Palma – symbol Wielkanocy

fot: Kajetan Berezowski

Agata Kunicka, artystka z Chorzowa (z lewej), plecie typowe śląskie palmy. Przypominają swym wyglądem bukiety kwiatów

fot: Kajetan Berezowski

Ważną tradycją charakterystyczną dla polskiej Wielkanocy są palmy. Niektóre osiągają kilkanaście metrów wysokości i zachwycają swymi barwami i kunsztem wykonania - pisaliśmy na naszyuch łamach przy okazji zeszłorocznej Wielkanocy. Przypominamy publikację "Palma – symbol Wielkanocy":

Śląskie palmy w odróżnieniu od tych, wykonywanych w innych regionach Polski, przypominają bukiety i kładzie się je na świątecznym stole.

Urszula Kopeć, artystka ludowa z Rajczy, jest autorką kilkunastu dużych palm. Największe sięgały nawet 3 metrów.

- Palma wielkanocna jest symbolem Zmartwychwstania Pańskiego. Dawniej wierzono, że jeśli domownicy mają poświęconą palmę, nic złego im się nie stanie – tłumaczy ludowe zwyczaje. Palma wielkanocna powinna się składać wyłącznie z żywych roślin. Do jej wykonania wykorzystuje się przede wszystkim gałązki wierzby, czyli popularne bazie, bukszpan, borówkę, gałązki drzewek iglastych, a więc cis, tuje, widłaki, brzozowe gałązki, zasuszone kwiaty, trawy i zboża.

- Przygotowanie palmy trzeba zacząć już w zimie, przygotowując kwiaty z bibuły. Same gałązki zbieram mniej więcej na tydzień przed Niedzielą Palmową – wyjaśnia artystka ludowa.

Dla odmiany śląskie palmy wielkanocne przypominają bukiety kwiatów. Zwykle liczą sobie nie więcej jak 40 cm. Składa się nań pięć lub siedem gatunków drzew i krzewów, symbolizujących pięć ran Chrystusa i siedem boleści Marii Panny. Są to: proroctwo Symeona, ucieczka do Egiptu, zgubienie się małego Jezusa w Jerozolimie, spotkanie z Jezusem na Drodze Krzyżowej, ukrzyżowanie i śmierć Chrystusa, zdjęcie z krzyża, a następnie złożenie do grobu.

- My pleciemy je z tui, bukszpanu, jałowca, który jest symbolem cierpienia, bazi utożsamiających nowe życie oraz derenia z racji czerwonej kory, na znak koloru krwi. Palma wiązana jest czerwoną kokardą – demonstruje Agata Kunicka, artystka z Chorzowa.

Palmy święci się w Niedzielę Palmową na pamiątkę tłumów witających Jezusa gałązkami, gdy przybył do Jerozolimy. Później zdobią one wielkanocny stół.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1758694244 wielki piec

Spektakl "Wielki Piec... Ginter Łostoń" bezpłatnie już w niedzielę, 11 października. Nie przegap

Już w niedzielę, 11 października 2026 r. o godz. 16.00, Śląski Teatr Impresaryjny im. Henryka Bisty w Rudzie Śląskiej zaprasza na wyjątkowe - bezpłatne wydarzenie kulturalne. Na deskach teatru zadebiutuje najnowszy spektakl w reżyserii Zbigniewa Stryja pt. „WIELKI PIEC... GINTER ŁOSTOŃ”.

Pozwał Netflix za serial Ołowiane dzieci. Broni pamięci babci

Prof. Stanisław Torbus, wnuk prof. Bożeny Hager-Małeckiej, znanej śląskiej lekarki, pozwał platformę Netflix. Zarzuca twórcom serialu „Ołowiane dzieci”, że zniekształcili historię jego babci, która zmarła w 2016 roku.

Z notatnika sztygara Onderki: Feralny piątek

Nasze kopalnie pustoszeją. Tajemnicą poliszynela jest, że nie ma ludzi do pracy. W ostatnich miesiącach odeszli na świadczenia górnicy z wydobycia i przygotówek, kombajniści z doświadczeniem, elektrycy, strzelniczy, ludzie z dozoru, kierownicy i dyrektorzy. Tymczasem słyszę i czytam ostatnio w mediach, że wracamy do węgla, bo stanowi on nasze zabezpieczenie energetyczne, zwłaszcza teraz, gdy okazuje się, że gazu brak, a jego ceny jeszcze wystrzelą w górę. Ja Wam powiem, że jest to sytuacja wypisz, wymaluj z moich czasów. 

Jak Rambo wyjeżdżał z szychty i pędził prosto na próbę zespołu Myslovitz

Rozmowa z WOJCIECHEM „LALĄ” KUDERSKIM, perkusistą Myslovitz, który w 1998 roku odszedł z branży górniczej