Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.85 PLN (+1.58%)

KGHM Polska Miedź S.A.

317.20 PLN (-0.88%)

ORLEN S.A.

129.30 PLN (+0.86%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.63 PLN (-0.28%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.83 PLN (-0.69%)

Enea S.A.

22.58 PLN (+0.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

25.30 PLN (+0.60%)

Złoto

4 734.99 USD (-0.54%)

Srebro

76.12 USD (-2.01%)

Ropa naftowa

103.26 USD (+1.64%)

Gaz ziemny

2.71 USD (-0.15%)

Miedź

6.04 USD (-1.42%)

Węgiel kamienny

106.45 USD (+1.43%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.85 PLN (+1.58%)

KGHM Polska Miedź S.A.

317.20 PLN (-0.88%)

ORLEN S.A.

129.30 PLN (+0.86%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.63 PLN (-0.28%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.83 PLN (-0.69%)

Enea S.A.

22.58 PLN (+0.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

25.30 PLN (+0.60%)

Złoto

4 734.99 USD (-0.54%)

Srebro

76.12 USD (-2.01%)

Ropa naftowa

103.26 USD (+1.64%)

Gaz ziemny

2.71 USD (-0.15%)

Miedź

6.04 USD (-1.42%)

Węgiel kamienny

106.45 USD (+1.43%)

Paweł Kubina, były górnik i powstaniec, upamiętniony

1724850477 pawel kubina upam

fot: UM Ruda Śląska

28 sierpnia tablicę pamięci Pawła Kubiny odsłonięto na ulicy noszącej jego imię

fot: UM Ruda Śląska

Choć nie urodził się w Rudzie Śląskiej, dorosłe życie spędził właśnie tutaj, w dzisiejszym Wirku. Pracował w górnictwie i leśnictwie. Walczył o przyłączenie Górnego Śląska do Polski, brał udział we wszystkich Powstaniach Śląskich i akcji plebiscytowej, a później angażował się w wyborach m.in. do Sejmiku. Po wkroczeniu Niemców w 1939 r. został aresztowany, więziony w Dachau i Mauthausen, gdzie zmarł 4 stycznia 1941 roku. 28 sierpnia tablicę pamięci Pawła Kubiny odsłonięto na ulicy noszącej jego imię.

- Paweł Kubina urodził się 24 października 1888 roku w Piellahütte/Łaskarzówce (dziś część wsi Rudno, w gminie Rudziniec w powiecie gliwickim) w rodzinie Jana i Marii z d. Migas. Po ukończeniu 8-klasowej szkoły ludowej rozpoczął pracę w leśnictwie, a w wieku 16 lat podjął prace w kopalniach i hutach, gdzie zatrudniony był do 1925 roku. Po dwuletnim okresie bezrobocia otrzymał pracę na kolei, którą wykonywał do wybuchu II wojny światowej. Osiedlił się w Nowej Wsi (dzisiejszym Wirku) i ożenił z Florentyną, z d. Nowara - informuje Krzysztof Piecha, naczelnik Wydziału Kultury, Komunikacji Społecznej i Promocji Urzędu Miasta Ruda Śląska.

W nadesłanym komunikacie prasowym czytamy, że już w bardzo młodym wieku Kubina rozpoczął działalność niepodległościową. W 1911 roku wstąpił do Zjednoczenia Zawodowego Polskiego oraz Towarzystwa Śpiewu „Harmonja”, którego liderem był Piotr Niedurny. W 1919 roku został członkiem Polskiej Organizacji Wojskowej Górnego Śląska, do której należał do 5 lipca 1921 roku.

Brał udział we wszystkich trzech Powstaniach Śląskich, a także w akcji plebiscytowej. W czasie I Powstania Śląskiego działał w Nowej Wsi, czyli dzisiejszym Wirku. W II Powstaniu Śląskim służył w stopniu kaprala i brał udział w działaniach m.in. w okolicach Huty „Laura” w Siemianowicach. Po powstaniu musiał szukać schronienia w byłej Kongresówce, gdzie przebywał przez kilkanaście dni. Na wiadomość, że Grenzschutz dokonuje w jego mieszkaniu częstych rewizji, powrócił do rodziny, ale nadal musiał się ukrywać przed władzami niemieckimi, które poszukiwały go za przestępstwa polityczne.

Podczas przygotowań do Plebiscytu został wysłany przez Powiatowy Komitet Plebiscytowy do powiatu kozielskiego w celach ochrony polskich wieców i zgromadzeń przebywających tam Polaków. W czasie swojej działalności w miejscowościach Ostrożnica i Polska Cerkiew został dotkliwie pobity przez niemieckie bandy, skutkiem czego do końca życia cierpiał na bóle głowy i zaniki pamięci. W dniu głosowania, 20 marca 1921 roku, był mężem zaufania w jednym z lokali plebiscytowych, jak również miał zadanie dozorować inne lokale wyborcze.

W III Powstaniu brał aktywny udział początkowo w Nowej Wsi, a po rozbrojeniu niemieckich żandarmów i Policji w dzisiejszym Wirku został wybrany na komendanta załogi walcowni cynku i funkcję tę pełnił do zakończenia Powstania w randze plutonowego.

Po zakończeniu III Powstania Śląskiego wrócił do pracy zawodowej, ale nadal uczestniczył w ruchu narodowym i brał udział w życiu politycznym angażując się w wybory do Sejmu i Sejmiku Województwa Śląskiego. Pełnił funkcję m.in. Komendanta Związku Peowiaków w Nowej Wsi oraz członka zarządu Związku Powstańców Śląskich. Działał też w Generalnej Federacji Pracy.

- Za zasługi został uhonorowany Gwiazdą Górnośląską, Krzyżem na Śląskiej Wstędze Waleczności i Zasługi, Medalem Dziesięciolecia Odzyskanej Niepodległości oraz Medalem Niepodległości podwyższonym w 1937 do Krzyża Niepodległości - informuje rudzki magistrat.

W 1939 r., po wkroczeniu Niemców do Polski, został aresztowany wraz z innymi polskimi działaczami. Początkowo był więziony w Mikołowie, a następnie skazany i wysłany do obozu koncentracyjnego w Dachau. W obozie otrzymał numer 2931. W Dachau przebywał od 9 kwietnia do 11 września 1940 roku. Następnie został skierowany do KL Mauthausen, gdzie zmarł 4 stycznia 1941 roku. Jako przyczynę śmierci akt zgonu podaje mocznicę.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Bebok Mobilok pilnuje Politechniki Śląskiej

Przy wejściu głównym do kampusu Politechniki Śląskiej w Katowicach uroczyście odsłonięto figurkę Mobiloka. To symbol nowoczesności, wiedzy i inżynierskiej pasji zakorzenionej w śląskiej tradycji. To wyjątkowe połączenie naszego lokalnego dziedzictwa z przyszłością, którą wspólnie tworzą nauka, innowacje i młodzi ludzie.

Wygrali licytację WOŚP i zjechali do szybu Grzegorz

Był to drugi taki zjazd w tym miesiącu w Południowym Koncernie Węglowym. Tym razem szyb Grzegorz. Wcześniej zwycięzcy licytacji WOŚP gościli również w Zakładzie Górniczym Janina. Oba wydarzenia pozwoliły uczestnikom poznać specyfikę pracy zakładów górniczych od strony technicznej oraz organizacyjnej.

Wincenty Pstrowski: "Kto wyrobi więcej ode mnie?" Górnik, symbol epoki i ofiara systemu

Katowicki Instytut Pamięci Narodowej przypomina, że 18 kwietnia minęła kolejna rocznica śmierci Wincentego Pstrowskiego. Zmarł  w 1948 r. w Krakowie. Górnik, rębacz dołowy i jeden z najbardziej rozpoznawalnych symboli propagandy pracy w Polsce Ludowej.

Górny Śląsk nie pęka przed gigantami. Szalone remisy Górnika i GKS-u

W minionej kolejce śląskie zespoły stanęły przed niezwykle trudnymi wyzwaniami. Wiele z nich rywalizowało na wyjeździe lub mierzyło się z faworytami ligi. Choć żadna z ekip z naszego regionu nie odniosła zwycięstwa, z pewnością nie można mówić o rozczarowaniu. Mecze Górnika Zabrze i GKS-u Katowice dostarczyły kibicom ogromnych emocji i niespodziewanych zwrotów akcji.