PAN: konferencja o surowcach energetycznych i energii w gospodarce

1508588889 konferencjai k4 iwona toporowska

fot: Iwona Toporowska

Sesja plenarna, podczas której zastanawiano się m.in. nad zaspokojeniem krajowego zapotrzebowania na surowce energetyczne, zgromadziła większość spośród 220 uczestników konferencji

fot: Iwona Toporowska

XXXII Konferencja z cyklu "Zagadnienia surowców energetycznych i energii w gospodarce krajowej" odbędzie w dniach 14-17 października 2018 r. Tematem przewodnim tegorocznej edycji jest "Sektor paliw i energii wobec nowych wyzwań".

Wśród tematów głównych można wymienić: bezpieczeństwo energetyczne Polski i Unii Europejskiej, zagrożenia dla krajowej energetyki; paliwa dla energetyki - rynki i technologie, prognozy zapotrzebowania na paliwa, energię elektryczną i ciepło, energetykę odnawialną i rozproszoną, magazynowanie energii, emisyjność paliw, handel emisjami, elektromobilność, klastry energetyczne, odpady jako źródło energii i surowców, rynki i giełdy paliw i energii oraz zagrożenia dla krajowej energetyki.

Na stronie www.min-pan.krakow.pl/se/ dostępny jest już szczegółowy program konferencji.

Intencją corocznych spotkań jest pełniejsze wzajemne poznanie przez górników, koksowników i energetyków specyfiki kompleksu paliwowo-energetycznego oraz jego złożonych problemów w powiązaniu z całością krajowej gospodarki.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.