Pawlak sceptycznie o atomie
fot: Jarosław Tondos
Minister gospodarki sprawdzi na Ukrainie m.in., czy można wykorzystać dla Polski ok. 11 mld m sześc. gazu, który „zaaresztowano” w magazynach po RosUkrEnergo
fot: Jarosław Tondos
Pawlak w rozmowie z dziennikarzami podczas nieformalnego spotkania ministrów gospodarki i przedstawicieli energochłonnych korporacji na temat sektorowego ograniczenia emisji dwutlenku węgla przestrzegał, byśmy nie wpadali w \"amok nuklearny, ale traktowali energię nuklearną jako jedną z opcji\".
Wicepremier zaznaczył, że aby wybudować elektrownię atomową, trzeba spełnić rygorystyczne wymogi środowiskowe i ekologiczne, np. dotyczące możliwości chłodzenia reaktorów.
- To nie jest jedynie kwestia zaznaczenia kilku kropek na mapie - dodał.
Sprawa budowy elektrowni jądrowych w Polsce to kwestia 15 lat, jeśli okaże się to potrzebne - mówił Pawlak.
- Jeśli wystarczające okażą się źródła naturalne i odnawialne, to nie ma sensu wchodzić w tak kosztowne technologie - dodał.