Pawlak o obniżeniu podatku VAT

Wicepremier Waldemar Pawlak ocenia, że propozycję ewentualnej obniżki VAT-u, czy zwiększenia kwoty wolnej od podatku trzeba rozpatrywać całościowo, w kontekście całego budżetu oraz możliwości ograniczenia jego wydatków.

Wicepremier odniósł się w ten sposób do niektórych tez piątkowego orędzia prezydenta Lecha Kaczyńskiego, który ocenił w Sejmie, że \"można by rozważyć\" obniżkę stawki podatku od towarów i usług z obecnych 22 proc. do poziomu 18-19 proc. Opowiedział się też za zwiększeniem kwoty wolnej od podatku PIT dla osób z niskimi rentami i emeryturami.

- Pomysły obniżki VAT-u, czy zwiększenia kwoty wolnej od podatku nie są nowe, ale wszystko ma to do siebie, że oprócz pomysłów musi się składać w całość, a to już wymaga policzenia, jak w tej chwili wyglądają możliwości złożenia tego w całość - skomentował w Katowicach Pawlak, zastrzegając, że nie zna wystąpienia prezydenta.

- Obniżenie podatku dochodowego nastąpiło w bieżącym roku, co oznacza zmniejszenie przychodów do budżetu na poziomie około 8 mld zł. Trzeba brać pod uwagę cały kontekst tej sytuacji - zastrzegł wicepremier.

Jego zdaniem, przymiarki do ewentualnej obniżki VAT-u musiałyby uwzględniać potencjał tego podatku, z którego - jak mówił - pochodzi około połowa dochodów obecnego budżetu.

- Taka łagodna i dobrotliwa postawa w zakresie obniżana podatków musi jeszcze odpowiedzieć na jedno proste pytanie: w których miejscach ograniczyć wydatki. A to jest pytanie niewątpliwie dużo trudniejsze. Dlatego bardzo ważne jest, żebyśmy spojrzeli na to całościowo - uważa minister gospodarki.

Pawlak spotkał się w piątek ze studentami Akademii Ekonomicznej w Katowicach i Politechniki Śląskiej w Gliwicach.

Czytaj więcej:
Katowice: Pawlak wzywa akcjonariuszy do niepobierania dywidend
Wicepremier Pawlak na Śląsku: Rozmowy o kryzysie ze studentami i przedsiębiorcami
 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

80 lat SITG w Rybniku: Wspólnota, tradycja i przyszłość

Stowarzyszenie Inżynierów i Techników Górnictwa Oddział w Rybniku świętuje jubileusz 80-lecia działalności. Z tej okazji w dniach 4–6 września 2026 roku zorganizowano uroczyste obchody, połączone z nadaniem odznaczeń oraz wydarzeniami kulturalnymi i integracyjnymi.

Amfetamina w kiełbasie, wódka w pomarańczy. Kiedy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na haju?

Wiecie, kiedy po raz pierwszy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na tzw. haju? Pewnie nie, ale ja Wam podpowiem. To był 2011 rok. Wówczas w ręce policjantów wpadło pięciu mężczyzn, którzy na terenie katowickiej kopalni Wieczorek handlowali marihuaną. Skoro handlowali, no to pewnie byli tacy, którzy ją kupowali, a następnie używali przed pracą albo w czasie szychty. No i pojawił się nowy problem. 

O co chodziło w tym proteście? Ufam, że nie o czyjeś partykularne interesy

Wakacje się skończyły, a na zakończenie byłem pod czeską Pragą na Dniu Czołgowym i w świetnym Muzeum Lotnictwa. Kiedy czytacie te słowa, jestem na Słowacji na Dniach Salamandry w Bańskiej Szczawnicy, czyli miejscowym święcie górników, geologów, nafciarzy, geodetów i paru jeszcze pokrewnych branż. Zresztą w mediach pojawiły się już poważniejsze tematy.

Jerzy Markowski: „Nie obawiam się o perspektywy dla węgla”

Kredyt z Banku Światowego na restrukturyzację górnictwa, zadłużenie spółki węglowej wobec gminy Bytom, przyszłość węgla i uczniów szkół górniczych. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 5 września 1996 roku.