Pan minister gra i śpiewa

fot: Kajetan Berezowski

Zdzisław Doszla zaczynał swą karierę w wieku 17 lat występując w zawodowym chórze rewelersów, stworzonym z artystów dawnej, znanej "Lwowskiej Piątki"

fot: Kajetan Berezowski

Obiecywał i słowa dotrzymał. Na tegoroczną Barbórkę Zdzisław Doszla, górnik i muzyk w jednej osobie, ponownie wydał płytę. Tym razem krążek zawiera dziewięć impresji muzycznych. Utwory mają charakter sentymentalny i relaksowy. Na wyróżnienie zasługuje zwłaszcza dwuczęściowy koncert fortepianowy "Pożegnanie".

- Skomponowałem go, podobnie jak wszystkie utwory, równocześnie z wykonywaniem na instrumencie elektronicznym, bez zapisu nutowego - przyznaje Doszla.

Niewątpliwie sposób ten wymaga dużej wyobrażani nagrywanego tematu. Ale też muzyka to wielka pasja Zdzisława Doszli. Daje mu ogromną radość, którą chce dzielić ze słuchaczami.

Osiemdziesięcioletni kompozytor i wykonawca to postać wyjątkowa w górniczej branży. Dyrektorował w czterech kopalniach i w dwóch zjednoczeniach na Dolnym i Górnym Śląsku. Cztery lata był podsekretarzem stanu w Ministerstwie Górnictwa i Energetyki oraz zastępcą generalnego dyrektora we Wspólnocie Węgla Kamiennego.

Dzięki Grzegorzowi Mierzwińskiemu, dyrygentowi orkiestry Kopalni Staszic, w której był zastępcą dyrektora, ujawnił także swój talent wokalny, który pielęgnował od młodości. Wtedy wydana została pierwsza płyta studyjna z sześcioma utworami śpiewanymi m.in. z tradycji górniczej.

Na ubiegłoroczną Barbórkę Polskie Radio Katowice wydało album z dwiema płytami CD pod wspólnym tytułem: "Kolory Jesieni". Album zawiera 40 utworów muzycznych autorstwa Doszli zagranych przez kompozytora na instrumencie elektronicznym.

W ten sposób były wiceszef resortu górnictwa i energetyki skomponował i utrwalił w ostatnich latach 300 różnych stylowo utworów. Teraz prowadzi ich weryfikację, nagrywa nowe kompozycje, przygotowując następne wydania.

Warto przy okazji przypomnieć, że Zdzisław Doszla zaczynał swą karierę w wieku 17 lat występując w zawodowym chórze rewelersów, stworzonym z artystów dawnej, znanej "Lwowskiej Piątki". Z chórem tym i z innymi artystami estradowymi koncertował około 60 razy. Grał ze słuchu na kontrabasie w uczelnianej orkiestrze symfonicznej i tanecznej. Triumfował w dwóch studenckich konkursach śpiewu solowego. Już w latach dziewięćdziesiątych wraz z orkiestrą kopalni Staszic nagrał dla Polskiego Radia Katowice pięć utworów, w tym słynny przebój "Brunetki, blondynki".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

O polskich górnikach w czeskich kopalniach i o odchodzących na urlopy górnicze

Jak się wiodło polskim górnikom w czeskich kopalniach? I dlaczego tak wielkie znaczenie miał przenośnik taśmowy w libiąskiej kopalni? Ile osób odeszło na urlopy górnicze? I kto podkreślał, że program ratowania górnictwa musi być zrealizowany? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 3 października 1996 roku.

Wypadek w kopalni Ziemowit. Poszkodowany jeden górnik

W sobotę 3 października doszło do wypadku w należącej do Polskiej Grupy Górniczej kopalni Ziemowit. Poszkodowany został jeden z górników, przygniotła go bryła węgla. Trafił do szpitala.

Mamy kolejne zdjęcia z rewitalizacji szybu basztowego byłej kopalni Saturn

Czeladź pozyskała niemal 7 milionów złotych na ratowanie zabytkowego szybu basztowego dawnej kopalni Saturn. Mamy najnowsze zdjęcia w galerii, na których można zobaczyć, jak przebiegają prace rewitalizacyjne.

Orlen otworzył kolejną stację wodorową

Orlen uruchomił sprzedaż wodoru w Gorzowie Wielkopolskim. Nowy obiekt przy al. 11 Listopada 148 to już ósma ogólnodostępna stacja wodorowa koncernu w Polsce. Działa przez całą dobę i obsługuje samochody osobowe, autobusy oraz pojazdy ciężarowe. Inwestycja wzmacnia dostępność wodoru w zachodniej Polsce i wspiera rozwój niskoemisyjnego transportu.