Paliwo syntetyczne z Polski

Paliwo syntetyczne z PolskiZnalazły się środki finansowe na opracowanie studium wykonalności fabryki paliw syntetycznych z węgla w Oświęcimiu. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, jeszcze w tym roku dowiemy się, gdzie inwestycja zostanie ostatecznie umiejscowiona i jakiego rzędu zyski będzie generować.

– Studium wykonalności umożliwi nam rozpoczęcie konkretnych rozmów z inwestorami w celu pozyskania środków finansowych na realizację przedsięwzięcia, którego wstępny koszt szacujemy obecnie na 2,5 mld dolarów – wyjawia Janusz Marszałek, prezydent Oświęcimia.

Marszałek opiera swój optymizm na VII Ramowym Programie Badań nad Nowymi Technologiami Unii Europejskiej. Jako jeden z pięciu priorytetów wymienia pozyskiwanie z węgla surowców chemicznych i paliw. Dodatkowym bodźcem jest protokół z Kioto, który mobilizuje kraj do redukcji o 5,2 proc. emisji gazów powodujących efekt cieplarniany do 2012 r.

Dawne Zakłady Chemiczne Oświęcim, obecnie „Synthos Dwory” już wyraziły zainteresowanie budową fabryki paliw syntetycznych. Pracę w zakładzie, według szacunków jego kierownictwa, znalazłoby 1500 osób. List intencyjny w sprawie budowy fabryki w Oświęcimiu podpisano w marcu. Sygnowali go m.in. przedstawiciele Kompanii Węglowej, Południowego Koncernu Węglowego i samorządowcy. Projekt wstępny zakłada zgazowanie 6 mln ton węgla roczne, z czego otrzyma się gaz syntetyczny do produkcji 2 mln ton paliw. Gaz miałby być przesyłany do Oświęcimia rurociągiem. Synthos deklaruje przekazanie terenu o powierzchni 76 ha.

– Jest szansa na włączenie tego terenu do krakowskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. Wówczas znalazłyby się kolejne źródła finansowania inwestycji – zapewnia Marszałek.

Istnieje też koncepcja zlokalizowania fabryki bezpośrednio w Miedźnej, gdzie Kompania Węglowa dysponuje odpowiedniej wielkości terenami. Węgiel podawany byłby wówczas bezpośrednio do generatora zgazowania. Pozwoliłoby to na uniknięcie kosztownego transportu, a powstające w procesie spalania popioły, zamiast na składowisko, zostałyby zużyte do zasypywania nieczynnych wyrobisk kopalni.

Zdaniem naukowców produkcja paliwa syntetycznego ma sens, jeśli cena baryłki ropy przekracza 100 dolarów, tak jak jest obecnie. Paliwo syntetyczne wytwarzano w Oświęcimiu już pół wieku temu, ale produkcji zaniechano. Obecnie w tej dziedzinie prym wiedzie południowoafrykański koncern Sasol, który rozpoczął produkcję paliwa z węgla w 1955 roku. Jego roczna produkcja waha się w granicach 7,5 mln ton paliw syntetycznych rocznie. Nie jest już jednak w stanie zaspokajać potrzeb całego świata.

– Ropa w 80 procentach dociera do nas z zewnątrz. Jeśli będziemy ją mieli produkowaną z naszego własnego węgla, to staniemy się niezależni. Nie tylko w produkcji energii elektrycznej, którą Polska obecnie niemal w 100 proc. produkuje z węgla, ale również niezależni, jeśli chodzi o transport. To jest bardzo ważne przedsięwzięcie, które da Polsce sukces ekonomiczny i stanie się motorem napędowym całego regionu południowego – argumentuje Jan Babiarz, doradca prezydenta Oświęcimia, były dyrektor Zakładów Chemicznych Oświęcim.

Ocenia się, że z przerobu ok. 6 mln ton węgla kamiennego rocznie można by wyprodukować około 1,2 mln ton benzyny i 370 tys. ton różnych surowców chemicznych. Oprócz paliw syntetycznych produkowany ma być też metanol, jako ważny składnik paliw przyszłości, oraz gaz energetyczny stosowany w przemyśle.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wiemy, które kopalnie fedrują najwięcej. Na podium dwa śląskie zakłady

Fundacja Instrat opublikowała najnowsze dane dotyczące wydobycia przez kopalnie węgla kamiennego w Polsce. Liderem produkcji niezmiennie jest Bogdanka, na drugim i trzecim miejscu uplasowały się śląskie zakłady.

Powstanie tablica upamiętniająca internowanych w Zabrzu-Zaborzu. „Zadbamy o pamięć osób, którym zawdzięczamy wolność"

Jak poinformowała śląsko-dąbrowska "Solidarność", przy bramie prowadzącej do Zakładu Karnego w Zabrzu umieszczona zostanie tablica upamiętniająca osoby internowane po wprowadzeniu stanu wojennego w grudniu 1981 roku. 

Jak Konopnicka odwiedziła hutę, a Żeromski dąbrowskich górników

Przemysłowa Dąbrowa Górnicza kryje wiele literackich tajemnic. W mieście, gdzie przed 100 laty dominowało hutnictwo i górnictwo, regularnie bywali literaci, muzycy czy politycy

Autonomiczne ściany w kopalniach. Najpierw wielkie obietnice, potem likwidacja spółki

Pisałem niedawno o kopalni Jan, czyli pierwszej zautomatyzowanej kopalni węgla kamiennego w Polsce. Kiedyś dużo się o niej mówiło, a ja, ucząc się pilotażu szybowca, zobaczyłem ją z powietrza gdzieś na początku lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku.