Pazdan grał ze złamaną ręką...

Cichym bohaterem meczu piłkarzy w Nowym Sączu był Michał Pazdan. Stoper Górnika Zabrze zagrał w przedświąteczną sobotę przeciwko Sandecji, mimo że miał złamaną kość śródręcza. Cichy bohater zabrzan nie odmienił jednak losów spotkania, które zasłużenie wygrała Sandecja.

 

- W trakcie wcześniejszego meczu z Flotą Świnoujście doznałem kontuzji lewej dłoni – mówi portalowi nettg.pl popularny „Paździoch”. - Okazało się, że mam złamaną kość śródręcza. Przez cały tydzień trenowałem z gipsem, ale w Nowym Sączu sędzia nie pozwoliłby, bym z czymś takim wybiegł na boisko. Tym gipsem mógłbym nieumyślnie zrobić komuś krzywdę. W tej sytuacji klubowy lekarz założył mi mocno usztywniony opatrunek.
 

W najbliższą niedzielę zabrzanie zmierzą się na swoim stadionie (g. 19) z MKS Kluczbork i Pazdan powtórzy ten sam manewr, co w Nowym Sączu. Jak sam twierdzi gra z usztywnionym opatrunkiem nie jest łatwa i przyjemna, ale nie chciałby zawieść kolegów i dlatego ponownie zgłosi akces gry. Ostateczna decyzja należeć będzie do trenera Adama Nawałki, ale w sytuacji, gdy Górnik cierpi na chroniczny brak dobrych defensorów, nawet Pazdan ze złamaną ręką jest na wagę złota... Po meczu z MKS Kluczbork lekarze prześwietlą kość śródręcza i zdecydują, czy Pazdan będzie mógł ostatecznie odrzucić gips.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Od kopalni Max do Parku Tradycji

Historia kopalni Michał w Michałkowicach, dziś dzielnicy Siemianowic Śląskich, to opowieść o narodzinach przemysłowego miasta, dramatycznych wojennych losach i powojennej transformacji przestrzeni poprzemysłowej w miejsce pamięci i kultury.

Górnicy jeździli tam elektryczną kolejką już ponad 50 lat temu. Niezwykła historia kopalni Jan

Już dwukrotnie wspominałem o doświadczalnej, zautomatyzowanej kopalni Jan, która powstała w 1968 r. na części kopalni Wieczorek. W odróżnieniu od otwieranej dekadę temu kopalni Bzie-Dębina miała ona dwa szyby i wypełniała definicję kopalni. Stanowiła w istocie koncentrację osiągnięć naukowo-technicznych polskiego górnictwa węgla kamiennego z całym intensywnie rozwijanym zapleczem. 

Piknik na Szkale z historią w tle

Radzionków nie zapomina o swej przeszłości, o znanych ludziach i górnictwie, które przyczyniło się do jego rozwoju.

Górska adrenalina w Szczyrku. Wielkie otwarcie Salamandra Alpine Coaster

Dynamiczne zakręty, efektowne spirale, ekscytujące zjazdy i przepiękne górskie krajobrazy – to Salamandra Alpine Coaster, najnowocześniejsza kolejka grawitacyjna w Beskidach. Powstała w Szczyrku, a na sobotę, 11 lipca 2026 r., zaplanowano wielkie otwarcie nowej atrakcji.