Paweł Olechnowicz startuje w konkursie

Prezes zarządu Grupy Lotos Paweł Olechnowicz zamierza nadal kierować spółką. Dlatego weźmie udział w konkursie na prezesa.

Przypomnijmy, że Rada Nadzorcza rozpoczęła postępowanie kwalifikacyjne na wybór zarządu Lotosu VII wspólnej kadencji.

Grupa Lotos. jest w kluczowym momencie swojego rozwoju. Realizujemy Program 10+, który już w drugiej połowie roku zacznie przynosić efekty rynkowe, a w przyszłym roku wkroczy w końcową fazę wykonania. Rozbudowujemy nasze możliwości w dziedzinie upstreamu, zwiększamy dynamikę rynkową – czytamy w oświadczeniu Pawła Olechnowicza, zamieszczonym na stronie internetowej.

Zawsze brałem odpowiedzialność osobistą za program rozwoju Grupy Lotos i nadal to czynię. Zdaję sobie sprawę ze znaczenia tej firmy i jej rozbudowy dla bezpieczeństwa energetycznego Polski i dla całej naszej gospodarki. To co dotychczas osiągnęliśmy dowodzi, że potrafimy zakończyć proces inwestycyjny i pomnożyć wartość firmy.

Konkurs został ogłoszony, podjąłem więc decyzję uczestniczenia w nim.

Lotos to nie jest samo działający mechanizm! Funkcjonujemy w bardzo twardych warunkach biznesowych, dodatkowo spotęgowanych działaniem otoczenia i trudności rynkowych wynikających z kryzysu. Wszyscy muszą mieć tego świadomość.

Stworzyliśmy w Lotosie atmosferę sprawnej, opartej na obustronnym zaufaniu, pracy z załogą i związkami zawodowymi. Organizacje związkowe są naszymi partnerami, a nie przeciwnikami. Jest to modelowa konstrukcja odpowiedzialności społecznej kadry kierowniczej i związków. Odnoszę wrażenie, że w dzisiejszej sytuacji Polski jest to sytuacja wyjątkowa.

Osobiście jestem dumny z tego, że zaufała mi zarówno kadra kierownicza jak i załoga, którą bardzo cenię i której zaangażowanie jest dla mnie silnym, pozytywnym bodźcem psychologicznym do działania. Razem pracujemy, razem ponosimy odpowiedzialność za losy firmy. Sądzę, że to nasze wspólne poczucie odpowiedzialności jest większe, niż wynika to z umowy o pracę.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kryminał na weekend: „Podcaster”. Zbrodnia w Katowicach

Na wydawniczym rynku jest już najnowsza powieść Magdaleny Majcher. To „Podcaster”, którego akcja dzieje się w Katowicach w grudniu 2025 roku. Jeśli czytelnik pochodzi z tego miasta, będzie swobodnie podążał ścieżkami głównych bohaterów.

W 2035 roku w miksie nadal będzie węgiel

Rozmowa z Grzegorzem Onichimowskim, prezesem Polskich Sieci Elektroenergetycznych

Beskidy: W poniedziałek ruszy przegląd górskich kolei na Żar i Czantorię

W poniedziałek rozpoczną się przeglądy techniczne kolei: linowo-terenowej na Żar w Międzybrodziu Żywieckim, a także kanapowej na Czantorię w Ustroniu, z której turyści będą mogli jednak korzystać w weekendy – podali ich właściciele. Nie działa też wyciąg na Mosorny Groń w Zawoi.

Tragedia na nocnej szychcie. Jeden pośpiech i błąd na torach kosztowały górnika życie