Pamiętaj - w Wielkanoc przestawiamy zegarki

fot: Maciej Dorosiński

W Polsce zmiana czasu została wprowadzona w okresie międzywojennym, następnie w latach 1946-1949, 1957-1964 i stosuje się ją nieprzerwanie od 1977 r.

fot: Maciej Dorosiński

W świąteczny weekend zmieniamy czas na letni. Dobrze więc, że poniedziałek jest dniem wolnym, bo zostanie nam zabrana jedna godzina snu. Zegarki przestawiamy w nocy z soboty na niedzielę (26 na 27 marca) z godziny 2.00 na 3.00.

Zmiany czasu mają spowodować efektywniejsze wykorzystanie światła dziennego. Latem standardowy czas geograficzny jest przesuwany o godzinę do przodu, dzięki czemu czas aktywności człowieka ma być lepiej dopasowany do godzin, w których jest najwięcej światła słonecznego.

Przypomnijmy, że zmiana czasu nie jest polskim wymysłem. Jako pierwszy o potrzebie stosowania czasu letniego pisał już Benjamin Franklin. Pionierami we wprowadzeniu czasu letniego byli jednak Niemcy. W czasie I wojny światowej, 30 kwietnia 1916 w Rzeszy i sojuszniczych Austro-Węgrzech czas przesunięto o godzinę do przodu, a 1 października 1916 o godzinę do tyłu.

W całej Unii Europejskiej (zgodnie z dyrektywą UE 2000/84/EC[10]) w ostatnią niedzielę marca zegary przestawia się godzinę do przodu, a w ostatnią niedzielę października o godzinę do tyłu. Czas letni trwa więc około 7 miesięcy, czyli przez większą część roku.

Obecnie w Polsce czas letni wprowadzany i odwoływany jest zgodnie z rozporządzeniem Prezesa Rady Ministrów z dnia 5 stycznia 2012 r. w sprawie wprowadzenia i odwołania czasu letniego środkowoeuropejskiego w latach 2012-2016. Takiego rodzaju rozporządzenia wydaje się na podstawie art. 3 ustawy z dnia 10 grudnia 2003 r. o czasie urzędowym na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Koksownia Bytom rozpoczyna wielką transformację

Koksownia Bytom intensywnie pracuje nad wdrożeniem nowych standardów ekologicznych. Inwestycja w system urządzeń do przerzutu gazu sprawi, że mieszkańcy będą widzieć wyłącznie białe chmury. Zakład czeka potężna transformacja.

Książka na wakacje: „Moi przyjaciele”. O pewnym obrazie z widokiem na molo

To książka w sam raz na nadchodzące wakacje, gdy większości z nas kojarzą się one wyłącznie z morzem. Chociaż jednak nie. To książka dobra na każdą porę roku, bo zawsze jest dobrze przeczytać o ponadczasowej przyjaźni, takiej na dobre i na złe. Fredrik Backman, autor książki „Moi przyjaciele”, zaprasza na wędrówkę śladami losów czwórki przyjaciół z nie zawsze szczęśliwym zakończeniem.

MUSZLOWNIK 2026 KZM 25

Punkowe granie w górniczym parku. Oto Muszlownik Murcki Festiwal na zdjęciach!

Za nami XV Muszlownik Murcki Festiwal, czyli wydarzenie, które na stałe wpisało się w kalendarz kulturalny dzielnicy. Byliśmy tam i my - z aparatem!

KWK Wujek Industriada 2026 KZM

Kopalnia Wujek. Spacer w cieniu szybów

To był niepowtarzalny spacer po terenie kopalni Wujek, na który zaprosiło Śląskie Centrum Wolności i Solidarności w ramach tegorocznej Industriady. Polecamy świetne zdjęcia z tego wydarzenia!