Parkowanie w miastach zaczyna drożeć

fot: Maciej Dorosiński

Zgodnie z przyjętą uchwałą pierwsza rozpoczęta godzina parkowania w Katowicach będzie kosztowała 2 zł, druga - 2,40 zł, trzecia - 2,80 zł, za każdą następną kierowcy zapłacą 2 zł. Dotychczas stawki te wynosiły odpowiednio: 1,50 zł, 1,80 zł, 2 zł i 1,50 zł

fot: Maciej Dorosiński

Samorządy już podnoszą ceny za parkowanie w miastach lub właśnie przygotowują się do podwyżek. Ale mimo obaw nowe stawki raczej nie polecą w niebo. Przynajmniej na razie - informuje wtorkowa, 3 września, "Rzeczpospolita".

"Dotychczasowa stawka to 3 zł za godzinę, ale nie utrzyma się długo. Po kilkunastu latach hibernacji samorządy mogą ją podnosić. Od początku września umożliwia to ubiegłoroczna nowelizacja ustawy o partnerstwie publiczno-prywatnym. Na razie większość samorządów jest jeszcze wstrzemięźliwa: bada grunt, obserwując reakcje mieszkańców na planowane zmiany. W rezultacie fala dużych podwyżek ruszy z końcem roku i rozleje się szerzej w przyszłym. Ale część miast już teraz wprowadziła nowe stawki lub przynajmniej rozszerzyła strefy płatnego parkowania" - czytamy w gazecie.

W Gdańsku zastosowano oba rozwiązania, jednak, jak podaje dziennik, podwyżki są ostrożne. "Pierwsza godzina podrożała z 3 zł na 3,30, druga z 3,60 zł na 3,90, trzecia z 4,30 zł na 4,60. Za to czterokrotnie podskoczyła kara za brak opłaty - z 50 zł na 200 zł. Jeszcze w końcu maja o trzy godziny wydłużono czas na opłaty w sektorze Główne Miasto - od godz. 9.00 do 20.00, a z początkiem lipca poszerzono płatną strefę o Targ Rakowy" - wymienia "Rz".

"We Wrocławiu od czwartku znika preferencyjna stawka za krótkotrwały postój - 50 gr za pierwsze i drugie 20 minut. Miała zwiększyć rotację na miejscach parkingowych, ale efekt był odwrotny od zamierzonego" - czytamy dalej.

Klaudia Piątek z wydziału komunikacji społecznej we wrocławskim Urzędzie Miasta poinformowała, że upowszechnienie się płatności za pomocą aplikacji mobilnych skutkowało nadużyciami. "Dlatego zrezygnowaliśmy z tego mechanizmu, mając na celu uszczelnienie systemu opłat" - dodała. Jak podała gazeta, radni miasta ograniczyli do trzech liczbę abonamentów na mieszkańca i wprowadzili progresywną stawkę w zależności od liczby posiadanych samochodów.

"Jeszcze we wrześniu o podwyżkach opłat parkingowych w Katowicach ma zadecydować Rada Miasta. Co prawda nie ma jeszcze konkretnych planów co do nowych stawek strefy w centrum, gdzie obecnie płaci się 2 zł za pierwszą godzinę, 2,40 zł i 2,60 zł za kolejne dwie oraz 2 zł za każdą następną. Ale już wiadomo, że płatny obszar zostanie powiększony o nową strefę Ceglana - Wita Stwosza." - czytamy.

Warszawa na razie odłożyła podwyżki. "W planach jest jedynie poszerzenie płatnego obszaru o część Pragi i Woli. (...) Ale dopiero od przyszłego roku, bo wcześniej trzeba dokonać inwentaryzacji miejsc postojowych i przygotować nową organizację ruchu" - dodaje "Rz".

Samorządy ostrożnie podchodzą do podwyższania stawek parkingowych, ponieważ obawiają się gniewu kierowców. "Tymczasem miasta zatykają się samochodami. Na przykład do Warszawy każdego dnia wjeżdża blisko pół miliona aut spoza miasta. Do Katowic ponad 120 tys. Sytuację mają poprawić parkingi na obrzeżach typu "Parkuj i jedź" skłaniające kierowców do przesiadki na tramwaj lub kolejkę podmiejską. Tylko w Warszawie jest ich 16. Powodzenie takich parkingów jest jednak zależne od integracji z komunikacją publiczną. W przeciwnym razie na pozostawianie tam samochodu będzie brakowało chętnych" - czytamy we wtorkowej, 3 września, "Rzeczpospolitej".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Centrum danych

PIE: Polska produkuje głównie podstawowe komponenty do centrów danych

Budowa centrum przetwarzania danych wymaga zakupu i instalacji kilkuset produktów, z których 655 określanych jest jako kluczowe, a ze wstępnej analizy wynika, że znaczna część komponentów będzie musiała być do Polski sprowadzana - uważają eksperci Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Zameczek Myśliwski w Promnicach wraca do życia. Otwarcie planowane na wiosnę 2027 r.

Zameczek Myśliwski w Promnicach, jeden z najcenniejszych zabytków Górnego Śląska, przechodzi ostatni etap gruntownej rewitalizacji. Całkowity koszt inwestycji może wynieść około 36 mln zł, a obiekt ma zostać udostępniony publiczności pod koniec pierwszego kwartału 2027 roku jako nowoczesna przestrzeń muzealno-edukacyjna.

Polacy uważają niepłacenie alimentów za najgorszy rodzaj długu

Dla Polaków, którzy uważają, że niektóre długi są bardziej szkodliwe niż inne, najgorsze jest niepłacenie alimentów - wynika z badania Związku Przedsiębiorstw Finansowych w Polsce. Na kolejnym miejscu wskazywano długi przedsiębiorców wobec innych firm.

Zakończył się protest maszynistów, ale utrudnienia na kolei do późnego wieczora

W piątek w południe zakończył się protest maszynistów, którzy zwalniali na przejazdach kolejowo-drogowych do 20 km/h. Opóźnienia na sieci kolejowej potrwają do późnych godzin wieczornych. Szef MI Dariusz Klimczak zapowiedział pilne prace legislacyjne. Związkowcy zostali zaproszeni przez ministra na spotkanie 2 października.