Parlament Europejski zapomniał o tym, co wynegocjowano w Paryżu

1475869530 syszko jan ministerstwo srodowiska

fot: Ministerstwo Środowiska

- Nie ulega wątpliwości, że Porozumienie Paryskie jest wielkim sukcesem. Głównym jego celem jest zmniejszenie wzrostu tempa koncentracji dwutlenku węgla w atmosferze. Trzeba to zrobić jak najszybciej, jak najtaniej i jak najbardziej efektywnie - stwierdza minister środowiska prof. Jan Szyszko

fot: Ministerstwo Środowiska

Parlament Europejski zapomniał o tym, co wynegocjowano w Paryżu - powiedział w czwartek (16 lutego) minister środowiska Jan Szyszko odnosząc się do przyjętych we wtorek przez PE poprawek w systemie handlu emisjami dwutlenku węgla.

- Parlament Europejski zapomniał o tym, co wynegocjowano w Paryżu. A w Paryżu wynegocjowano nowe porozumienie, które ma obowiązywać albo już obowiązuje, bo zostało wprowadzone w życie, że mamy dokonać redukcji koncentracji dwutlenku węgla w atmosferze jak najszybciej, jak najtaniej, jak najbardziej skutecznie, wykorzystując do tego z jednej strony redukcję emisji, a z drugiej strony pochłanianie przez (...) naturalne zbiorniki (...) dwutlenku węgla - powiedział w Programie I Polskiego Radia minister środowiska Jan Szyszko.

Według ministra Unia Europejska i Parlament Europejski "ciągle żyje w tzw. pakiecie energetyczno-klimatycznym" i interesuje się jedynie dokonaniem jak najszybciej redukcji emisji w sześciu działach produkcji.

- W zakresie produkcji ciepła, produkcji energii elektrycznej, szkła, papieru, cementu i stali. I to poprzez podwyższanie cen emisji jednej tony dwutlenku węgla. Czyli jak najdrożej, ale tylko i wyłącznie w sześciu działach produkcji - wyjaśnił.

Dostosowanie wszystkich sektorów polskiego przemysłu do owych wyśrubowanych norm wiązałoby się z ogromnymi kosztami.

Szyszko ocenił, że jest to niezgodnie z prawem, niezgodne z Porozumieniem Paryskim.

- Na razie jest to Parlament Europejski, jest to jedna ze stron. Teraz będzie się tym zajmować Rada Ministrów Środowiska, w której będę uczestniczył w końcu lutego. Będziemy tam starali się przedstawić racjonalne przesłanki ku temu, żeby normalnie podejść do spraw związanych z redukcją emisji i ze zmniejszaniem koncentracji dwutlenku węgla w atmosferze, zgodnie z Porozumieniem Paryskim - wyjaśnił.

Minister podkreślił, że jest ekologiem i Polska zgodnie z Porozumieniem Paryskim dąży do neutralności klimatycznej.

- Tyle, ile emitujemy, pochłaniamy również poprzez żywe zespoły przyrodnicze - wyjaśnił i dodał, że "dążymy do neutralności (...) coraz mniej emitujemy dwutlenku węgla i cały CO2 pochłaniamy, żeby chronić bioróżnorodność, regenerować lasy, regenerować całe układy przyrodnicze, żeby była lepsza woda, lepsze powietrze, chronić bioróżnorodność".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.