Pawlak nie wyklucza kontraktu zGazpromem\" przed końcem kwietnia

Gazprom pion PAP

fot: PAP

UE jest „bardzo rozczarowana” a Rosja i Ukraina znów rozpoczęły turę wzajmenych oskarżeń

fot: PAP

Porozumienie z \"Gazpromem\" w sprawie uzupełniających dostaw gazu w 2009 roku jest \"z technicznego punktu widzenia stosunkowo proste\" - uważa wicepremier Waldemar Pawlak. Niewykluczone, że do końca kwietnia kontrakt zostanie podpisany.

Chodzi o dostawy gazu, które zastąpią kontrakt PGNiG z rosyjsko- ukraińską RosUkrEnergo (RUE). Należąca w połowie do \"Gazpromu\" spółka powinna do końca 2009 roku dostarczać do Polski 2,3 mld metrów sześciennych gazu rocznie. Jednak od stycznia RUE nie realizuje dostaw do Polski; 20 stycznia została wyeliminowane z pośrednictwa w handlu gazem pomiędzy Rosją a Ukrainą.

- Porozumienie w tej sprawie jest stosunkowo proste, bo to jest tylko przesunięcie wolumenu dostaw i możliwość szybszego realizowania kontraktu jamalskiego, a więc z technicznego punktu widzenia nie ma żadnego problemu - powiedział w piątek Pawlak dziennikarzom.

Kontrakt jamalski, któremu towarzyszy umowa międzyrządowa, obowiązuje do 2022 roku. W ubiegłym roku na jego podstawie popłynęło do Polski ponad 6,5 mld m sześc. gazu.

- To są negocjacje, które są objęte pewną poufnością. Mam nadzieję, że uda nam się te sprawy szybko rozwikłać i doprowadzić do szybkiego porozumienia - dodał.

Pytany, czy możliwe jest podpisanie kontraktu do końca kwietnia, odpowiedział: - Być może.

- Jeżeli byłaby otwartość i akceptacja ze strony rosyjskiej i akceptacja po stronie polskiej, bo przecież tutaj mamy różnice zdań; i też nie należy tego ukrywać - uwarunkował.

W czwartek premier Donald Tusk powiedział, że rozmowy między Polskim Górnictwem Naftowym i Gazownictwem a \"Gazpromem\" w sprawie krótkoterminowego kontraktu na dostawy gazu są \"właściwie dopięte\". PGNiG potwierdził, że \"warunki są wynegocjowane\", jednak kontraktu jeszcze nie ma.

Wiceprezes zarządu PGNiG ds. finansowych dr Sławomir Hinc powiedział w piątek dziennikarzom, że rozmowy z Rosją w sprawie zwiększenia dostaw gazu do Polski zmierzają ku końcowi. - Jesteśmy bliżej końca niż początku - podkreślił Hinc.

Pytany, kiedy mogłoby dojść do podpisania porozumienia z \"Gazpromem\", Hinc powiedział: - To są negocjacje handlowe. Bardzo często wychodzą różne elementy; czasem trzeba to odwlec o kolejne 2-3 dni czy tydzień. Każda data, o której bym dzisiaj wspomniał, prawdopodobnie byłaby obarczona dużym błędem.

- Wierzymy w szybkie podpisanie kontraktu na 2009 rok - informowała w czwartek rzeczniczka PGNiG Joanna Zakrzewska.

Polska rozmawia też z \"Gazpromem: na temat dodatkowych dostaw gazu po 2009 roku.

Na początku lutego Gazprom zadeklarował gotowość zwiększenia dostaw surowca do Polski o ilości zakontraktowane przez PGNiG z RUE, jeśli zostanie podpisany stosowny aneks do umowy międzyrządowej. Może to oznaczać, że dodatkowe dostawy zastępujące kontrakt z RUE byłyby włączone do długoterminowego kontraktu z Rosją.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Flota osobowych elektryków w Polsce wzrosła w ciągu roku o połowę

Liczba elektrycznych samochodów osobowych była we wrześniu o połowę wyższa niż rok wcześniej, jednak liczba nowych rejestracji spadła - wynika z danych Polskiego Stowarzyszenia Nowej Mobilności, F5A i Otomoto.

„Podziemne Królestwo” – materiał dziennikarzy śledczych TVN24 o tym kto blokuje zmiany w górniczym kolosie

Reportaż „Czarno na Białym” wskazuje na dwa główne powody kryzysu: cykliczność rynku węgla koksowego i wieloletnie zaniechania restrukturyzacyjne. W 2022 r. tona węgla koksowego kosztowała rekordowe 360 dolarów, dziś to 230 dolarów – na granicy opłacalności. Jak tłumaczy w programie zarząd JSW, przychody nie pokrywają kosztów. Poduszka 7 mld zł z czasów hossy została w ciągu trzech lat wydana na pokrycie kosztów funkcjonowania.

Protest w Bogdance. Zarząd spółki deklaruje otwartość na dialog

Rozpoczął się protest w Bogdance. Związkowcy pod siedzibę zarządu Lubelskiego Węgla Bogdanka przynieśli drewnianą trumnę z napisem „górnictwo i energetyka” i zapowiedzieli, że nie wyjdą z budynku – informuje Polskie Radio Lublin.

Południowy Koncern Węglowy wsparł ćwiczenia ratownicze MAYDAY’26

Południowy Koncern Węglowy S.A. był jednym z głównych partnerów czwartej edycji MAYDAY’26 – wydarzenia poświęconego doskonaleniu współpracy służb ratowniczych podczas zdarzeń z dużą liczbą poszkodowanych. Spółka udostępniła na potrzeby ćwiczeń infrastrukturę kolejową Zakładu Górniczego Janina w Libiążu i zaangażowała pracowników w obsługę ruchu kolejowego. W wydarzeniu uczestniczyli także ratownicy górniczy z ZG Janina, którzy prezentowali specjalistyczny sprzęt i prowadzili instruktaż pierwszej pomocy.