Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.67 PLN (-0.11%)

KGHM Polska Miedź S.A.

328.50 PLN (-0.67%)

ORLEN S.A.

126.96 PLN (-0.35%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.46 PLN (+0.14%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.90 PLN (-0.58%)

Enea S.A.

22.76 PLN (-1.04%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.75 PLN (-0.63%)

Złoto

4 808.71 USD (-0.83%)

Srebro

78.93 USD (-1.39%)

Ropa naftowa

94.96 USD (+0.45%)

Gaz ziemny

2.67 USD (+0.34%)

Miedź

6.06 USD (+0.15%)

Węgiel kamienny

101.70 USD (-1.12%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.67 PLN (-0.11%)

KGHM Polska Miedź S.A.

328.50 PLN (-0.67%)

ORLEN S.A.

126.96 PLN (-0.35%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.46 PLN (+0.14%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.90 PLN (-0.58%)

Enea S.A.

22.76 PLN (-1.04%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.75 PLN (-0.63%)

Złoto

4 808.71 USD (-0.83%)

Srebro

78.93 USD (-1.39%)

Ropa naftowa

94.96 USD (+0.45%)

Gaz ziemny

2.67 USD (+0.34%)

Miedź

6.06 USD (+0.15%)

Węgiel kamienny

101.70 USD (-1.12%)

Większość ofiar katastrofy pochowano we wspólnej mogile na rozbarskim cmentarzu parafialnym

fot: Kajetan Berezowski

31 stycznia 1923 r. w kopalni Rozbark (wówczas "Heinitz") w Bytomiu wybuch pyłu węglowego zabił 145 ludzi. Każdego roku w rocznicę tragedii pod pomnikiem ofiar katastrofy mieszkańcy Rozbarku zapalają znicze.

fot: Kajetan Berezowski

Dziś mija 101 lat od wielkiej tragedii górniczej w Bytomiu. 31 stycznia 1923 r. w ówczesnej kopalni Heinitzgrube, potem Rozbark, doszło do wybuchu pyłu węglowego. W jego wyniku zginęło 145 górników. Pomnik, który stanął w miejscu zasypanego szybu dawnej kopalni, jest najmłodszym tego rodzaju miejscem pamięci po ofiarach górniczego trudu.

W 1923 r. Górny Śląsk przedzielała granica polsko-niemiecka. Bytom znajdował się na terenie Niemiec, a kopalnia Heinitz była wówczas własnością spółki Giesche. W tamtym czasie do Heinitzgrube należało pięć szybów wydobywczych, w tym nowo otwarty, położony tuż przy granicy z Polską szyb Rohmhild, w którym właśnie doszło do tragedii.

Jak czytamy w kronikach – „wybuch nastąpił w pokładzie 419 w poziomie 420. W jego epicentrum znalazło się 23 ludzi”.

– Doznali oni ciężkich poparzeń lub stracili życie w wyniku działania tlenku węgla. Siła wybuchu była jednak tak ogromna, że zebrała tragiczne żniwo nawet w najbardziej oddalonych wyrobiskach. Chodnikami podstawowymi dym wtargnął do poziomu 600 m, a potem do szybu Rohmhildschacht, wydobywając się na powierzchnię. Przez długi czas nie można było ustalić miejsca i przyczyny wydostawania się dymu. Pierwsze zastępy ratowników z miejscowej stacji ratownictwa górniczego dotarły do zadymionych i zgazowanych wyrobisk dopiero po siedmiu godzinach. Tak długi czas oczekiwania na pomoc spowodował śmierć znacznej części załogi. Spośród 145 poległych, 23 zginęło w polu wybuchu, 12 w poziomie 600 m, a 102 w dalszych częściach kopalni. Poległo też czterech ratowników – opowiada Zdzisław Grębowski, przewodnik po historycznych miejscach związanych z rozbarskim górnictwem, były pracownik dozoru w bytomskim Rozbarku, wskazując tablicę upamiętniającą tamto wydarzenie.

W sumie akcja ratownicza trwała kilkanaście dni, a zniszczone wybuchem szyby odbudowywano ponad rok.

Większość ofiar katastrofy – 117 – pochowano we wspólnej mogile na rozbarskim cmentarzu parafialnym przy obecnej ul. Staffa. Pochowano ich 4 lutego 1923 r. na oczach tłumnie przybyłych uczestników ceremonii. Pojedyncze pogrzeby odbywały się jeszcze przez kilkanaście następnych dni na cmentarzach w Piekarach, Karbiu, Chechle i Radzionkowie.

Okazały pomnik, który zbudowano w 1925 r. na rozbarskim cmentarzu parafialnym, przez dziesiątki lat niszczał. Zatarły się również napisy na kamiennej płycie. W końcu postanowiono go odrestaurować. W czasie prac architekci zdrapali z płyty nagrobnej 17 warstw farby! Spod ostatniej zdołali wydobyć pierwotny napis zdobiący pomnik. Niemiecki fundator nie omieszkał wymienić wszystkich nazwisk górników spoczywających w grobie oraz ich kolegów pochowanych na sąsiednich cmentarzach.

Pamięć górników z Rozbarku uczczono również w miejscu po zlikwidowanej kopalni. W miejscu zasypanego szybu dawnej kopalni ustawiono pamiątkową płytę, a obok niej zaszkloną tablicę przedstawiającą archiwalne fotografie z akcji ratowniczej i pogrzebu ofiar katastrofy wraz z fragmentami relacji opublikowanych w gazetach z tamtych lat.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Enea chce w tym roku przygotować znaczące inwestycje w magazyny energii

Enea chce w tym roku skupić się na przygotowaniu inwestycji w magazyny energii - poinformował we wtorek wiceprezes spółki Bartosz Krysta. Wartość inwestycji na ten cel wrośnie jednak dopiero w przyszłym roku.

Zgromadzenie Metropolii przyjęło uchwałę ws. finansowania komunikacji w 2025 r.

Zgromadzenie Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii przyjęło we wtorek uchwałę ws. określenia ostatecznej wysokości części zmiennej składki gmin członkowskich za 2025 r. Część ta, z której finansowana jest głównie komunikacja miejska, wyniosła łącznie 1,131 mld zł.

CBA w resorcie klimatu zabezpiecza dokumenty dotyczące programu Czyste Powietrze

Centralne Biuro Antykorupcyjne we wtorek zabezpiecza dokumenty dotyczące programu "Czyste Powietrze"; śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Europejska - przekazał Jacek Dobrzyński. Funkcjonariusze byli m.in. w siedzibie resortu klimatu, co potwierdził rzecznik tego ministerstwa.

Metropolia ma nowego szefa! To były prezes spółki górniczej

Leszek Pietraszek od dzisiaj zarządza Górnośląsko-Zagłębiowską Metropolią. Został właśnie jednogłośnie powołany przez Zgromadzenie GZM na jej przewodniczącego po ustąpieniu ze stanowiska Kazimierza Karolczaka. Jednocześnie Pietraszek zrezygnował ze sprawowania funkcji wicemarszałka województwa śląskiego.