PayPal zyskuje w Polsce popularność

fot: ARC

System PayPal pozwala przesłać pieniądze do dowolnej osoby dysponującej adresem e-mail...

fot: ARC

Rośnie liczba niewielkich transakcji - do 100 zł - dokonywanych przez Polaków za granicą. Powodem zakupów za granicą jest korzystniejsza cena oraz większa dostępność towarów - wynika z badania PayPal przeprowadzonego wśród użytkowników tego systemu płatności.

Z badania "Dostępność marek w Europie Środkowej i Wschodniej" przeprowadzonego wśród 12 tys. użytkowników serwisu z Polski, Czech, Słowacji, Rumunii i Węgier, wynika, że w Polsce średnia wieku osób kupujących online za granicą to ok. 35 lat. 57 proc. ankietowanych legitymuje się wykształceniem średnim lub wyższym. Natomiast wieś reprezentuje zaledwie 13 proc. badanych. Ponad połowa respondentów mieszka w małych lub średnich miastach, a 33 proc. badanych to mieszkańcy największych aglomeracji.

Polacy najczęściej kupują za granicą dobra wirtualne, czyli np. oprogramowanie (23 proc. wskazań), elektronikę (15 proc.) oraz ubrania (11 proc.).

Autorzy badania wskazali, że głównym powodem zagranicznych zakupów jest cena oraz dostępność towarów. Wśród marek chętnie kupowanych za granicą są zarówno te, o wyborze których decyduje cena, jak i drogie marki niszowe, których w Polsce jeszcze nie ma - wynika ze środowego komunikatu PayPal.

"Dwa najciekawsze wnioski raportu to rosnąca liczba niewielkich transakcji, do 100 zł za granicą, oraz Azja, jako destynacja zakupowa" - stwierdził cytowany w komunikacie szef PayPal w Europie Środkowej i Wschodniej Damien Perillat.

Dodał, że niewielkie transakcje były dotychczas zarezerwowane raczej dla lokalnego rynku. "Zmiana wskazuje na rosnące zaufanie do zakupów niezależnie od miejsca zamieszkania sprzedawcy. Transakcje niskiej wartości w internecie świadczą również o dojrzałości rynku" - podkreślił.

Autorzy badania wskazali, że wśród znanych marek ubrań kupowanych online za granicą prym wiodą Levi's, Adidas, Calvin Klein czy Tommy Hilfiger. Polacy kupujący ubrania w zagranicznych sklepach internetowych najchętniej wybierają rynki UE głównie angielski i niemiecki (36 proc.), USA (26 proc.) i Azji (19 proc.). W kategorii ubrania polscy użytkownicy wykazali się dużą kreatywnością wybierając alternatywne marki, takich producentów jak Nook, Japan Style, Desigual czy ASOS.

"W przypadku sprzętu elektronicznego zdecydowanie dominują marki znane z lokalnych sklepów. Polacy najchętniej kupują produkty takich firm jak Acer, Asus, Samsung, Sony i Apple. Elektronikę Polacy sprowadzają najczęściej z rynków UE (36 proc.), Azji (23 proc.) i USA (20 proc.)" - wskazano w informacji.

Eksperci z PayPal stwierdzili też, że polscy klienci korzystający z tego systemu poszukujący tańszych odpowiedników dla markowych urządzeń najchętniej wybierają sklepy azjatyckie.

PayPal to system wysyłania i odbierania płatności przez urządzenia mobilne oraz w sklepie. System daje użytkownikom możliwość wysyłania pieniędzy bez udostępniania danych finansowych innym, oferując zarazem swobodę wyboru formy płatności: z salda konta PayPal, kartą kredytową, a także z rachunku bankowego. System ten obejmuje ponad 113 mln aktywnych kont w 190 krajach i obsługuje płatności w 25 walutach. (PAP)

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jak długo będziemy pracować? Nowe dane Eurostatu

Przeciętny mieszkaniec Unii Europejskiej będzie pracował coraz dłużej. Z najnowszych danych Eurostatu wynika, że średnia długość życia zawodowego osiągnie 37,5 roku. Różnice między krajami pozostają jednak znaczące.

Nie 200, a 150 osób do zwolnienia. Porozumienie w Walcowni Metali Dziedzice

Zarząd Walcowni Metali Dziedzice w Czechowicach-Dziedzicach porozumiał się z zakładowymi związkami zawodowymi w sprawie zwolnień grupowych.

Tusk: Rekordowy wzrost produkcji przemysłowej i budowlanej w czerwcu

Rekordowy wzrost produkcji przemysłowej i budowlanej w czerwcu - zauważył premier Donald Tusk, komentując najnowsze dane Głównego Urzędu Statystycznego. Ocenił, że 2026 r. jest rokiem przyspieszenia.

Giełdy otwierają nowy tydzień spadkami, wszystko przez wojnę Trumpa

Poniedziałkowa sesja na Wall Street zakończyła się lekkimi spadkami głównych indeksów, chociaż w ciągu dnia w ślad za rosnącymi notowaniami producentów półprzewodników w górę szedł Nasdaq.