Park chce obniżyć emisję zanieczyszczeń, budując elektrownie

fot: Tomasz Rzeczycki

Dwie spośród planowanych elektrowni mają powstać w Zakopanem, trzecia - w Dolinie Chochołowskiej

fot: Tomasz Rzeczycki

Czy poprzez budowę nowych zakładów przemysłowych, w dodatku na terenie parku narodowego, można zadbać o zmniejszenie emisji zanieczyszczeń do atmosfery? Pytanie wydaje się absurdalne. Sprawa wygląda jednak zupełnie inaczej, jeśli wziąć pod uwagę, że mają to być zakłady z branży energetycznej, wykorzystujące odnawialne źródła energii.

Tatrzański Park Narodowy zamierza w przyszłości zbudować na swoim terenie trzy elektrownie wodne na własne potrzeby. Stanowiłoby to swoiste odwrócenie trendu. W przeszłości na terenie polskich Tatr funkcjonowały zakłady przemysłowe, w tym kopalnie rud żelaza czy huty, jednak po ustanowieniu TPN, co nastąpiło w 1955 r., nie było mowy o tworzeniu nowych. Tuż przed utworzeniem TPN prowadzone były jeszcze prace górnicze w Dolinie Białego, kiedy to wydrążono sztolnie poszukiwawcze za rudami uranu.

Wyjątkiem od tej reguły są elektrownie wodne. W polskich Tatrach, niedaleko dolnej stacji kolejki linowej na Kasprowy Wierch, funkcjonuje elektrownia wodna Kuźnice należąca do spółki Tauron Ekoenergia. Oprócz niej istnieje kilka mniejszych tego rodzaju obiektów.

- Na terenie Parku PTTK ma trzy elektrownie wodne, z czego eksploatuje dwie, w Dolinie Pięciu Stawów i Chochołowskiej, a jedna z nich przy Murowańcu obecnie jest w złym stanie technicznym i została wyłączona z eksploatacji. Poza Parkiem działa prywatna elektrownia wodna w Jaszczurówce, dokładnie to Chłabówka Dolna, której ujęcie znajduje się na terenie TPN przy moście na Potoku Olczyskim. Część elektrowni wodnych na terenie TPN została dosyć dawno zlikwidowana i pozostały po nich jedynie ślady historyczne - informuje Paulina Kołodziejska, kierownik Działu Komunikacji i Wydawnictw w Tatrzańskim Parku Narodowym.

TPN nie ma własnych elektrowni wodnych. W planach jest budowa trzech małych elektrowni. Na razie przyszłą inwestycja znajduje się w fazie opracowania programu funkcjonalno-użytkowego. Pierwsza z elektrowni ma powstać w Zakopanem w Kuźnicach w pobliżu budynku dyrekcji TPN i wykorzystywać istniejącej zabudowy hydrotechnicznej na Potoku Bystra. Druga z parkowych elektrowni ma być wzniesiona również w Zakopanem przy ul. Chałubińskiego, a więc w pobliżu budynku Centrum Edukacji Przyrodniczej TPN. Tam również ma być wykorzystana istniejąca zabudowa hydrotechniczna na Potoku Foluszowym, konkretnie urządzenie piętrzące po dawnym tartaku. Natomiast miejscem, gdzie ma zostać usytuowana trzecia elektrownia wodna, jest Dolina Chochołowska. Obiekt planowany jest przy leśniczówce TPN, czyli w miejscu po zlikwidowanej w przeszłości małej elektrowni wodnej.

Pomysł budowy elektrowni wodnych w TPN wpisuje się w szerszy trend odchodzenia od węgla i innych paliw kopalnych w celu zmniejszenia wydalania zanieczyszczeń do atmosfery. W tym konkretnie przypadku podstawą prawną jest zarządzenie ministra klimatu i środowiska z 10 grudnia 2020 r. w sprawie zadań ochronnych dla Tatrzańskiego Parku Narodowego na rok 2021.

W załączniku nr 1 do tego dokumentu, w tabela I, na pozycji 13 zapisano: „Działania na rzecz zmiany systemów grzewczych w budynkach położonych na obszarze TPN i wykorzystania odnawialnych źródeł energii. 2. Działania na rzecz kompleksowej termomodernizacji budynków. (...) 5. Wprowadzanie środków transportu i urządzeń mechanicznych wykorzystywanych na terenie TPN bazujących na napędach niskoemisyjnych i bezemisyjnych. (...) 8. Dążenie do likwidacji źródeł zanieczyszczeń powietrza poprzez wspieranie inicjatyw proekologicznych oraz opiniowanie miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego”.

Stosowne zapisy w tym względzie zamieszczono w Planie Ochrony dla Tatrzańskiego Parku Narodowego, który po zatwierdzeniu zastąpi w kolejnych latach zarządzenia w sprawie zadań ochronnych.

Tatrzański Park Narodowy nie jest jedynym polskim parkiem, na terenie którego działają już elektrownie wodne. Innym przykładem może być Drawieński Park Narodowy, gdzie funkcjonuje elektrownia wodna Kamienna w Głusku.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.