Parowozownia, która nie zużywa węgla

fot: Tomasz Rzeczycki

Skład węgla na makiecie kolejowej Muzeum Kolejnictwa na Śląsku w Jaworzynie Śląskiej

fot: Tomasz Rzeczycki

 

Turyści odwiedzający Muzeum Kolejnictwa na Śląsku w Jaworzynie Śląskiej mogą być zdziwieni, dlaczego kupując bilet na Trasę Parowozową, odbywają przejażdżkę pociągiem prowadzonym przez lokomotywę spalinową. Na zobaczenie czynnej lokomotywy parowej nie ma tam obecnie szans. Ostatni na Dolnym Śląsku parowóz TKt48-18 pozostaje odstawiony, gdyż od czerwcu 2021 r. oczekuje na kosztowną naprawę rewizyjną. Nie ma obecnie na nią środków.

Jaworzyńska parowozownia nie zużywa więc obecnie węgla do celów przewozowych. Węgiel wykorzystywany może być tylko do ogrzewania pomieszczeń. Co ciekawe, od dawna nie istnieje zbiornik na węgiel, który znajdował się obok zachowanego do dziś dźwigu węglowego. Obecnie do załadunku węgla do lokomotyw może służyć tylko dźwig samochodowy na podwoziu ciężarówki Jelcz.

Muzeum Kolejnictwa na Śląsku utworzono w 2004 r. na terenie pochodzącej z 1914 r. parowozowni. Znajduje się ona u zbiegu linii kolejowych Katowice - Legnica i Wałbrzych - Zgorzelec. Obecnie oglądać można na jego terenie różne egzemplarze lokomotyw i wagonów, wyprodukowanych m.in. w Stanach Zjednoczonych Ameryki i Polsce. Część pojazdów jest zdezelowana i oczekuje na naprawę. Ba, nawet pomieszczenie warsztatowe nie posiada obecnie dachu. Dopiero po jego zbudowaniu będzie można się zająć naprawą rewizyjną parowozu.

Brak sprawnej lokomotywy węglowej uniemożliwia uruchamianie pociągów specjalnych o trakcji parowej. Niedawno minął rok, odkąd ostatni taki pociąg wyjechał na szlak. Był to 18 października 2020 r. pociąg Antracyt kursujący tego dnia z Jaworzyny Śląskiej przez Wałbrzych i Nową Rudę do Kłodzka Głównego oraz w powrotnej relacji.

Dawna parowozownia w Jaworzynie Śląskiej jest jednym z kilku tego rodzaju obiektów funkcjonujących w Polsce. Zabytkowe parowozownie dostępne są także m.in. w Chabówce, Kościerzynie czy Skierniewicach.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Małysz i historia skoków pod jednym dachem. Nowa atrakcja turystyczna Wisły

Historia skoków narciarskich, trofea Adama Małysza i jego rajdowy samochód, życiorysy innych znanych narciarzy z Beskidów, sprzęt sportowy oraz interaktywne i multimedialne wystawy pod jednym dachem – we wtorek, 14 lipca 2026 r., w Wiśle otwarte zostanie Beskidzkie Centrum Narciarstwa im. Adama Małysza.

Od kopalni Max do Parku Tradycji

Historia kopalni Michał w Michałkowicach, dziś dzielnicy Siemianowic Śląskich, to opowieść o narodzinach przemysłowego miasta, dramatycznych wojennych losach i powojennej transformacji przestrzeni poprzemysłowej w miejsce pamięci i kultury.

Górnicy jeździli tam elektryczną kolejką już ponad 50 lat temu. Niezwykła historia kopalni Jan

Już dwukrotnie wspominałem o doświadczalnej, zautomatyzowanej kopalni Jan, która powstała w 1968 r. na części kopalni Wieczorek. W odróżnieniu od otwieranej dekadę temu kopalni Bzie-Dębina miała ona dwa szyby i wypełniała definicję kopalni. Stanowiła w istocie koncentrację osiągnięć naukowo-technicznych polskiego górnictwa węgla kamiennego z całym intensywnie rozwijanym zapleczem. 

Piknik na Szkale z historią w tle

Radzionków nie zapomina o swej przeszłości, o znanych ludziach i górnictwie, które przyczyniło się do jego rozwoju.