Pawlak: Z powodu pakietu klimatycznego RWE rezygnuje z elektrowni węglowej pod Pszczyną

Pawlak5 gal

fot: Jarosław Galusek

Wicepremier Pawlak brał udział w obchodach jubileuszu 55-lecia Instytutu Chemicznej Przeróbki Węgla w Zabrzu

fot: Jarosław Galusek

- Węgiel jest i będzie podstawą bezpieczeństwa energetycznego Polski - powiedział dzisiaj w Zabrzu wicepremier i minister gospodarki Waldemar Pawlak.

 

Premier brał udział w obchodach jubileuszu 55-lecia Instytutu Chemicznej Przeróbki Węgla w Zabrzu. W uroczystości udział wzięli także wojewoda śląski Zygmunt Łukaszczyk, prezydent Zabrza Małgorzata Mańka-Szulik, przedstawiciele przemysłu z prezesami spółek węglowych Mirosławem Kugielem, Stanisławem Gajosem i Jarosławem Zagórowskim, przedstawiciele nauki i paramentarzyści.

Czytaj też:
Instytut Chemicznej Przeróbki Węgla obchodzi jubileusz 55-lecia

 

Premier Pawlak w swoim wystapieniu zwrócił uwagę na zagrożenia, jakie niesie dla Polski pakiet klimatyczny Unii Europejskiej. To właśnie z powodu zapisów pakietu niemiecki koncern RWE wycofał się z inwestycji, którą miał realizować z Kompanią Węglową w Woli koło Pszczyny.
RWE zdecydował, że elektrownia opalana będzie gazem - przekazał Waldemar Pawlak.

 

Przypomnijmy, że w 2008 roku niemiecki koncern RWE ogłosił chęć budowy w Woli pod Pszczyną (na terenie byłej kopalni "Czeczott") nowoczesnej elektrowni, do której paliwo węglowe zapewniała Kompania Węglowa. RWE planował spalać 2,5 mln ton węgla rocznie. Według planów blok energetyczny o mocy 800 MW, wysokiej sprawności (46 proc. w porównaniu do 33-35 proc. w polskich elektrowniach) i minimalnej emisji CO2 miał produkować prąd już na początku 2015 roku. Przy budowie zatrudnienie oferowano wstępnie kilku tysiącom pracowników a kilkaset osób miało znaleźć pracę w samym zakładzie.

 

Czytaj też:

W Woli powstanie superelektrownia

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.

9860 sekcji w JSW i rewolucja kotwiowa. Czym fedrowano w polskich kopalniach w 1996 roku?

Co się stało z pracownikami likwidowanej kopalni Żory? Jak Knurów i Gliwice poradziły sobie z transformacją? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 7 listopada 1996 roku.

Jak to było z tym węglem koksowym i dlaczego zamknięto kopalnię Bielszowice? Jacek Korski odpowiada na teorie spiskowe

Bez echa przeszła rezygnacja prezesa JSW S.A. przysłonięta Świętem Zmarłych i wydarzeniami wokół Trybunału Konstytucyjnego. To ostatnie zamieszanie jeszcze potrwa, ale nie będę się na nim skupiał – nawet prawnicy mają tu różne zdania, a ja jestem tylko inżynierem i menedżerem górniczym.