Państwo uratowało OKD

fot: Kajetan Berezowski

- Wyprzedaż majątku narodowego była błędem, ale cóż z tego, skoro wśród polityków pojawili się ludzie, którym na majątku narodowym wcale nie zależało. Priorytetem dla nich były własne interesy. Efekty tego mamy dziś - mówi Andrej Babiš, premier Czech

fot: Kajetan Berezowski

- Niestety, prawda jest taka, że po aksamitnej rewolucji Republika Czeska nie miała żadnej wizji gospodarczej. Gdybyśmy ją mieli, to nie pozbywalibyśmy się narodowego majątku, czego najlepszym przykładem jest OKD, a także szereg podmiotów związanych z energetyką lub gazownictwem - mówi premier Republiki Czeskiej Andrej Babiš, w rozmowie z "Trybuną Górniczą".

Pana obecność podczas uroczystości Dnia Górnika w Karwinie wielu obserwatorów odbiera jako poparcie dla górnictwa, ludzi zatrudnionych w branży i samej spółki węglowej OKD. Czy rzeczywiście tak jest?
Owszem. Zależało mi, aby tu przyjechać, właśnie w dniu górniczego święta. Jestem bardzo usatysfakcjonowany faktem, że państwo czeskie ponownie sprawuje kontrolę nad przemysłem wydobywczym węgla kamiennego, nad spółką OKD. Byłem jednym z tych, którzy nalegali na takie właśnie rozwiązanie. Sprawowałem wówczas urząd ministra finansów. Wspólnie z panem Michalem Kucą, przewodniczącym rady nadzorczej OKD, poszukiwaliśmy najlepszego wyjścia z sytuacji. Plajtującej prywatnej firmie zagrażała likwidacja i wyprzedaż majątku. Jestem dziś przekonany, że znaleźliśmy najlepsze rozwiązanie ze wszystkich możliwych, czyli powtórną nacjonalizację przedsiębiorstwa. Nie było to łatwe zadanie, ale skutecznie przekonaliśmy do tego planu organy władzy i społeczeństwo.

O stopniowym odchodzeniu od węgla mówi się w Czechach już od dawna, ale scenariusz likwidacji nierentownej spółki jak widać nie był na rękę władzom w Pradze. Dlaczego?
Trzeba powiedzieć sobie prosto w oczy, że za czasów, gdy firma należała do prywatnych właścicieli, do pana Zdenka Bakali, jej majątek został zwyczajnie rozkradziony. Gdybyśmy dopuścili do ostatecznego krachu OKD, straciłby na tym cały region śląsko-morawski, któremu groziła poważna recesja gospodarcza i wzrost bezrobocia. OKD to przecież duży pracodawca, jeden z największych w regionie. Do tego należy doliczyć firmy zaplecza górniczego, dostawców usług i producentów maszyn oraz urządzeń dla kopalń. To ogromna rzesza ludzi. Na upadek spółki nikt nie był przygotowany. Teraz, gdy problem został już rozwiązany, można prowadzić działania na rzecz przeobrażania gospodarczego regionu, stymulować do rozwoju inne gałęzie przemysłu, pobudzać przedsiębiorczość, postawić na innowacje.

Czeska gospodarka wciąż potrzebuje węgla, ale przecież nie jest to jedyne źródło pozyskiwania energii.
Ale węgiel jest istotny zwłaszcza dla przemysłu metalurgicznego. Są przecież huty, trzynieckie zakłady metalurgiczne czy ArcelorMittal. Zadaniem państwa, rządu jest właściwe prowadzenie polityki surowcowej. Niestety, prawda jest taka, że po aksamitnej rewolucji Republika Czeska nie miała żadnej wizji gospodarczej. Gdybyśmy ją mieli, to nie pozbywalibyśmy się narodowego majątku, czego najlepszym przykładem jest OKD, a także szereg podmiotów związanych z energetyką lub gazownictwem. Ceny energii elektrycznej, cieplnej i wody mają ogromny wpływ na poziom życia społeczeństwa. Wyprzedaż majątku narodowego była błędem, ale cóż z tego, skoro wśród polityków pojawili się ludzie, którym na majątku narodowym wcale nie zależało. Priorytetem dla nich były własne interesy. Efekty tego mamy dziś.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Domański: Opór prezydenta wobec ustawy o windfall tax jest niezrozumiały

Opór prezydenta Karola Nawrockiego wobec rządowej ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych jest absolutnie niezrozumiały - ocenił we wtorek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Masz dzieci? Masz wydatki i to wysokie. W 2025 r. wzrosły dochody gospodarstw domowych

Sytuacja materialna gospodarstw domowych poprawiła się w 2025 r. wobec roku poprzedniego. Przeciętny miesięczny dochód rozporządzalny na osobę wzrósł nominalnie o 10,5 proc. do 3 tys. 500 zł, podczas gdy wydatki zwiększyły się o 7,3 proc. do 2 tys. 15 zł na osobę - podał we wtorek GUS.

Przemysł motoryzacyjny w Polsce zmniejszył zatrudnienie

W I półroczu br. zatrudnienie w przemyśle motoryzacyjnym w Polsce spadło do poziomu sprzed 9 lat - wynika z raportu AutomotiveSuppliers.pl. Do spadku przyczyniły się przede wszystkim redukcje w branży komponentów i akcesoriów.

Górnicze dziedzictwo jako narzędzie edukacji. Muzeum Saturn zaprasza na cykl szkoleń

Jak wykorzystać dziedzictwo przemysłowe jako narzędzie edukacji, animacji i budowania lokalnych partnerstw? Odpowiedzi na to pytanie poszukiwać będą uczestnicy cyklu szkoleń „Górnicza tożsamość Zagłębia”, organizowanego przez Muzeum Saturn w Czeladzi.