Pawlak: Próba nałożenia na górnictwo podatku od podziemnych budowli to nieporozumienie

- Uważam, że nieporozumieniem jest próba nakładania na kopalnie podatków od budowli podziemnych. Nakładanie nowych podatków na górnictwo jest czymś nie do pomyślenia – powiedział wicepremier Waldemar Pawlak podczas swojej piątkowej wizyty na Śląsku.

Premier powiedział, że zaspokojenie oczekiwań samorządów jest możliwe w bardzo prosty sposób: poprzez przesunięcie większej częsci opłaty eksploatacyjnej na rzecz samorządów.
- To rozwiązywałoby ten problem i stwarzało zdrowy mechanizm wspierania samorządów, przez część produkcyjną górnictwa, a nie przez opodatkowanie urządzeń zakopanych pod ziemią – wyjaśniał.

Waldemar Pawlak wskazał także, że uwarunkowania prawne związane z opłatą eksploatacyjną trzeba zmienić również dlatego, że nasze prawo nie jest przygotowane na eksploatację takich bogactw naturalnych, jak gaz łupkowy.
- Opłata eksploatacyjna powinna być w przypadku gazu łupkowego znaczenie wyższa niż obecnie, bo dużo większe są konsekwencje środowiskowe towarzyszące wydobyciu gazu. Dla Śląska zwiększenie udziału gmin w opłacie eksploatacyjnej byłoby najlepszym rozwiązaniem, dlatego będę apelował do parlamentarzystów ze Śląska o poparcie tego pomysłu. Widzę jakąś dziwną histerię wokół tej sprawy – komentował premier.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.

9860 sekcji w JSW i rewolucja kotwiowa. Czym fedrowano w polskich kopalniach w 1996 roku?

Co się stało z pracownikami likwidowanej kopalni Żory? Jak Knurów i Gliwice poradziły sobie z transformacją? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 7 listopada 1996 roku.

Jak to było z tym węglem koksowym i dlaczego zamknięto kopalnię Bielszowice? Jacek Korski odpowiada na teorie spiskowe

Bez echa przeszła rezygnacja prezesa JSW S.A. przysłonięta Świętem Zmarłych i wydarzeniami wokół Trybunału Konstytucyjnego. To ostatnie zamieszanie jeszcze potrwa, ale nie będę się na nim skupiał – nawet prawnicy mają tu różne zdania, a ja jestem tylko inżynierem i menedżerem górniczym.