Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

25.71 PLN (-1.61%)

KGHM Polska Miedź S.A.

325.25 PLN (+0.98%)

ORLEN S.A.

145.40 PLN (+1.44%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.32 PLN (+0.34%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.36 PLN (-0.51%)

Enea S.A.

20.30 PLN (+0.50%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

21.20 PLN (-0.93%)

Złoto

4 527.87 USD (+0.94%)

Srebro

76.00 USD (+2.48%)

Ropa naftowa

107.03 USD (-3.52%)

Gaz ziemny

3.02 USD (-2.92%)

Miedź

6.31 USD (+1.99%)

Węgiel kamienny

123.10 USD (+3.88%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

25.71 PLN (-1.61%)

KGHM Polska Miedź S.A.

325.25 PLN (+0.98%)

ORLEN S.A.

145.40 PLN (+1.44%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.32 PLN (+0.34%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.36 PLN (-0.51%)

Enea S.A.

20.30 PLN (+0.50%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

21.20 PLN (-0.93%)

Złoto

4 527.87 USD (+0.94%)

Srebro

76.00 USD (+2.48%)

Ropa naftowa

107.03 USD (-3.52%)

Gaz ziemny

3.02 USD (-2.92%)

Miedź

6.31 USD (+1.99%)

Węgiel kamienny

123.10 USD (+3.88%)

Pawlak: Trzeba ocenić koszty wydobycia gazu łupkowego

Pawlak1 GAL

fot: Jarosław Galusek

- Kompania Węglowa i Katowicki Holding Węglowy pokazały, że potrafią się restrukturyzować - powiedział wicepremier Waldemar Pawlak

fot: Jarosław Galusek

Wicepremier, minister gospodarki Waldemar Pawlak uważa, że ewentualne wydobywanie gazu łupkowego może być ciekawą perspektywą, ale trzeba realnie ocenić koszty z tym związane.



- Gaz łupkowy może być ciekawą perspektywą, ale trzeba realnie ocenić koszty jego wydobycia i zasoby tych złóż. To, że są struktury geologiczne, to jeszcze nie przesądza o możliwościach eksploatacyjnych w opłacalny sposób - powiedział Pawlak w środę na konferencji prasowej w Sejmie.



Wstępne, niepotwierdzone opracowania amerykańskich firm szacują nasze zasoby gazu łupkowego na minimum 1,5 bln m sześciennych. Główny geolog kraju Henryk Jezierski uważa, że dopiero za 5 lat dowiemy się, czy i ile mamy gazu łupkowego w Polsce, a przygotowania do eksploatacji rozpoczną się najwcześniej za 10 do 15 lat.



W ciągu ostatnich dwóch lat resort środowiska wydał ok. 60 koncesji na poszukiwanie gazu łupkowego w naszym kraju, głównie amerykańskim firmom - m.in. Exxon Mobil, Chevron, ConocoPhillips, Lane Energy. 11 koncesji ma też Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo.



Pawlak zwrócił ponadto uwagę, że mimo wcześniej składanych zapowiedzi, do tej pory żadna z firm, które mają koncesje na wydobywanie gazu łupkowego w Polsce, nie przeprowadziła testu oceniającego wydajność tych złóż i opłacalność wydobycia.



- Dotychczas żadna z firm nie udokumentowała w sposób faktyczny, że te złoża są na poziomie pozwalającym na opłacalną eksploatację - dodał.



Wicepremier zaznaczył, że w Ameryce koszt wydobycia gazu łupkowego jest na poziomie 240 dolarów za tysiąc metrów sześciennych, zaś wydobycie tej samej ilości gazu tradycyjnego w Polsce kosztuje ok. 100 dolarów, a import gazu rosyjskiego jest na poziomie ok. 240 dolarów.
 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Katowice ogłosiły przetargi na 10 parków kieszonkowych

Jeszcze w tym roku przestrzeń Katowic wzbogaci się o 10 parków kieszonkowych – miasto ogłosiło przetargi na ich realizację.

Jest akt oskarżenia przeciwko byłemu kierownictwu JSW

Prokuratura Okręgowa w Gliwicach skierowała do Sądu Okręgowego w Rybniku akt oskarżenia w sprawie działania na szkodę Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Oskarżono cztery osoby, w tym trzy z kierownictwa JSW.

Balczun: Grupa Azoty może w tym roku dostać wsparcie w formie dokapitalizowania

Grupa Azoty może otrzymać wsparcie w formie dokapitalizowania z Funduszu Inwestycji Kapitałowych - poinformował minister aktywów państwowych Wojciech Balczun. Według niego ogłoszenie przez Komisję Europejską planu działań dla branży nawozowej poprawia warunki dla grupy.

Następna stacja: edukacja. Stacja końcowa: praca w Kolejach Śląskich

Maj to czas egzaminów i wyborów dalszych ścieżek edukacji. Koleje Śląskie, współpracując z trzynastoma szkołami średnimi i uczelniami wyższymi są częścią tego procesu. W dobie dynamicznego rozwoju branży kolejowej w Polsce to konieczność: do końca dekady przewoźnik będzie zatrudniać o 30 proc. więcej pracowników niż obecnie.