fot: Maciej Dorosiński
Bernard Bay na swoich zdjęciach pokazuje nie tylko górniczą architekturę, ale także symbole związane z przemysłem wydobywczym i etosem pracy górniczej
fot: Maciej Dorosiński
Kopalnie i górnicy są przewodnim motywem zdjęć Barnarda Baya z Belgii. Artysta w lipcu ponownie odwiedził Polskę, by tym razem uwiecznić zakłady znajdujące się w strukturach Spółki Restrukturyzacji Kopalń. W poniedziałek, 16 lipca, odwiedził kopalnie Śląsk, Wieczorek i Mysłowice. We wtorek, 17 lipca, udał się natomiast do Jastrzębia-Zdroju, gdzie znajduje się kopalnia Jas-Mos.
Barnard Bay fotografuje górników i kopalnie na całym świecie. Z aparatem odwiedził zakłady znajdujące się w Niemczech, Rumunii, Ukrainie, Anglii, Hiszpanii, Słowenii, Portugalii czy Włoszech.
- Pochodzę z rodziny górniczej i stąd wzięła się fascynacja kopalniami i trudną górniczą pracą. W belgijskich kopalniach pracowali mój pradziadek, dziadek i ojciec. W naszym kraju stopniowo jednak likwidowano zakłady wydobywcze. Miałem okazję sfotografować ostatnią kopalnię węgla kamiennego w Belgii i ostatnich górników. Kolejnym tematem był górnictwo węgla kamiennego w Niemczech. Tak stopniowo kierowałem się na wschód i dotarłem do Polski – wyjaśnił Bay w rozmowie z portalem netTG.pl.
Dodał, że pierwszy raz Polskę odwiedził w 2008 r. Potem pojawiał się w naszym kraju w roku 2010 i 2011, a od pięciu lat jest w Polsce każdego roku.
W czasie ostatniej wizyty Bay fotografował m.in. wieże i infrastrukturę szybów IIII i IV w ruchu Śląsk, szyb Pułaski w kopalni Wieczorek oraz zabudowania kopalń Mysłowice i Jas-Mos.
Ze zdjęciami zapoznać można się na stronie internetowej www.bernardbay-photographe.eu