Pawlak: Będzie zmiana ustawy o zapasach paliw

Wicepremier i minister gospodarki Waldemar Pawlak zapowiada pilną nowelizację ustawy o zapasach paliw; jej założenia mogą trafić na rząd już na najbliższym posiedzeniu. Chodzi o doprecyzowanie zapisów dotyczących kalkulacji kar za brak obowiązkowych zapasów paliw, które zakwestionowały Wojewódzki i Naczelny Sąd Administracyjny.

Naczelny Sąd Administracyjny nie uznał skargi ministra gospodarki i utrzymał w mocy ubiegłoroczny wyrok warszawskiego WSA, uchylający nałożenie 452 mln zł kary na spółkę paliwową J&S za brak wymaganych ustawą zapasów paliw. Spółka oczekuje zwrotu kary wraz z ustawowymi odsetkami.

Zgodnie z rozstrzygnięciem NSA utrzymany został w mocy wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, którym uchylono decyzję organu pierwszej (ARM) i drugiej instancji (minister gospodarki) nakładającą karę na spółkę - powiedziała w środę PAP Agnieszka Jendrzejewska z Wydziału Informacji Sądowej NSA. 23 grudnia 2008 roku WSA uchylił decyzje Agencji Rezerw Materiałowych i ministra gospodarki o nałożeniu blisko półmiliardowej kary na J&S, choć nie podważył zasadności kary.

Ustawa (o zapasach paliw - PAP) ma pewne niedodprecyzowania, które w tym przypadku sąd uznał za wystarczające do zakwestionowania tej decyzji - powiedział w środę dziennikarzom wicepremier Pawlak. Poinformował, że już na najbliższym posiedzeniu rządu mogą być przedstawione założenia nowelizacji ustawy. \"Jeżeli Rada Ministrów je zatwierdzi, to w perspektywie dwóch tygodni, projekt ustawy może opuścić Radę Ministrów\" - zapowiedział. W nowelizacji resort gospodarki doprecyzuje zapisy, które zakwestionował sąd.

- Zgodnie z rozstrzygnięciem NSA utrzymany został w mocy wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, którym uchylono decyzję organu pierwszej (ARM) i drugiej instancji (minister gospodarki) nakładającą karę na spółkę\" - wyjaśniła Jendrzejewska. 23 grudnia 2008 roku WSA uchylił decyzje Agencji Rezerw Materiałowych i ministra gospodarki o nałożeniu blisko półmiliardowej kary na J&S, choć nie podważył zasadności kary.

Pawlak podkreślił, że wyrokiem NSA sprawa została zakończona. Dodał, że ARM zdecyduje o ewentualnym ponownym nałożeniu kary na J&S.

Agencja Rezerw Materiałowych nałożyła na J&S pod koniec października 2007 roku karę w wysokości 462 mln zł. Decyzję tę uchylił minister gospodarki Waldemar Pawlak; ponieważ wydał ją niewłaściwy organ: zamiast ARM - prezes ARM. Agencja wydała ponownie decyzję 3 kwietnia 2008 roku; 5 czerwca ub.r. minister gospodarki uchylił decyzję ARM w części sposobu naliczenia kary. Zdaniem ministra, Agencja błędnie naliczyła karę; minister policzył karę sam i zmniejszył ją o 10 mln zł. W czerwcu 2008 roku J&S zapłaciła karę, ale odwołała się jednocześnie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.

- Jeżeli chodzi o pierwszą decyzję Agencji Rezerw Materiałowych, która była podjęta z naruszeniem właściwości, to osoba odpowiedzialna za tę decyzję została odwołana, a jeżeli chodzi o dalsze decyzje, to one były podejmowane na podstawie prawa takim jakie ono jest przez ARM i ministerstwo gospodarki (...) i tu uchybień nie ma - powiedział w środę Pawlak.

Zaznaczył, że na podstawie ustawy o zapasach były jeszcze 3 sporne sprawy, przy których ani WSA, ani NSA nie kwestionowały metodologii działania. W przypadku kary dla J&S sąd zakwestionował sposób liczenia kary. Wskazał, że wysokość kary powinna być wyznaczona na dzień stwierdzenia niedoboru zapasów paliw oraz zalecił stosowanie najniższej ceny sprzedaży paliw przez firmę, a nie średniej.

Kara na J&S została nałożona za brak wymaganych ustawą zapasów paliw. Obowiązująca od kwietnia 2007 roku ustawa o zapasach paliw wymaga bowiem od producentów i handlowców utrzymywania zapasów w ilości odpowiadającej 76-dniowemu średniemu dziennemu przywozowi paliw.

Poza postępowaniem przed sądami krajowymi, pod koniec lipca ub. r. spółka matka J&S - Mercuria Energy Group wszczęła postępowanie arbitrażowe w sprawie dyskryminacji inwestycji Mercurii w Polsce. Powołując się na Traktat Karty Energetycznej, chroniący inwestorów w sektorze energetycznym przed nierównym traktowaniem, spółka domaga się 700 mln dolarów odszkodowania od polskiego rządu. Jak napisał środowy \"Dziennik - Gazeta Prawna\", powołując się na ekspertów, wyrok NSA zwiększa szanse J&S w tej sprawie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zakład produkujący dla górnictwa z olbrzymim wsparciem

Zakład Nitroerg w Bieruniu, spółka z Grupy KGHM, zainwestuje około 300 mln zł w Krupskim Młynie w produkcję materiałów wybuchowych. Nitroerg i Katowicka Specjalna Strefa Ekonomiczna podpisały w poniedziałek 3 sierpnia umowę o wsparciu dla inwestycji związanej z budową linii do produkcji pentrytu i heksogenu. Jest to jeden z kluczowych projektów w sektorze obronności.

Jak Konopnicka odwiedziła hutę, a Żeromski dąbrowskich górników

Przemysłowa Dabrowa Górnicza kryje wiele literackich tajemnic. W mieście, gdzie przed 100 laty dominowało hutnictwo i górnictwo regularnie bywali literaci, muzycy czy politycy.

Motyka: System energetyczny przygotowany na upały

Polski system energetyczny jest przygotowany na prognozowane wysokie temperatury powietrza - zapewnił w poniedziałek minister energii Miłosz Motyka. Zwrócił uwagę, że podczas upałów spada wydajność paneli fotowoltaicznych.

Wyniki produkcji przemysłowej pozostaną solidne przez całe lato

Wyniki produkcji przemysłowej pozostaną solidne przez cały okres letni, choć eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie mogłaby przejściowo zakłócić rozwój przemysłu - wynika z poniedziałkowego komentarza Erste Bank Polska do danych o PMI.