Paweł Olechnowicz startuje w konkursie

Prezes zarządu Grupy Lotos Paweł Olechnowicz zamierza nadal kierować spółką. Dlatego weźmie udział w konkursie na prezesa.

Przypomnijmy, że Rada Nadzorcza rozpoczęła postępowanie kwalifikacyjne na wybór zarządu Lotosu VII wspólnej kadencji.

Grupa Lotos. jest w kluczowym momencie swojego rozwoju. Realizujemy Program 10+, który już w drugiej połowie roku zacznie przynosić efekty rynkowe, a w przyszłym roku wkroczy w końcową fazę wykonania. Rozbudowujemy nasze możliwości w dziedzinie upstreamu, zwiększamy dynamikę rynkową – czytamy w oświadczeniu Pawła Olechnowicza, zamieszczonym na stronie internetowej.

Zawsze brałem odpowiedzialność osobistą za program rozwoju Grupy Lotos i nadal to czynię. Zdaję sobie sprawę ze znaczenia tej firmy i jej rozbudowy dla bezpieczeństwa energetycznego Polski i dla całej naszej gospodarki. To co dotychczas osiągnęliśmy dowodzi, że potrafimy zakończyć proces inwestycyjny i pomnożyć wartość firmy.

Konkurs został ogłoszony, podjąłem więc decyzję uczestniczenia w nim.

Lotos to nie jest samo działający mechanizm! Funkcjonujemy w bardzo twardych warunkach biznesowych, dodatkowo spotęgowanych działaniem otoczenia i trudności rynkowych wynikających z kryzysu. Wszyscy muszą mieć tego świadomość.

Stworzyliśmy w Lotosie atmosferę sprawnej, opartej na obustronnym zaufaniu, pracy z załogą i związkami zawodowymi. Organizacje związkowe są naszymi partnerami, a nie przeciwnikami. Jest to modelowa konstrukcja odpowiedzialności społecznej kadry kierowniczej i związków. Odnoszę wrażenie, że w dzisiejszej sytuacji Polski jest to sytuacja wyjątkowa.

Osobiście jestem dumny z tego, że zaufała mi zarówno kadra kierownicza jak i załoga, którą bardzo cenię i której zaangażowanie jest dla mnie silnym, pozytywnym bodźcem psychologicznym do działania. Razem pracujemy, razem ponosimy odpowiedzialność za losy firmy. Sądzę, że to nasze wspólne poczucie odpowiedzialności jest większe, niż wynika to z umowy o pracę.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

80 lat SITG w Rybniku: Wspólnota, tradycja i przyszłość

Stowarzyszenie Inżynierów i Techników Górnictwa Oddział w Rybniku świętuje jubileusz 80-lecia działalności. Z tej okazji w dniach 4–6 września 2026 roku zorganizowano uroczyste obchody, połączone z nadaniem odznaczeń oraz wydarzeniami kulturalnymi i integracyjnymi.

Amfetamina w kiełbasie, wódka w pomarańczy. Kiedy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na haju?

Wiecie, kiedy po raz pierwszy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na tzw. haju? Pewnie nie, ale ja Wam podpowiem. To był 2011 rok. Wówczas w ręce policjantów wpadło pięciu mężczyzn, którzy na terenie katowickiej kopalni Wieczorek handlowali marihuaną. Skoro handlowali, no to pewnie byli tacy, którzy ją kupowali, a następnie używali przed pracą albo w czasie szychty. No i pojawił się nowy problem. 

O co chodziło w tym proteście? Ufam, że nie o czyjeś partykularne interesy

Wakacje się skończyły, a na zakończenie byłem pod czeską Pragą na Dniu Czołgowym i w świetnym Muzeum Lotnictwa. Kiedy czytacie te słowa, jestem na Słowacji na Dniach Salamandry w Bańskiej Szczawnicy, czyli miejscowym święcie górników, geologów, nafciarzy, geodetów i paru jeszcze pokrewnych branż. Zresztą w mediach pojawiły się już poważniejsze tematy.

Jerzy Markowski: „Nie obawiam się o perspektywy dla węgla”

Kredyt z Banku Światowego na restrukturyzację górnictwa, zadłużenie spółki węglowej wobec gminy Bytom, przyszłość węgla i uczniów szkół górniczych. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 5 września 1996 roku.