i całej Polski – potwierdziły obecność chalkozynu i dały początek Legnicko‑Głogowskiemu Okręgowi Miedziowemu (LGOM) oraz KGHM Polska Miedź. W ciągu kilkunastu lat „z niczego” wyrosło wielkie zagłębie wydobywczo‑hutnicze.

Mija 46. rocznica rozpoczęcia strajku w kopalni Manifest Lipcowy. Pamiętasz jak to było?