To jest skrajnie niebezpieczna sytuacja w sieci. Węgry wyłączają atom, upały testują system całej Unii

Ryzyko blackoutu rozleje się na Rumunię i Unię. Europa wchodzi w najbardziej napięty tydzień energetyczny tego lata. Kilkudniowa fala skrajnych upałów nakłada się na nieplanowane wyłączenie bloku jądrowego na Węgrzech. Operatorzy systemu z Budapesztu po Bukareszt biją na alarm: jeśli sieć węgierska nie wytrzyma obciążenia, problem w ciągu minut może objąć Rumunię, Słowację, a dalej cały system kontynentalny ENTSO-E (Europejska Sieć Operatorów Systemów Przesyłowych Energii Elektrycznej).

fot: Krystian Krawczyk

Znowu grozi nam blackout

fot: Krystian Krawczyk

Ryzyko blackoutu rozleje się na Rumunię i Unię. Europa wchodzi w najbardziej napięty tydzień energetyczny tego lata. Kilkudniowa fala skrajnych upałów nakłada się na nieplanowane wyłączenie bloku jądrowego na Węgrzech. Operatorzy systemu z Budapesztu po Bukareszt biją na alarm: jeśli sieć węgierska nie wytrzyma obciążenia, problem w ciągu minut może objąć Rumunię, Słowację, a dalej cały system kontynentalny ENTSO-E (Europejska Sieć Operatorów Systemów Przesyłowych Energii Elektrycznej).

Obiekt dysponuje czterema blokami o łącznej mocy wynoszącej około 2000 MW. Moc bloku nr 1 została zmniejszona o 254 MW w poniedziałkowy wieczór. Dzień później elektrownia ograniczyła moc bloku nr 3 o 237 MW, a w środę blok ten został tymczasowo całkowicie wyłączony. W czwartek ograniczono moc bloku nr 2 o 50 proc. i obecnie jest to jedyny pracujący blok elektrowni. Jest szansa, że będzie pracować do wtorku wieczorem.

Poziom wody w rzece jest dramatycznie niski

Operatorzy mówią o problemach z chłodzeniem wody w Dunaju, której temperatura przekroczyła dopuszczalne normy dla reaktorów typu VVER. Poziom wody w rzece jest dramatycznie niski.

Premier Węgier Peter Magyar zaznaczył, że obecna sytuacja wymaga oszczędzania energii, zwłaszcza od dużych zakładów. Paks to 40 proc. aż mocy jądrowej kraju. W normalnych warunkach luka byłaby do załatania. Ale nie przy niemal 40 st. C. Węgry importują dziś 30-35 proc. energii. Głównie z Austrii, Słowacji i Rumunii. Przy obecnych temperaturach popyt bije rekordy: klimatyzacja, chłodnie, pompy. Rezerwy mocy spadły do poziomu 300-400 MW.

Unii grozi efekt domina

System elektroenergetyczny UE działa jak naczynia połączone. Węgry są kluczowym "hubem tranzytowym" między Zachodem a Bałkanami.

Scenariusz awaryjny wygląda tak:

  • Przeciążenie na Węgrzech  → operator uruchamia odbiory awaryjne, czyli wyłącza zakłady i miasta.
  • Brak rezerwy  → Węgry zaczynają ciągnąć jeszcze więcej z Rumunii i Słowacji.
  • Przeciążenie linii  → Rumunia, która sama ma problem z suszą i niskim poziomem wody w zaporach, nie ma skąd oddać. Sieć 400 kV między HU-RO się zapycha.
  • Rozpad wyspowy  → zabezpieczenia odcinają Węgry i Rumunię od reszty UE, żeby uratować system. Efekt: blackout na kilka godzin dla 20 mln ludzi.

Dlaczego dochodzi do takiej sytuacji? Europa jest najszybciej ocieplającym się kontynentem. Temperatury rosną 2x szybciej niż średnia światowa. Przy +38 st. C wydajność linii przesyłowych spada o 5-8 proc. , a zapotrzebowanie na prąd rośnie o 10-15 proc. Elektrownie mają problem z chłodzeniem.

Kolejny powód to zamknięcia elektrowni węglowych w Niemczech i Polsce, opóźnienia w OZE i magazynach. Jednocześnie atom jest wrażliwy na upał. We Francji w 2022 r. 12 reaktorów stanęło z tego samego powodu co teraz Paks.

 

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Upał w energetyce, czyli wszystkie ręce na pokład

Polski system energetyczny jest dobrze przygotowany na pokrycie zapotrzebowania w upały; w najbliższych dniach będzie dostępna wymagana rezerwa mocy - podały w poniedziałek PSE. Jednocześnie nie wykluczyły potrzeby ogłoszenia okresu przywołania na rynku mocy.

Chcą funduszu dla mieszkańców, na który zrzucać się mają właściciele wiatraków

Ministerstwo Klimatu i Środowiska chce wprowadzić przepisy, zgodnie z którymi właściciele farm wiatrowych będą zobowiązani do tworzenia funduszy finansujących świadczenia dla lokalnych mieszkańców - wynika z założeń projektu ustawy, który opublikowano w poniedziałek w wykazie prac rządu.

Zakres promocji na paliwa na stacjach Orlenu wymaga rozszerzenia? Minister nalega

Resort energii rozmawia z Orlenem na temat możliwości obniżenia cen paliw na stacjach - poinformował w poniedziałek minister energii Miłosz Motyka. Według niego rozszerzenia wymaga zakres promocji na paliwa na stacjach koncernu.

Zapasy gazu w magazynach UE przekraczają 57 proc., w Polsce ponad 85 proc.

Zapasy gazu ziemnego w magazynach UE wynoszą 57,1 proc. wobec średniej 5-letniej na tę porę wynoszącej 73,5 proc. W magazynach znajduje się obecnie 645,41TWh gazu - wynika z wyliczeń firmy Gas Infrastructure Europe. Jeśli chodzi o Polskę, to magazyny wypełnione są w ponad 85 proc.