Paliwa zdrożeją przez konflikt w Syrii

fot: Andrzej Bęben/ARC

Ceny paliwa zmieniają się każdego dnia

fot: Andrzej Bęben/ARC

Niepewność, jaka się wiąże z konfliktem syryjskim, spowoduje podniesienie cen paliw na polskich stacjach - twierdzą analitycy rynku. Według ich prognoz, w przyszłym tygodniu kierowcy za tankowanie benzyny czy ropy zapłacą kilka groszy więcej.

Jak zauważają eksperci paliwowi z e-petrol.pl, sytuacja na Bliskim Wschodzie napawa obawami wszystkich obserwatorów globalnych tendencji na rynku naftowym. Jak podkreślili, to spowodowało, że polskie rafinerie już odczuły w cennikach tę "wojnę nerwów".

- Zmiany, jakie ujrzeliśmy w hurtowych cenach paliw polskich operatorów były potężne, zwłaszcza jeśli wziąć pod uwagę ich jednorazowe rozmiary. Z dnia na dzień zdarzały się podwyżki nawet o 100 zł za m sześc. paliwa. Obecna średnia ogólnopolska dla benzyny bezołowiowej 95 lokuje się na poziomie 4519 zł za m sześc., to jest mniej więcej 100 zł więcej niż w miniony weekend - zauważyli analitycy.

Zwrócili oni także uwagę, że w przypadku oleju napędowego podwyżka była jeszcze większa. Różnica wyniosła ok. 155 zł.

Eksperci przewidują, że w przyszłym tygodniu cena benzyny bezołowiowej 95 będzie się wahała między 5,57-5,69 zł za litr, a 98-ka może kosztować nawet 5,93 zł za litr. Według ich szacunków, za olej napędowy zapłacimy 5,54-5,65 zł za litr, a za autogaz 2,38 zł.

Podwyżki na polskich stacjach przewidują również analitycy z BM Reflex. Zgodnie z ich szacunkami, ceny detaliczne benzyny i oleju napędowego na stacjach mogą wzrosnąć średnio o około 7-10 gr na litrze. Zwrócili jednak uwagę, że jeżeli ropa będzie nadal drożeć ceny mogą być jeszcze wyższe. "To będzie oznaczało, że zostanie pobity zanotowany w lutym tegoroczny maksymalny poziom cen dla benzyny i ON, tj. odpowiednio 5,67 i 5,68 zł za litr" - podkreślili.

Podobnie jak inni eksperci, podwyżki cen paliw według BM Reflex są związane z konfliktem bliskowschodnim i ograniczeń w dostawach ropy. Zwrócili uwagę, że spada także produkcja OPEC ze względu na mniejsze na mniejsze wydobycie ropy w Iraku i Libii.

"Sama Syria obecnie ze względu na embargo nie eksportuje w ogóle ropy naftowej (...) Z Syrią sąsiaduje Irak, drugi największy producent ropy naftowej w OPEC i szósty największy na świecie eksporter netto ropy. Niedaleko syryjskiej granicy biegnie ropociąg iracko-turecki (Kirkuk-Ceyhan), którym transportowane jest około 0,4 mln bbl/d (baryłek dziennie)ropy naftowej" - zwrócili uwagę eksperci.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.

Rząd przyjął projekt noweli w sprawie objęcia gwarancjami KUKE przedsięwzięć związanych z obronnością

Rząd przyjął we wtorek projekt nowelizacji przewidujący objęcie gwarancjami i ubezpieczeniami KUKE przedsięwzięć związanych z bezpieczeństwem i obronnością państwa, w tym rozwojem przemysłu obronnego i sektora produktów podwójnego zastosowania - przekazał resort rozwoju i technologii.

Jakie etapy obejmuje produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie?

Zakup gotowej maszyny jest znacznie prostszy, jednak narzuca określone wymiary, wydajność i sposób działania. Gdy sprzęt ma zostać dopasowany do konkretnego procesu czy układu hali, przedsiębiorstwa zlecają wykonanie maszyny zewnętrznemu podmiotowi. Jak zespół projektowy przekłada potrzeby firmy na gotowe rozwiązanie? Podpowiadamy, jak wygląda produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie.

Czy nasza energetyka, kopalnie, huty są bezpieczne? Motyka: Wyciągamy lekcję z doświadczeń

Zacieśniliśmy współpracę ze służbami i z policją. Wzmocniliśmy także wydatki na fizyczną ochronę infrastruktury energetycznej. Agresor będzie szukał wszelkich możliwych działań destabilizujących nasz system, ale dzisiaj widzimy, że potrafimy temu przeciwdziałać - mówił minister energii Miłosz Motyka, który był gościem audycji “Sygnały dnia” w Jedynka - Program 1 Polskiego Radia.