10-lecie kopalni ROW. Ratownicy górniczy uczcili to w niezwykły sposób

40 ratowników, jeden cel i wspólna droga – tak ratownicy górniczy z kopalni ROW postanowili uczcić 10-lecie swojej kopalni. Zamiast oficjalnych uroczystości wybrali gest, który najlepiej oddaje sens ich codziennej służby: pomoc drugiemu człowiekowi.

fot: archiwum prywatne | PGG

Ratownicy z KWK ROW

fot: archiwum prywatne | PGG

40 ratowników, jeden cel i wspólna droga – tak ratownicy górniczy z kopalni ROW postanowili uczcić 10-lecie swojej kopalni. Zamiast oficjalnych uroczystości wybrali gest, który najlepiej oddaje sens ich codziennej służby: pomoc drugiemu człowiekowi.

Czterdziestu ratowników wyruszyło 18 maja 2026 roku w Beskid Wyspowy, by przekazać do schroniska na Luboniu Wielkim torbę R1. To podstawowy zestaw ratownictwa medycznego, wykorzystywany przez kwalifikowanych ratowników oraz ratowników GOPR podczas działań w trudno dostępnym terenie. To wyposażenie, które może zdecydować o czyimś zdrowiu, a nawet życiu, zanim nadejdzie specjalistyczna pomoc.

Wyprawa rozpoczęła się w Rabce-Zdroju od spotkania z ratownikami Górskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego (Grupy Podhalańskiej GOPR). Była to okazja do rozmów o codziennej służbie, prezentacji sprzętu i wymiany doświadczeń. Choć jedni pracują setki metrów pod ziemią, a drudzy na górskich szlakach, wszystkich łączy ta sama odpowiedzialność i gotowość do działania tam, gdzie człowiek potrzebuje wsparcia. Spotkanie pokazało, że idea ratownictwa nie zna granic – liczy się niesienie pomocy bez względu na okoliczności.

Następnie ratownicy z kopalni ROW ruszyli żółtym szlakiem prowadzącym na Luboń Wielki. Trasa uchodzi za wymagającą (szczególnie na odcinku przez Perć Borkowskiego), jednak dla ludzi przyzwyczajonych do skrajnie trudnych warunków pod ziemią była przede wszystkim symbolem wspólnego wysiłku i solidarności. Po dotarciu do schroniska przekazano torbę R1, która od teraz będzie służyć turystom na beskidzkich szlakach. 

- Ta inicjatywa pokazuje, że jubileusz można uczcić nie słowami, lecz czynem. Ratownicy z kopalni ROW udowodnili, że niezależnie od tego, czy służba odbywa się pod ziemią czy w górach, jej fundament pozostaje niezmienny - jest nim człowiek - podkreślają przedstawiciele PGG.

Oddział Polskiej Grupy Górniczej – KWK ROW powstał 1 lipca 2016 roku z połączenia czterech kopalń: Chwałowice, Jankowice, Marcel i Rydułtowy. Swoją działalność eksploatacyjną prowadzi na terenie 11 miast i gmin: Rybnika, Wodzisławia Śląskiego, Rydułtów, Radlina, Pszowa, Świerklan, Marklowic, Gaszowic, Jejkowic, Mszany i Lysek.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ta kopalnia zwiększy dostawy węgla dla ORLENU

LW Bogdanka podpisała aneks do umowy na sprzedaż węgla ze spółką ORLEN Termika. Kontrakt ten obowiązuje od 2018 roku i dotyczy dostaw paliwa głównie do Elektrociepłowni Siekierki w Warszawie

Minister Balczun: Oczekujemy głębokiej i poważnej restrukturyzacji JSW

Czy można spodziewać się kolejnego finansowania dla JSW? Był o to pytany minister aktywów państwowych Wojciech Balczun.

Czas, który ratuje życie

W sytuacji zagrożenia pod ziemią każda dodatkowa minuta może zwiększyć szanse na bezpieczną ewakuację.

Awantura w kopalni, znany europoseł w akcji, wezwano policję

Awantura w kopalni Solino. Europoseł Prawa i Sprawiedliwości Daniel Obajtek sforsował wejście do zakładu, by dołączyć do strajku głodowego prowadzonego przez górników inowrocławskich górników.