Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.37 PLN (-2.84%)

KGHM Polska Miedź S.A.

338.70 PLN (+0.50%)

ORLEN S.A.

139.74 PLN (-0.33%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.61 PLN (-2.84%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.51 PLN (-1.96%)

Enea S.A.

21.10 PLN (-4.26%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (-1.86%)

Złoto

4 741.55 USD (+0.89%)

Srebro

81.51 USD (+3.13%)

Ropa naftowa

101.20 USD (-1.31%)

Gaz ziemny

2.84 USD (+2.02%)

Miedź

6.28 USD (+2.61%)

Węgiel kamienny

111.15 USD (+2.44%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.37 PLN (-2.84%)

KGHM Polska Miedź S.A.

338.70 PLN (+0.50%)

ORLEN S.A.

139.74 PLN (-0.33%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.61 PLN (-2.84%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.51 PLN (-1.96%)

Enea S.A.

21.10 PLN (-4.26%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (-1.86%)

Złoto

4 741.55 USD (+0.89%)

Srebro

81.51 USD (+3.13%)

Ropa naftowa

101.20 USD (-1.31%)

Gaz ziemny

2.84 USD (+2.02%)

Miedź

6.28 USD (+2.61%)

Węgiel kamienny

111.15 USD (+2.44%)

Pasjonaci czterech kółek przetrwali niejeden kryzys

W Bytomiu od ponad 40 lat działa Górniczy Klub Motorowy. W ciągu tego czasu przez jego szeregi przewinęło się kilka tysięcy miłośników motoryzacji.

A wszystko zaczęło się od sławetnego zalecenia wydanego w 1967 r. przez Ministerstwo Górnictwa i Energetyki, aby przy każdym Zjednoczeniu Węglowym powstał klub motorowy. Podobno autorem tego niecodziennego pomysłu był sam ówczesny szef resortu, Jan Mitręga. Tak czy inaczej pomysł chwycił i w niedługim czasie przy każdej kopalni działały już sekcje motorowe, propagujące wśród górników ideę karawaningu.

– W tamtych czasach górnicy stanowili najbardziej zmotoryzowaną grupę zawodową. Syrenki, warszawy, potem duże i małe fiaty – te samochody robiły karierę. I nic dziwnego, że kluby wprost pękały w szwach od ilości chętnych, którzy garnęli się do uczestniczenia we wspólnych przedsięwzięciach – wspomina Henryk Sznirling, obecny prezes GKM, emerytowany górnik z „Rozbarku”.
To właśnie kierowany przezeń klub należał ongiś do najprężniejszych. Niemal co tydzień jego działacze organizowali jakiś rajd, zlot, albo wyjazd w teren. A w wakacje, szczęśliwi posiadacze przyczep campingowych wyruszali w Polskę po słońce i wypoczynek.

Nadeszły jednak lata restrukturyzacji górnictwa. Wyszczuplona mocno branża nie mogła już dłużej finansować klubowych przedsięwzięć. Wtedy najzagorzalsi miłośnicy samochodów wspierani przez fanów motocykli postanowili wziąć sprawy w swoje ręce.

– Równo 20 lat temu założyliśmy Stowarzyszenie pod nazwą Górniczy Klub Motorowy i zaczęliśmy organizować rajdy biwakowe. Było nas ponad pięciuset członków i można było utrzymać klub z samych składek – wyjaśnia dalej Sznirling.

Wkrótce bytomscy miłośnicy czterech kółek uruchomili warsztat samochodowy, w którym reperowali swoje pojazdy. Było uroczyste otwarcie z udziałem przedstawicieli dyrekcji kopalni. Nieuchronnie jednak zbliżał się najtrudniejszy dla klubu okres.

Z początkiem lat 90. górnicy z „Rozbarku”, w większości założyciele klubu, stanęli przed groźbą jego likwidacji. Bytomska Spółka Restrukturyzacji Kopalń, zawiadująca pokopalnianymi gruntami w osiedlu przy ulicy Arki Bożka, postawiła sprawę krótko. Chcecie działać? Musicie wydzierżawić teren.

– Nie mieliśmy wyjścia, ale też twardo postanowiliśmy, że zainwestujemy w infrastrukturę. Postawiliśmy 45 garaży dla członków klubu. Służą im one do dziś – dodaje prezes.
W końcu jednak BSRK ostatecznie postanowiła sprzedać grunty. I znów pojawił się dylemat. Skąd wziąć pieniądze na ich zakup? Jedynym rozwiązaniem był kredyt bankowy. Ryzyko duże, ale przecież do odważnych świat należy.

Można rzec do odważnych i pomysłowych, bowiem miłośnicy motoryzacji z „Rozbarku” zainteresowali się w tym czasie dzierżawą ośrodka wypoczynkowego w Kaletach Zielonych w powiecie tarnogórskim. Inwestycja równie ryzykowna jak zaciągnięcie kredytu na zakup ziemi. Lecz nie taki diabeł straszny, jak go malują. Grunt to mieć pomysł. Jest ośrodek, muszą być imprezy. I tak członkowie bytomskiego GKM wzięli się za ich organizowanie.

W ciągu minionych 15 lat Ośrodek w Kaletach Zielonych dwukrotnie był gospodarzem Międzynarodowego Zlotu Karawaningowego z udziałem załóg z Holandii, Niemiec, Czech, Słowacji i Węgier. Począwszy od 1994 roku aż 10-krotnie rozgrywano tam ogólnopolskie konkursy karawaningowe, a ponadto cztery razy był areną zmagań uczestników Mistrzostw Polski w jeździe samochodem z przyczepą.

Zgromadzone w ten sposób środki pozwoliły na spłatę kredytu zaciągniętego na zakup terenów pogórniczych. Teraz zarząd Górniczego Klubu Motorowego nosi się z zamiarem przejęcia na własność ośrodka w Kaletach Zielonych. Nie jest to na pewno Saint-Tropez, ale na obozowanie, łowienie ryb i zbieranie grzybów miejsce doprawdy wymarzone.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1758694244 wielki piec

Wielka moda i Wielki Piec? To ma sens

W najbliższą sobotę, 9 maja, o godz. 20.00 na placu Jana Pawła II w Rudzie Śląskiej – Nowym Bytomiu odbędzie się pokaz mody inspirowany Wielkim Piecem Huty „Pokój”. Autorką kolekcji „Alchemia Wielkiego Pieca” jest Joanna Decowska. Po prezentacji wystąpi Marcin Wyrostek z zespołem Corazon. Wydarzenie odbędzie się w ramach realizacji projektu „Wielki Piec Huty Pokój – Centrum Transformacji w Rudzie Śląskiej”. Wstęp wolny.

Bytomski Rozbark. Od pięknych kamienic po kopalnie węgla

„Śladami zabytków i górnictwa w Rozbarku”  - taki tytuł miała kolejna prelekcja bytomskiego historyka Tomasza Saneckiego. Jej tematem były piękne zabytkowe kamienice, postindustrialne obiekty po dawnych kopalniach węgla kamiennego oraz rud cynku i ołowiu, a także górujący nad dzielnicą neoromański kościół pw. św. Jacka. 

Nowa wystawa w Carbonarium. Będzie makieta prezentująca miasto pod powierzchnią ziemi

Funkcjonujące w ramach Łaźni Moszczenica Carbonarium wzbogaci się o nową wystawę stałą. Jednym z ciekawszych jej elementów będą autentyczne szafki górnicze z kopalni Jas-Mos.

Szyb Mikołaj w pełnej krasie. Warto zobaczyć go na zdjęciach

To kolejny szyb, który świetnie się prezentuje na zdjęciach specjalistów z Mobilnego Centrum Digitalizacji Instytutu in. Wojciecha Korfantego. Chodzi o szyb Mikołaj z Rudy Śląskiej.