Paweł Borys: Pracujemy z JSW i PGG ws. udzielenia pomocy przez PF

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

W trakcie szkolenia omówiona zostanie pozycja wykonawcy w postępowaniu o udzielenie zamówienia publicznego w branży górniczej.

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Jeśli chodzi o pomoc PFR spółkom z branży węglowej, to przypadku Jastrzębskiej Spółki Węglowej kończymy due diligence, a jeśli chodzi o Polską Grupę Górniczą to czekamy na plan restrukturyzacji - powiedział w środę PAP prezes Polskiego Funduszu Rozwoju Paweł Borys.

- Jeżeli chodzi o spółki z branży węglowej, czyli Jastrzębską Spółkę Węglową (JSW) oraz Polską Grupę Górniczą (PGG), to pracujemy z tymi firmami - powiedział PAP Borys w kuluarach Forum Ekonomicznego w Karpaczu.

Jak dodał, w przypadku JSW "kończymy due diligence".

- Jeśli chodzi o PGG czekamy cały czas na plan restrukturyzacji, który musi uzgodnić zarząd ze stroną społeczną. Jeżeli ten plan będzie przedstawiony, to będziemy wtedy dopiero mogli podejmować jakieś finalne decyzje - powiedział Borys.

15 lipca JSW złożyła wniosek do PFR w ramach Tarczy Finansowej dla Dużych Firm o wsparcie finansowe w związku ze zwalczaniem skutków epidemii COVID-19. Wniosek dotyczy finansowania w formie pożyczki preferencyjnej na pokrycie skutków COVID-19 w kwocie 750 mln zł oraz pożyczki płynnościowej w kwocie 1 mld zł na finansowanie bieżącej działalności operacyjnej, w tym wynagrodzeń oraz zobowiązań wobec kontrahentów.

Na pomoc z PFR czeka również największy krajowy producent węgla energetycznego, czyli Polska Grupa Górnicza, której przychody w tym roku znacząco spadły ze względu na zmniejszone odbiory węgla przez spółki energetyczne.

Jak mówił w ubiegłym tygodniu w Katowicach prezes PGG Tomasz Rogala, dotychczas w ramach tarczy antykryzysowej spółka pozyskała około 200 mln zł. Liczy jednak na znacznie większe wsparcie z puli przeznaczonej dla dużych firm w ramach Tarczy Finansowej PFR. Rogala zapewniał, że nie ma obecnie zagrożenia wypłat świadczeń dla górników.

Plan naprawczy dla górnictwa ma być wypracowany przez zespół ds. transformacji górnictwa do końca września tego roku. Ma on wypracować propozycje koniecznych zmian w sektorze wydobywczym węgla kamiennego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W tej katastrofie oficjalnie zginęło 24 górników, ale ofiar mogło być znacznie więcej

Dwadzieścia cztery osoby – to oficjalna liczba ofiar katastrofy, do której doszło 18 lipca 1956 roku w kopalni Boże Dary w katowickich Murckach. Nieoficjalnie mówi się, że ofiar – wybuchu gazów pożarowych i pyłu węglowego może być więcej. W kopalni  pracowali więźniowie polityczni pozbawieni praw publicznych. Ich życia nie wliczano do oficjalnych statystyk.

Kopalnia ludzi z charakterem. Fedrowali w trudnych warunkach, triumfowali w sporcie

Bielszowicka kopalnia przez ponad sto lat była jednym z symboli przemysłowej historii miasta. W czerwcu dokonała swego żywota. Przez dwie dekady towarzyszyliśmy bielszowickim górnikom w ich codziennej pracy. Relacjonowaliśmy sukcesy i porażki. Opisywaliśmy pasje. Dziś wracamy wspomnieniami do tamtych dni.

Biznes w dzielnicy, gdzie właśnie zamknięto kopalnię? W Bielszowicach przekonują, że to ma sens

Likwidacja kopalni wywołała u wielu mieszkańców Bielszowic lęk przed stagnacją i zamieraniem dawnego życia dzielnicy. Szansę w nowej rzeczywistości dostrzegli jednak twórcy kawiarni „U Sąsiadów”.

Sektor ciepłownictwa powrócił do zysków, ale potrzeby inwestycyjne są ogromne

Sektor ciepłownictwa powrócił do zysków, ale potrzeby inwestycyjne są ogromne - poinformował w raporcie Urząd Regulacji Energetyki.