Pandemia opóźniła inwestycję w Sztolni Ochrowej

fot: Tomasz Rzeczycki

Sztolnia Ochrowa w Złotym Stoku

fot: Tomasz Rzeczycki

Od paru lat turyści zwiedzający Kopalnię Złota w Złotym Stoku mogą na ekranie telewizora oglądać nagrania zrealizowane w kopalni. Na telewizorze umieszczonym przy skrzyżowaniu w głębi sztolni Czarnej Dolnej pokazywane są m.in zalane wyrobiska. W następnym sezonie podobna możliwość ma pojawić się w nieodległej Sztolni Ochrowej.

Sztolnia Ochrowa pod względem górniczym jest odrębnym obiektem od dawnej kopalni rud arsenu i złota, jednak zarządzana jest przez tego samego właściciela. Znajduje się w pobliżu drogi krajowej nr 46 Szczekociny - Lubliniec - Kłodzko, na północnym krańcu Gór Złotych. Przez kilkadziesiąt lat była zalana, po odwodnieniu i koniecznych pracach górniczych udostępniona została zwiedzającym pod koniec kwietnia 2017 r. Niedostępny pozostaje tylko jej górny poziom.

- Nie będziemy wpuszczać na górny poziom turystów, bo to utrudniłoby nam organizację. Musieliby wchodzić i schodzić tą samą drabiną, a lepszym rozwiązaniem jest ruch jednokierunkowy, taki jaki mamy obecnie. Myślę, żeby wprowadzić tam kamerę i pokazywać na telewizorze to, co się tam dzieje - mówi Elżbieta Szumska, właścicielka większości udziałów w Przedsiębiorstwie Usług Turystycznych Kopalnia Złota w Złotym Stoku.

Pomysł umieszczenia telewizora w Sztolni Ochrowej pojawił się już wcześniej, jednak inwestycja został wstrzymana w następstwie rygorów i ograniczeń wynikających z tegorocznej pandemii. Od kilku miesięcy, po poluzowaniu obostrzeń, złotostocka Sztolnia Ochrowa, podobnie jak sąsiednia Kopalnia Złota, funkcjonują i przyjmują turystów. We wrześniu liczba odwiedzających jest bardzo zbliżona do tej sprzed roku, jednak zupełnie inny jest przekrój zwiedzających. O ile rok wcześniej sporą część zwiedzających stanowiły wycieczki szkolne, o tyle teraz dzieci szkolnych niema tych nie ma, jest za to sporo emerytów, rencistów, dorosłych czy rodzin z dziećmi do szóstego roku życia.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zapraszają na pierwsze zajęcia Energetyczno-Górniczego Uniwersytetu III Wieku

Nowy Uniwersytet III Wieku o profilu energetyczno-górniczym ma na celu stworzenie miejsca, w którym zawodowcy związani z górnictwem i energetyką będą mogli pogłębiać wiedzę o historii śląskiego przemysłu oraz współczesnych wyzwaniach technologicznych.

Górnik wrócił do domu. Niezwykłe wydarzenie w kopalni

Przed Szybem Daniłowicza w Kopalni Soli Wieliczka przez dziesięciolecia stał Górnik – trzymetrowa figura, która dla mieszkańców Wieliczki i turystów była czymś więcej niż pomnikiem. Była symbolem górniczego charakteru tego miejsca, świadkiem tysięcy spotkań i nieodłącznym tłem pamiątkowych fotografii. W 2006 roku Górnik zniknął ze swojego miejsca. Po dwudziestu latach powrócił do domu.

Pomożecie zagłosować? Miła sprawa, chodzi o film, w którym mogą wystąpić obiekty KWK Halemba-Wirek

Oddział Centrów Demontażowych Grupy KOK znalazł się w finałowej piątce (spośród 28 zgłoszonych) plebiscytu „Śląska Lokacja Filmowa 2026”. Przemysłowy obiekt ma teraz szansę na drugie życie, jako przestrzeń filmowa. Wystarczy tylko na niego zagłosować.

Nagroda za pamięć o zamordowanym bracie górniku

Za nami wyjątkowa Gala wręczenia Nagrody „Czarny Diament Wolności”, która odbyła się w Śląskim Centrum Wolności i Solidarności im. Dziewięciu Górników z „Wujka” w Katowicach. Tegoroczną laureatką prestiżowego wyróżnienia została Magdalena Pelc - która od lat pielęgnuje pamięć o swoim bracie Zbigniewie Wilku, jednym z Dziewięciu z „Wujka”.