Pawlak: Bezpieczeństwo energetyczne kraju powinniśmy oprzeć na własnych surowcach
fot: Jarosław Tondos
- Dziwi mnie, że na stocznie po cichu daliśmy 700 milionów, a na górnictwo pieniędzy nie ma - mówi wicepremier Pawlak
fot: Jarosław Tondos
Pawlak przedstawił w Sejmie rządową informację nt. bezpieczeństwa energetycznego Polski w związku z przerwaniem dostaw gazu z Rosji przez Ukrainę. Przypomniał, że Polska importuje ok. 18 proc. surowców energetycznych, podczas gdy średnia dla całej UE wynosi 56 proc. Dodał też, że gaz stanowi ok. 12 proc. naszego bilansu energetycznego, w przypadku innych krajów UE jest to ok. 21 proc. – podałało biuro prasowe Ministerstwa Gospodarki.
Zdaniem Pawlaka należy zwrócić uwagę na większe wykorzystanie krajowej bazy surowców. - Bezpieczeństwo energetyczne kraju powinniśmy oprzeć na własnych zasobach – podkreślił. Musimy także rozsądnie rozpatrywać projekty związane z wprowadzeniem w Polsce energetyki atomowej. - W naszym kraju jest to perspektywa 10-15 lat. Może się okazać, że polska przedsiębiorczość w dziedzinie energetyki będzie dużo bardziej skuteczna niż te dalekosiężne plany - powiedział.
Minister gospodarki poinformował, że do końca grudnia 2008 r. inwestorzy zgłosili projekty wybudowania w Polsce bloków energetycznych o mocy ok. 25 tys. MW. - W perspektywie 2020 r. oznacza to możliwość zmodernizowania całej energetyki i przejścia na bardziej wydajne rozwiązania – wyjaśnił.
Wiceszef rządu zwrócił uwagę, że podniesienie sprawności wytwarzania energii do poziomu 48 proc. pozwoliłoby także ograniczyć emisję CO2 z 3 do 2 jednostek przypadających na 1 MW produkowanej energii. – Dzięki temu moglibyśmy zredukować emisje o 30 proc. - wyjaśnił.