Pawlak: Pozostawienie dywidend w przedsiębiorstwach byłoby rozsądne
fot: Jarosław Galusek
Wicepremier Pawlak zapowiedział, że Polska zbuduje na Białorusi nową elektrownię węglową w obwodzie grodzieńskim
fot: Jarosław Galusek
Zdaniem wicepremiera, przy problemach firm ze zdobyciem finansowania na rynku i braku wyraźnych efektów działań NBP, Ministerstwa Finansów i BGK, polegających m.in. na wcześniejszym wykupie obligacji i poręczeniach, \"rozsądnym byłoby pozostawienie środków w przedsiębiorstwach\". W jego opinii poprawiłoby to ich płynność i możliwości działania.
- Po co najpierw wyciągać dywidendę, a potem uruchamiać jakieś programy dofinansowania, wspierania, kredytowania czy poręczania przez skarb państwa, skoro przedsiębiorcy mogą w oparciu o własne fundusze prowadzić działalność rozwojową - pytał Pawlak podczas środowego posiedzenia sejmowej komisji gospodarki.
Pawlak odnosił się do pytań posłów, dotyczących m.in. wypłaty dywidendy przez KGHM. W połowie kwietnia spółka poinformowała, że zarząd zaproponuje pozostawienie zysku osiągniętego w 2008 roku w spółce. Jednak przedstawiciele skarbu państwa liczyli na dywidendę z zysku miedziowego koncernu. MSP czeka z decyzją co do wysokości dywidendy z ubiegłorocznego zysku KGHM na stanowisko rady nadzorczej spółki. W 2008 roku zysk netto KGHM wyniósł 2,92 mld zł.
- Jeżeli chodzi o politykę związaną z dywidendami, to myślę, że w ramach nadzoru właścicielskiego tego typu podejście będzie dominujące - dodał. Podkreślił jednocześnie, że kwestia dywidend należy do kompetencji resortu skarbu.