Pamiątki z huty, bo to przecież było hutnicze miasto...

1731073210 11256

fot: MBP w Siemianowicach Śląskich

Wystawa jest czynna do połowy listopada

fot: MBP w Siemianowicach Śląskich

Tylko do połowy listopada można oglądać w siedzibie Miejskiej Biblioteki Publicznej im. Anny Szaneckiej w Siemianowicach Śląskich wystawę zatytułowaną „Moja pamiątka z huty”.

Wystawa koncentruje się na pielęgnowaniu spuścizny pohutniczej Siemianowic Śl. Tworzące ją elementy odwołują się zarówno do dziedzictwa materialnego (w postaci konkretnych pamiątek – oryginalnych eksponatów, stanowiących świadectwo działalności huty), jak i dziedzictwa niematerialnego (w postaci wspomnień związanych z pracą w zakładzie) – czytamy na stronie MBP.

„Siemianowice Śląskie stanowią przykład modelowego miasta poprzemysłowego, gdzie trauma związana ze zniknięciem wielkiego przemysłu (w mieście zlikwidowano wszystkie kopalnie i huty, które niegdyś wyznaczały rytm życia większości mieszkańców) wciąż oddziałuje i wymaga adekwatnego przepracowania oraz działań upamiętniających dawne dziedzictwo” – podkreślają organizatorzy wystawy.

Pomysłodawcami wystawy są członkowie grupy nieformalnej „Lekarze zdekarbonizowanej duszy”. Wystawa „Moja pamiątka z huty” prezentuje dziedzictwo siemianowickiego hutnictwa w oparciu o zaangażowanie lokalnej społeczności hutników.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Morze bez tłumów. Bałtyk poza wakacyjnym sezonem

Bałtyk poza sezonem ma zupełnie inny rytm. Bez wakacyjnego tłoku, kolejek i pełnych promenad łatwiej zwolnić, odpocząć i naprawdę poczuć nadmorski klimat. Wiosną i jesienią morze przyciąga przede wszystkim tych, którzy szukają spokoju, przestrzeni i kilku dni z dala od codziennego pośpiechu.

Powstaje unikalne laboratorium. Będzie też pracować nad rozwiązaniami dla górnictwa

Na Politechnice Wrocławskiej powstaje Laboratorium Bezpieczeństwa i Inżynierii Materiałów Energetycznych. W badania zaangażowani będą także pracownicy badający wybuchy w środowisku górniczym.

Tragedia w kopalni „Reden”. 38 górników zginęło w pożarze

Nocą z 20 na 21 września 1923 roku doszło tam do jednej z największych katastrof w historii Zagłębia. Kopalnia "Reden" ogłosiła żałobę. Łącznie zginęło 38 górników. Ostatnie ciała wydobyto po kilku miesiącach.

Górnik z Marcela znowu najlepszy

Mateusz Mrówka znów na najwyższym stopniu podium! Pracownik kopalni Marcel wygrał 17. PKO Półmaraton Bytomski - informuje Polska Grupa Górnicza.