fot: Krystian Krawczyk
Proponuje się zmianę organu wykonującego prawa z akcji spółek Skarbu Państwa: Agencji Rozwoju Przemysłu, ElectroMobility Poland i Polskiego Funduszu Rozwoju
fot: Krystian Krawczyk
Efektem audytów w firmach kontrolowanych przez Skarb Państwa jest ponad 40 zawiadomień do prokuratury. Kilkaset osób może spodziewać się wezwania - informuje w czwartek “Dziennik Gazeta Prawna“.
Ponad dwie trzecie potencjalnych strat spowodowanych działaniami byłych prezesów i członków zarządu spółek pozostających pod kontrolą państwa przypada na Orlen - zauważa “DGP“.
Z informacji redakcji wynika, że Ministerstwo Aktywów Państwowych dało nadzorowanym firmom czas do końca listopada na sfinalizowanie kontroli.
Wezwań do prokuratury - jak informuje gazeta - może oczekiwać kilkaset osób. Na przykład pięć zawiadomień złożonych przez PKO BP, największy krajowy bank, zawiera nazwiska 31 osób, które mogły popełnić przestępstwo. Jeśli zarzuty się potwierdzą, firma będzie dochodziła roszczeń od byłych menedżerów. Ale do tego - jak zauważa “DGP“ - droga jest daleka.