Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

30.97 PLN (-2.61%)

KGHM Polska Miedź S.A.

288.20 PLN (-1.97%)

ORLEN S.A.

130.50 PLN (+1.24%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.33 PLN (-1.67%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.16 PLN (-2.68%)

Enea S.A.

21.00 PLN (-0.28%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.30 PLN (+0.62%)

Złoto

5 122.54 USD (+0.47%)

Srebro

85.48 USD (+1.28%)

Ropa naftowa

100.12 USD (-1.51%)

Gaz ziemny

3.23 USD (-0.25%)

Miedź

5.86 USD (+0.41%)

Węgiel kamienny

128.60 USD (-0.23%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

30.97 PLN (-2.61%)

KGHM Polska Miedź S.A.

288.20 PLN (-1.97%)

ORLEN S.A.

130.50 PLN (+1.24%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.33 PLN (-1.67%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.16 PLN (-2.68%)

Enea S.A.

21.00 PLN (-0.28%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.30 PLN (+0.62%)

Złoto

5 122.54 USD (+0.47%)

Srebro

85.48 USD (+1.28%)

Ropa naftowa

100.12 USD (-1.51%)

Gaz ziemny

3.23 USD (-0.25%)

Miedź

5.86 USD (+0.41%)

Węgiel kamienny

128.60 USD (-0.23%)

Partnerstwo surowcowe z USA

fot: ARC

Projekt jest aktywnie wspierany przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych i Ministerstwo Gospodarki oraz Organizację Narodów Zjednoczonych ds. Rozwoju Przemysłowego.

fot: ARC

Stany Zjednoczone uwikłane w nadal trwającą wojnę handlową z Chinami i w konflikt w Ukrainie z Rosją odczuwają coraz większe zagrożenie dla importu najważniejszych dla nich surowców, które mają wpływ na bezpieczeństwo narodowe.

Kraj ten mający sojusze militarne i polityczne z wiodącymi państwami w ich wydobyciu na świecie, postanowił stworzyć wspólną z nimi instytucję promującą ich bezpieczne dostawy, tak do USA, jak i do wszystkich państw Zachodu. Cele te ma realizować utworzona pod koniec czerwca instytucja The Mineral Security Partnership (MSP) nazywanym powszechnie partnerstwem surowcowym.

Dotychczas przystąpiły do niego Australia, Kanada, Finlandia, Francja, Niemcy, Japonia, Korea Południowa, Szwecja, Stany Zjednoczone i Komisja Europejska. W wydanym z tej okazji oświadczeniu Departamentu Stanu można przeczytać, że koalicja ta otwarta jest dla wszystkich krajów, które są zaangażowane w „odpowiedzialne krytyczne łańcuchy dostaw minerałów w celu wspierania dobrobytu gospodarczego i celów klimatycznych”, MSP ma na celu pomóc „katalizować inwestycje rządów i sektora prywatnego w celu uzyskania strategicznych możliwości, które są zgodne z najwyższymi środowiskowymi, społecznymi standardami zarządzania”.

Pierwsze posiedzenie tego gremium odbyło się w czwartek w kuluarach Zgromadzenia Ogólnego ONZ w Nowym Jorku. Do udziału w nim zaproszono też bogate w surowce kraje rozwijające się, do których zaliczono Argentynę, Brazylię, Chile, Demokratyczną Republikę Konga, Indonezję, Mongolię, Mozambik, Namibię, Filipiny, Tanzanię i Zambię.

Spotkaniu przewodniczył sekretarz stanu USA Antony Blinken. Informację tę przekazała agencja Bloomberg.

W nadchodzących miesiącach Stany Zjednoczone zamierzają kontynuować spotkania z krajami bogatymi w surowce i zidentyfikować niektóre z pierwszych projektów wydobywczych, które skorzystają z paktu bezpieczeństwa minerałów. Zachodnie media z uznaniem przyjęły tego rodzaju inicjatywę USA.

Trzeba zwrócić uwagę na racjonalne elementy krytyki pochodzące różnych źródeł. South China Morning Post cytuje w tej sprawie dwukrotnego brytyjskiego premiera Lorda Palmersona (1784- 1865), który u szczytu potęgi kolonialnej powiedział „Nie mamy wiecznych sojuszników i nie mamy wiecznych wrogów. Nasze interesy są wieczne, a naszym obowiązkiem jest podążanie za nimi”. Krótko mówiąc, przyjaciele przychodzą i odchodzą, i to nie są rzeczy, na których opiera się długoterminowa stabilna polityka zagraniczna.

Bardzo podobne argumenty wysuwa kanadyjski górniczy portal internetowy AHEAD OF THE HERD. Pisze on, że zaprzyjaźnianie się brzmi nieźle, ale czy naprawdę byłoby to korzystne? Analiza AOTH wykazała, że szkodliwe skutki wiązania przyjaciół znacznie przewyższają jego korzyści. Pierwsza krytyka polega na tym, że istnieje ryzyko wykluczenia i elitarności oraz może prowadzić do protekcjonizmu i wyższych kosztów.

Wystarczy w tej sprawie sięgnąć do klasyki ekonomii. Teorię przewagi komparatywnej zapoczątkował David Ricardo, XIX–wieczny ekonomista. Oznacza to, że handel działa najlepiej, gdy kieruje się przekonaniem, że kraj powinien wytwarzać i eksportować tylko towary, które można wyprodukować po niższych kosztach niż jego konkurenci. Wszystkie inne względy, takie jak polityka, prawa człowieka itp., należy odłożyć na bok w imię maksymalizacji dobrobytu. Mówi się, że kraj X ma przewagę komparatywną, jeśli może sprawić, że produkt będzie tańszy niż kraj Y.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Tereny dawnej kopalni Miechowice czeka potężna transformacja. Co tam powstanie?

"Silesia Bytom Park" to nowy rozdział w historii dawnej kopalni Miechowice. Na 26 poprzemysłowych hektarach pojawi się nowoczesne centrum aktywności gospodarczej. Tereny od SRK kupiło Towarzystwo Finansowe Silesia.

Fitch podwyższa prognozę wzrostu PKB Polski w '26 do 3,6 proc.

Agencja Fitch podwyższyła prognozę dynamiki PKB Polski w 2026 r. do 3,6 proc. z 3,2 proc., a w bieżącym roku prognozuje jeszcze jedną, ostatnią obniżkę stóp przez RPP o 25 pb. - podano w kwartalnym raporcie agencji.

Nie takie hałdy straszne, jak je malują

Wokół hałd narosło wiele opowieści o tym, jak potrafią uprzykrzyć życie, jak bardzo trują i niszczą wszystko, co na nich rośnie. Nie zawsze jednak tak się dzieje.

Konflikt na Bliskim Wschodzie pokazał, że Europa nie ma autonomii energetycznej

Eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie ponownie uwidoczniła brak pełnego bezpieczeństwa energetycznego Europy - ocenili w opublikowanym w czwartek komentarzu analitycy Allianz Trade. W ich opinii, choć zależność Europy od rosyjskiego gazu uległa poprawie, jest to jednak zastąpienie jednej zależności inną.