Parlamentarzyści w kopalni Kazimierz-Juliusz
Zanim jednak uczestnicy wyprawy założyli robocze drelichy wzięli udział w debacie o przyszłości polskiego węgla i energetyki. Uczestniczyli w niej również Stanisław Gajos i Edward Szlęk - prezesi Katowickiego Holdingu Węglowego oraz Koksowni Przyjaźń.
Inicjatorem poniedziałkowego spotkania w kopalni był poseł Jarosław Pięta (PO).
- Dziesięć lat temu rozpoczęliśmy reformę polskiego przemysłu węglowego. Wówczas dopłacaliśmy do każdej tony wydobytego węgla 23 zł. Restrukturyzacja spełniła więc swoje zadanie – podkreślił prof. Jerzy Buzek.
Stanisław Gajos, prezes katowickiego Holdingu Węglowego zapowiedział, że w okresie trzech, czterech lat spółka zamierza dotrzeć do złóż zlikwidowanej kopalni Niwka Modrzejów, zaś Edward Szlęk, prezes koksowni Przyjaźń podkreślił, że firma potrzebuje pięciu lat na zlikwidowanie kopcących kominów i wówczas zacznie produkować koks po konkurencyjnych cenach.
Poseł Marek Krząkała podkreślił pilną potrzebę zmian polskiego prawodawstwa - tak, aby metanowi nadać status „odpadu z pełnym recyclingiem”. Przypomniał także o konieczności wywierania dalszego nacisku na Brukselę w sprawie zwiększenia przydziału emisji dwutlenku węgla dla Polski.