Pamięć: w kolejną rocznicę Tragedii Górnośląskiej

fot: Andrzej Bęben/ARC

Do jesieni 1945 za drutami b. KL Auschwitz NKWD przetrzymywało jeńców niemieckich, wrogów ludu i oczekujących na deportację do ZSRR Górnoślązaków...

fot: Andrzej Bęben/ARC

Do 14 lutego Starochorzowski Dom Kultury prezentuje wystawę (przygotowaną przez katowicki oddział IPN) "Deportacje Górnoślązaków do ZSRR w 1945 r." To syntetyczna próba przedstawienia wywózek do przymusowej pracy w ZSRR, tak w jego europejskiej, jak i azjatyckiej części.

Autorami wystawy są Kornelia Banaś i Marcin Niedurny z oddziału Instytutu Pamięci Narodowej w Katowicach. Odnoszą się oni nie tylko do łapanek i wywózek górników do ukraińskich kopalń węgla kamiennego i rud żelaza, bo ten wątek stereotypowo kojarzy się z pojęciem "Deportacje Górnoślązaków do ZSRR w 1945 r." W intencji twórców wystawy było przełamać ten stereotyp. Do Związku Radzieckiego siłą wywożono także przedstawicieli innych zawodów, osoby bez zawodu oraz żołnierzy antykomunistycznego podziemia.

Okolicznościowa wystawa - bo prezentowana w ramach obchodów Tragedii Górnośląskiej - pokazuje dokumentami i fotografiami czym były internowanie, wywózki i sowieckich łagry dla wziętych w (pół)niewolę Ślązaków, w tym też i tych, którzy 1 IX 1939 r. byli obywatelami II Rzeczypospolitej.

Pojęcie Tragedii Górnośląskiej odnosi się do aktów zorganizowanego terroru wobec Ślązaków, czyli aresztowań, internowania, wywózek do ZSRR i - o czym trzeba pamiętać - także egzekucji wykonanych na podstawie ideologiczno-politycznych wyroków.

Terror ten miał miejsce marcu i kwietniu 1945 r. Szacuje się, że wywieziono wówczas od 50 do 90 tys. osób. Wielu z nich nie wróciło do domów.

Podstawą prawną do przeprowadzenia deportacji był dekret z 3 lutego 1945 r. Państwowego Komitetu Obrony ZSRR o poborze przymusowych robotników na terenach zajętych przez 1., 2. i 3. Front Białoruski oraz 1. Front Ukraiński (Pomorze, Górny Śląsk Kraj Warty). Na tych terenach pojawiły się obwieszczenia wzywające wszystkich mężczyzn w wieku od 17. do 50. lat do stawienia się do... prac porządkowych. Obwieszczenia głosiły, że te prace potrwają ok. dwóch tygodni, administracja sowiecka radziła zabrać z sobą... żywność i ciepłą odzież.

Kto się nie zgłosił z własnej woli, tego aresztowano. Ochotników i brańców na początek umieszczano w prowizorycznych punktach internowania. Stamtąd transportowano ich do obozów zbiorczych. Największe tego typu obozy znajdowały się w Łabędach i Oświęcimiu. W tym ostatnim miejscem koncentracji był b. KL Auschwitz-Birkenau. Z obozów zbiorczych transporty kierowano na Wschód, głównie do europejskiej części Związku Radzieckiego. Teoretycznie "prace porządkowe" w myśl wytycznych Państwowego Komitetu Obrony ZSRR mieli wykonywać Niemcy. Rzecz w tym, że ponad milion "Niemców" faktycznie byli Polakami, którzy przyjęli III grupę Niemieckiej Listy Narodowościowej (DVL) do czego namawiał Kościół i rząd londyński.

Ok. 5 proc. zatrzymanych stanowiły kobiety. W ramach akcji, prowadzonych pod nadzorem NKWD i przy współudziale Milicji Obywatelskiej oraz UB, Sowieci szczególnie polowali na górników. Ojczyzna światowego proletariatu, po wygranej wojnie okupionej śmiercią dziesiątek milionów swych własnych obywateli, potrzebowała węgla i rąk do jego wydobywania. Śląscy górnicy jak najbardziej pasowali to tej roli. Brano ich na przymusowe roboty pojedynczo i grupowo. Bywało, że całe zmiany górników wychodzących z kopalni wpadały w ręce Armii Czerwonej. Ilu naszych górników wywieziono na Wschód? Szacunki są rozbieżne. Od ok. 10 tys. minimum do nawet 25 tys.

Wystawa w Chorzowie ( Siemianowicka 59) wpisuje się w kalendarz tegorocznych obchodów Tragedii Górnośląskiej. Organizowane są one w tych miastach, skąd wywożono ludzi na Wschód. 26 stycznia 2014 r. w katedrze pw. Chrystusa Króla w Katowicach odprawiona zostanie msza w intencji ofiar sowieckich wywózek...

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Chorzów: Kolejne przejazdy pod estakadą zostaną otwarte 5 czerwca

Przejazdy pod estakadą w rejonie ul. Jana Faski i Pocztowej zostaną udostępnione kierowcom w piątek 5 czerwca - zapowiedział Urząd Miejski w Chorzowie. Otwarty zostanie również znajdujący się przy nich parking P2.

Spór o farmę fotowoltaiczną w Parku Śląskim. Chorzów blokuje inwestycję

Władze Parku Śląskiego chcą zbudować farmę fotowoltaiczną, która w przyszłości mogłaby rocznie dawać nawet do 2 mln zł oszczędności na opłatach za energię. Instalacja miałaby powstać na terenie, który od zawsze był zapleczem technicznym parku, ale ten plan został (na razie?) zablokowany przez miasto Chorzów.

Kryptonim „Wypadek”. Katastrofa w kopalni Mysłowice

4 lutego 1987 roku w kopalni Mysłowice w Mysłowicach miał miejsce tragiczny wypadek. Doszło tam do wybuchu metanu i pyłu węglowego, zginęło 19 górników, kilkudziesięciu zostało rannych. Przygotowaliśmy podcast o tej tragedii na podstawie materiałów zgromadzonych w Instytucie Pamięci Narodowej w Katowicach. Zachęcamy do posłuchania.

Będzie wieża widokowa na Szlaku Węgla i Stali

W ramach programu Industrial Space na Szlaku Węgla i Stali pojawią się nowe obiekty. Jeden z nich zaplanowano w Jastrzębiu-Zdroju, w okolicach Zielonego Mostu. Stanie wieża widokowa w formie kopalnianego skipu.