Pawlak: wiara w gazoport kosztowala 700 mln
Najgłośniej krzyczą ci, którzy trzy lata temu mieli zawiązane oczy i nie dopilnowali renegocjacji kontraktu z Gazpromem opartego na nierealistycznych przesłankach. W latach 2007-2008 kosztowało nas to 700 mln zł. W roku 2009 - kolejne 200 mln - mówi wicepremier.
Pawlak krytykuje też plany budowy gazoportu w miejscu, w którym są problemy z Naturą 2000 i spory o wody terytorialne z Niemcami.
Cały wywiad - we wtorkowym wydaniu \"DGP\".