Panele słoneczne za pół ceny

Aż 45 proc. dofinansowania będą mogli otrzymać klienci indywidualni z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej na zakup kolektorów słonecznych - zapowiada "Dziennik Gazeta Prawna".

Po raz pierwszy dotacje będa mogli otrzymać klienci indywidualni i wspólnoty mieszkaniowe. Dofinansowanie wyniesie 45 proc. brutto kredytu bankowego, ale nie więcej niż 2,5 tys. zł do 1 mkw. instalacji.

Aby skorzystać z oferty funduszu wystarczy spełnić dwa warunki: osoba chcąca uzyskać dotację musi być właścicielem nieruchomości i nie może korzystać z usług ciepłownictwa miejskiego.

Instalacja solarna dla przeciętnego domu kosztuje 10-20 tys. zł. Jeśli dom był wcześniej ogrzewany energią elektryczną, inwestycja powinna się zwrócić w 6 lat; jeśli olejem opałowym lub gazem - po latach dwunastu.

Do wzięcia z NFOŚiGW jest 300 mln zł w ciągu najbliższych trzech lat. Jak podaje "DGP" w Polsce w 2009 r. zainstalowanych było 144 tys. mkw. kolektorów słonecznych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.

9860 sekcji w JSW i rewolucja kotwiowa. Czym fedrowano w polskich kopalniach w 1996 roku?

Co się stało z pracownikami likwidowanej kopalni Żory? Jak Knurów i Gliwice poradziły sobie z transformacją? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 7 listopada 1996 roku.