Pawlak: Polski system gazowy pracuje bez zakłóceń

Pawalak 04 TON

fot: Jarosław Tondos

- Dziwi mnie, że na stocznie po cichu daliśmy 700 milionów, a na górnictwo pieniędzy nie ma - mówi wicepremier Pawlak

fot: Jarosław Tondos

System gazowy w Polsce pracuje bez zakłóceń. Nie ma problemu ze zbilansowaniem dostaw dla odbiorców, a Gaz-System i PGNiG nie przewidują w najbliższym czasie zmian w tym zakresie – powiedział wicepremier, minister gospodarki Waldemar Pawlak.

Konferencja prasowa poświęcona ograniczeniu dostaw do Polski gazu ziemnego z kierunku wschodniego odbyła się 6 stycznia br. w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów - podało biuro prasowe Ministerstwa Gospodarki.

Wicepremier Pawlak poinformował, iż w związku z ograniczeniem dostaw surowca w Drozdowiczach, Gaz-System zwrócił się do ministra gospodarki o podjęcie stosownych działań. - Operator systemu przesyłowego wnioskował o wprowadzenie możliwości czasowych ograniczeń w poborze gazu ziemnego dla niektórych dużych odbiorców przemysłowych - powiedział.

Rada Ministrów przyjęła 6 stycznia br. rozporządzenie w tej sprawie. – Daje to możliwość elastycznego reagowania w przypadku gwałtownych zakłóceń i niedoborów w dostawach – wyjaśnił minister gospodarki. Jak podkreślił, wprowadzone rozporządzeniem mechanizmy zostaną uruchomione, gdy zajdzie taka potrzeba.

Zapewnił również, że do tej pory nie zredukowano dostaw do żadnej grupy odbiorców. – Ewentualne ograniczenia będą dotyczyć przedsiębiorstw, które zużywają ponad 417 m sześć. gazu na godzinę – powiedział. Wicepremier podkreślił, że aktualna sytuacja w żadnej mierze nie dotknie gospodarstw domowych.

Minister gospodarki poinformował także, że obecnie PGNiG prowadzi konsultacje z Gazpromem. Dotyczą one możliwości zwiększenia przesyłu gazu rurociągiem jamalskim przez terytorium Białorusi o tyle, o ile mniej surowca trafia przez Ukrainę do punktu odbiorczego w Drozdowiczach.

W opinii wicepremiera Pawlaka, bieżąca sytuacja stanowi argument za modyfikacją unijnej klauzuli definiującej jako „poważne zakłócenia dostaw” 20-proc. ich ograniczenie. - Kraje naszego regionu mają ok. 19 proc. udział w całości gazu odbieranego ze Wschodu. W obecnej sytuacji nie moglibyśmy więc oczekiwać reakcji ze strony UE – wyjaśnił.

Rada Ministrów przyjęła 6 stycznia br. rozporządzenie w sprawie wprowadzenia na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej ograniczeń w poborze gazu ziemnego dla niektórych odbiorców. Dzięki tym przepisom operator systemu przesyłowego OGP Gaz-System SA będzie mógł na bieżąco reagować na sytuację. Rozporządzenie wejdzie w Zycie z dniem ogłoszenia.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ceny gazu w Europie na najwyższym poziomie od niemal 4 lat

Ceny gazu w Europie rosną i są na najwyższym poziomie od niemal 4 lat - informują maklerzy. Benchmarkowe kontrakty na gaz w Amsterdamie (ICE Entawex Dutch TTF) zwyżkują o 1,8 proc. do 97,75 euro za MWh, po wzroście wcześniej o 2,6 proc. do 98 euro.

Na handlu przed cmentarzem w kilka dni można zarobić więcej niż przez miesiąc na etacie

Zbliżający się dzień Wszystkich Świętych napędza nie tylko handel i produkcję zniczy, ale również rynek pracy sezonowej - wskazali autorzy raportu Personnel Service. Szacują, że na handlu przed cmentarzem można w ciągu kilku dni zarobić więcej niż przez miesiąc na etacie. 

Do portu dotarły pierwsze fundamenty morskiej farmy wiatrowej BC-Wind

Pierwsze monopale, czyli fundamenty morskiej farmy wiatrowej BC-Wind dotarły do portu w Świnoujściu - poinformowała spółka Ocean Winds, która realizuje inwestycję. To początek przygotowań logistycznych do instalacji fundamentów na Bałtyku.

To naprawdę się dzieje! Cena gazu osiąga 100 euro, pierwszy raz od 2022 r., a przed nami zima

Cena gazu ziemnego w Europie osiągnęła w środę poziom 100 euro za megawatogodzinę, po raz pierwszy od prawie czterech lat, co podsyca obawy przed nawrotem kryzysu energetycznego w momencie, gdy region wkracza w okres szczytowego zapotrzebowania.