Panczenistki zdobyły brąz i… popłakały się

Panczen braz vancouver2010 com

fot: vancouver2010.com

- Dziewczyny pokazały przecież, że Polki potrafią - mówi trener Paweł Abratkiewicz po wywalczeniu brązowego medalu w walce z faworytkami z USA

fot: vancouver2010.com

Polskie panczenistki zdobyły medal, którego nikt się nie spodziewał. W wyścigu drużynowym wywalczyły brązowy krążek, mimo, że wcześniej nikt o nich nie słyszał, zaś fachowcy mówili, że w najlepszym wypadku znajdą się w drugiej „dziesiątce”.

 

W półfinałowym biegu nie dały rady Japonkom, ale przegrały z nimi z honorem, po twardej walce. W rywalizacji o brązowy medal pokonały jednak Amerykanki, które były zdecydowanymi faworytkami. Nic dziwnego, że Katarzyna Bachleda-Curuś, Luiza Złotkowska i Katarzyna Woźniak popłakały się ze szczęścia…
 

- Powoli, bardzo powoli dociera do nas to, że sprawiłyśmy ogromną niespodziankę i zdobyłyśmy medal dla Polski. Lekka nutka niedowierzania pozostaje nadal - przyznała po biegu Złotkowska.
 

W sobotę w centrum uwagi polskich kibiców była przede wszystkim Justyna Kowalczyk, natomiast na łyżwiarki szybkie mało kto zwracał uwagę. I to mogło im pomóc, gdyż nie były narażone na stres i dodatkowe ciśnienie. - Szum medialny nigdy nie pomaga. One i tak przeżyły tutaj szok i stres, związany z samym wyjazdem na igrzyska. Może to było też przyczyną ich nie najlepszych występów indywidualnych – oceniła całą sytuację trenerka naszych panczenistek Ewa Białkowska.
 

Zawodniczki nie oczekują takiego przyjęcia z pompą w Polsce, jakie spotkało Adama Małysza i jakie spotka Kowalczyk. - Może gdybyśmy wracały z Justyną jednym samolotem, to załapałybyśmy się na fetę. Ale tak to pewnie będzie spokojnie – śmieje się Bachleda-Curuś. Polki zapewniają zgodnie, że nie boją się, iż zainteresuje się nimi opinia publiczna, zaś w ważnych zawodach będą stawiane w roli faworytek. Uważają, że poradzą sobie z nowymi wyzwaniami.

 

- To może tylko zmobilizować i powinno dodać im skrzydeł. Dziewczyny pokazały przecież, że Polki potrafią. Każdy jest taki sam, tak samo trenuje i nie ma znaczenia, czy jest narodowości holenderskiej czy niemieckiej. Dziewczyny powinny jeszcze bardziej uwierzyć w siebie - uważa pracujący z naszą kadrą trener Paweł Abratkiewicz.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Propozycja na piątek? Nocna szychta

W ostatnią lipcową noc będzie można się przekonać, jak wygląda Górny Śląsk po zmroku z okien kolei wąskotorowej.

Cieplownia Anna KZM

Takie zdjęcia tylko u nas! Sfotografowaliśmy ciepłownię kopalni Anna

Zespół zabudowań po kopalni Anna w Pszowie wyszedł spod ręki genialnego niemieckiego architekta Hansa Poelziga. O budynku maszynowni szybu Bartosz pisaliśmy wielokrotnie. Warto poznać też historię Ciepłowni Anna. Byliśmy tam i zrobiliśmy zdjęcia. Nikt do tej pory jej tak nie sfotografował!

Kolejne 2 km tarnogórskich wyrobisk w 3D. Podziemia UNESCO będą dostępne wirtualnie

Stowarzyszenie Miłośników Ziemi Tarnogórskiej (SMZT) zakończyło kolejny etap cyfrowej inwentaryzacji wyrobisk dawnej kopalni ołowiu, srebra i cynku w Tarnowskich Górach, wpisanych na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Dzięki skanowaniu laserowemu na odcinku około 2 km powstanie precyzyjny model 3D, który posłuży m.in. do badań, monitoringu stanu podziemi oraz wirtualnej turystyki.

Trasa rowerowa wokół Pustyni Błędowskiej turystycznym hitem wakacji, w tle kopalnia

Niespotykane pustynne widoki i nowoczesna infrastruktura - to atuty trasy rowerowej Velo Pustynia, wiodącej wokół Pustyni Błędowskiej na styku Małopolski i Śląska. Według władz gminy Klucze atrakcja stała się wizytówką gminy i w wakacje przyciąga tysiące turystów.