Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.40 PLN (-0.36%)

KGHM Polska Miedź S.A.

320.35 PLN (-0.68%)

ORLEN S.A.

126.52 PLN (-2.30%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.47 PLN (-2.15%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.92 PLN (-3.11%)

Enea S.A.

23.28 PLN (-4.98%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.80 PLN (-8.15%)

Złoto

4 814.91 USD (-0.01%)

Srebro

79.38 USD (+0.77%)

Ropa naftowa

96.24 USD (-2.16%)

Gaz ziemny

2.68 USD (+0.34%)

Miedź

6.04 USD (-0.12%)

Węgiel kamienny

105.75 USD (-0.24%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.40 PLN (-0.36%)

KGHM Polska Miedź S.A.

320.35 PLN (-0.68%)

ORLEN S.A.

126.52 PLN (-2.30%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.47 PLN (-2.15%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.92 PLN (-3.11%)

Enea S.A.

23.28 PLN (-4.98%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.80 PLN (-8.15%)

Złoto

4 814.91 USD (-0.01%)

Srebro

79.38 USD (+0.77%)

Ropa naftowa

96.24 USD (-2.16%)

Gaz ziemny

2.68 USD (+0.34%)

Miedź

6.04 USD (-0.12%)

Węgiel kamienny

105.75 USD (-0.24%)

Górnictwo: Panie z przeróbki miały jako pierwsze prosić dyrektorów kopalń o przeniesienie na dół

1709830668 malwina smulska 2 arc

fot: Discovery Channel

Malwina Smulska była gwiazdą programu wyemitowanego przez Discovery Channel

fot: Discovery Channel

Swoje zadania wykonują wyjątkowo dokładnie. Najczęściej spotykamy je w zakładach przeróbczych i w lampowniach. Pilnują, aby każdy górnik zjeżdżający na dół zabrał ze sobą środki ochrony osobistej, okulary, maskę, rękawice i zatyczki do uszu. Wiele z nich zjeżdża na dół, aby wytyczać nowe fronty robót. Kobiety w górnictwie zawsze były są i pewnie długo jeszcze będą niezastąpione.

Ponad 10 lat temu przez Polskę przetoczyła się fala dyskusji na temat zatrudnienia płci pięknej w charakterze górniczek w przodkach i na ścianach. Rewolucja ta miała się odbyć na gruncie równego dostępu do zawodów zarezerwowanych wcześniej dla mężczyzn. Nie była nowością. Już w 1951 r. ówczesne władze PRL zmieniły prawo pracy, dopuszczając kobiety do pracy na dole. Zmianę uzasadniono koniecznością „zwiększenia stanu zatrudnienia kobiet i umożliwieniem im „dostępu do niektórych działów gospodarki narodowej, zamkniętych dla kobiety w ustroju kapitalistycznym”. Tłumaczono się też „brakiem siły roboczej w przemyśle węglowym”.

Według danych zebranych przez Natalię Jarską z Instytutu Historii PAN w kopalniach województw katowickiego i wrocławskiego podjęło wtedy pracę łącznie prawie 600 kobiet. Ich zatrudnienie pod ziemią wzbudzało jednak wiele kontrowersji. Kopalnie były zupełnie nieprzygotowane do zatrudniania pań. Brakowało ubrań roboczych, wydzielonych łaźni, szatni i środków higieny. W połowie lat 50. ub. stulecia zerwano z dalszymi przyjęciami, a górniczki zaczęto przenosić do pracy na powierzchni. Lecz problem wracał. Centralna Rada Związków Zawodowych regularnie odrzucała jednak wszystkie wnioski o możliwość ponownego zatrudniania kobiet na dole, uzasadniając to ciężkimi warunkami pracy.

Wydawałoby się, że kwestia pracy kobiet bezpośrednio przy produkcji węgla i na przygotówkach raz na zawsze została zamknięta. Jednak nic bardziej mylnego. W końcu ubiegłej dekady okazało się bowiem, że Polska musi dostosować prawodawstwo do unijnego, także pod względem równouprawnienia kobiet i mężczyzn.

Do Sejmu trafił rządowy projekt ustawy o wdrożeniu niektórych przepisów Unii Europejskiej w zakresie równego traktowania. Nowe prawo otworzyło przedstawicielkom płci pięknej drogę do zawodów zarezerwowanych dotąd wyłącznie dla mężczyzn. Pod jego rządami odmowa przyjęcia kobiety do pracy górnika dołowego mogła narazić kierownika zakładu nawet na odpowiedzialność karną. Dyrektorzy kopalń zapewniali, że są dobrze przygotowani na przyjęcie pierwszych górniczek. Z kolei zwolenniczki feminizacji górniczego stanu argumentowały, że robota na ścianie kojarzy się jedynie z machaniem łopatą, a w rzeczywistości wszystkim sterują komputery i w związku z tym jest ciężka tylko z pozoru.

Sądzono, że panie z przeróbki jako pierwsze poproszą dyrektorów kopalń o przeniesienie na dół. Ich praca bowiem najbardziej przypomina dołową, a przy tym jest przynajmniej o połowę niżej wynagradzana. Czekano zatem na krzepkie ochotniczki, ale żadna się z nie zgłosiła. W kilku kopalniach ogłoszono, że o pracę na dole mogą starać się tylko kobiety posiadające tytuł zawodowy górnika i legitymujące się odpowiednimi kwalifikacjami. Lecz jeśli już któraś miała ukończone technikum górnicze, to robota w kopalni na pierwszej linii frontu wcale ją nie interesowała. I w taki oto sposób panowie na ścianach i w przodkach zostali sami.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nie wiesz, gdzie zainwestować? Sprawdź Mapę Dostępnych Mocy Przyłączeniowych Enei Operator

Enea Operator udostępnia kolejne narzędzie wspierające inwestorów w podejmowaniu decyzji lokalizacyjnych. Interaktywna mapa pozwala w kilka chwil sprawdzić dostępność mocy przyłączeniowych oraz potencjał energetyczny wybranych obszarów.

Hutek: „Czekamy na to, co rządzący zamierzają zrobić z górnictwem. Czy chcą wydłużyć żywotność kopalń?”

20 kwietnia zaplanowano spotkanie liderów organizacji związkowych z przedstawicielami rządu w sprawie finansowania sektora górnictwa. Z jakimi nadziejami do rozmów zasiądą związkowcy? Zdradza Bogusław Hutek, przewodniczący „Solidarności" w PGG i szef Krajowej Sekcji Górnictwa Węgla Kamiennego NSZZ „S".

Uwaga, uwaga! Tańsze ładowanie na wiosnę

Aż do 25 maja kierowcy elektryków obniżą koszty ładowania aż o 20 proc. we wszystkich punktach ładowania prądem stałym sieci ORLEN Charge. W czasie promocji trwającej ponad miesiąc, stawka za ładowanie wyniesie jedynie ok. 2,15 zł za kWh. To kolejne, po stałej zmianie cennika, dobre informacje dla właścicieli samochodów elektrycznych.

Mamy to! Sejm uchwalił nowelę ustawy pozwalającą na pożyczki z ARP dla JSW i Azotów

Sejm uchwalił w piątek nowelizację ustawy o systemie instytucji rozwoju, której celem jest umożliwienie Agencji Rozwoju Przemysłu (ARP) udzielanie pożyczek przedsiębiorstwom górniczym i innym spółkom o istotnym znaczeniu dla gospodarki narodowej. Przepisy w tej sprawie zaproponowali posłowie KO.