Parlament: komisje o senackich poprawkach do Prawa geologicznego i górniczego

Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej ma nadal otrzymywać 40 proc., a samorządy 60 proc. opłat eksploatacyjnych za wydobywanie złóż - chcą posłowie sejmowych komisji, które omówiły we wtorek poprawki Senatu do ustawy Prawo geologiczne i górnicze.

Sejm uchwalił, że wpływy z opłat eksploatacyjnych w 90 proc. będą trafiać do gmin, a 10 proc. do Narodowego Funduszu. Senatorowie wprowadzili do ustawy poprawkę, która przywraca dotychczasowe proporcje - 60 proc. dla gmin, 40 dla NFOŚ. Komisje gospodarki, samorządu i ochrony środowiska pozytywnie odniosły się do tej zmiany. Pozytywnie zaopiniowali też we wtorek większość z 52 poprawek Senatu.
 

Według głównego geologa kraju, wiceministra środowiska Jacka Jezierskiego bez poprawki Senatu radykalnie zmniejszyłyby się środki na geologię, a przyjęta przez Sejm wersja zrujnowałaby system finansowania prac geologicznych.
 

Komisje negatywnie zaopiniowały senacką poprawkę, by do katalogu podziemnych składowisk odpadów, które podlegają przepisom ustawy, dopisać składowiska odpadów promieniotwórczych. Sprawozdawca projektu podczas prac w Sejmie Jan Rzymełka (PO) podkreślał, że takiego rozróżnienia nie ma w przepisach unijnych, stąd nie powinno być go również w polskiej ustawie. Wiceminister przekonywał posłów, że taki zapis nie narusza przepisów unijnych, a precyzuje, że przepisy prawa geologicznego i górniczego będą stosowane przy lokalizowaniu i zakładaniu podziemnych składowisk promieniotwórczych. Posłowie jednak nie przychylili się do jego zdania.
 

Posłowie pozytywnie zaopiniowali poprawkę zmieniającą termin wejścia w życie ustawy. W wersji przyjętej przez Sejm ustawa miałaby obowiązywać już od 1 lipca. Jezierski też pozytywnie ocenił senacką poprawkę, by ustawa weszła w życie od 1 stycznia 2012 r. Przypomniał, że do 1 lipca pozostało niewiele czasu, a do ustawy trzeba wydać kilka rozporządzeń.
 

Nowa ustawa zastąpi dotychczas obowiązujące Prawo geologiczne i górnicze. Reguluje zasady wykonywania prac geologicznych, wydobywania kopalin ze złóż, podziemnego bezzbiornikowego magazynowania substancji oraz podziemnego składowania odpadów. Nowe przepisy dostosowują polskie prawo do unijnych dyrektyw, regulujących warunki udzielania i korzystania z zezwoleń na poszukiwanie, badania i produkcję węglowodorów. Udzielenie koncesji na taką działalność będzie poprzedzone przetargiem.
 

W katalogu kopalin, których właścicielem będzie skarb państwa, znalazły się węglowodory, węgiel kamienny i brunatny, rudy metali. Pozostałe kopaliny będą objęte własnością gruntową. Na poszukiwania np. wapieni, dolomitów, granitów, bazaltów, piasków i żwirów nie będą wymagane koncesje. Jedynym wymaganym dokumentem ma być decyzja zatwierdzająca projekt robót geologicznych.
 

Poprawkami zajmie się teraz Sejm na plenarnym posiedzeniu, potem ustawa trafi do podpisu prezydenta
 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Presja kosztowa w tym ceny paliwa, może podbić ceny żywności przed Bożym Narodzeniem

Presja kosztowa w rolnictwie może skutkować podwyżkami cen żywności już w IV kwartale 2026 r., a dodatkowym czynnikiem ryzyka jest sytuacja w cieśninie Ormuz - oceniają analitycy Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej.

Atomowa wikipedia

Podpisali porozumienie o współpracy z kanadyjskim dozorem jądrowym

Państwowa Agencja Atomistyki podpisała z Kanadyjską Komisją Bezpieczeństwa Jądrowego (CNSC) porozumienie o współpracy w zakresie nadzoru nad pokojowym wykorzystaniem energii jądrowej - poinformowała we wtorek PAA.

W wyniku ugody wykonawca bloku energetycznego nr 7 w Elektrowni Turów wypłacił PGE GiEK 135 mln zł

Wykonawca bloku energetycznego nr 7 w Elektrowni Turów zapłacił PGE GiEK 135 mln zł w wyniku zawartej ugody dotyczącej realizacji kontraktu na zaprojektowanie i budowę tej inwestycji - podała we wtorek w komunikacie PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna.

Wypadek w kopalni Rudna. Ciężko ranny górnik

Do poważnego wypadku doszło we wtorek 22 września w Zakładach Górniczych Rudna. W wyniku osunięcia się skał, poszkodowany został jeden z górników. Jego stan określany jest jako ciężki.