Paliwa: wciąż spadają ceny na stacjach

fot: Andrzej Bęben/ARC

W przyszłym tygodniu nie należy oczekiwać zmian cen paliw na stacjach benzynowych

fot: Andrzej Bęben/ARC

W drugiej połowie mijającego roku ceny benzyny na polskich stacjach paliw obniżyły się o 91 groszy na litrze, a oleju napędowego o 80 groszy. Po nowym roku ceny te nadal powinny spadać - przewidują analitycy rynku.

Średnio litr benzyny bezołowiowej 95 kosztuje - 4,58 zł, benzyny bezołowiowej 98 - 4,86 zł, oleju napędowego - 4,57 zł za litr. Autogazu - 2,40 zł za litr. "Tym samym ceny benzyny bezołowiowej 95 są na poziomie z września 2010 roku, olej napędowy podobnie kosztował po raz ostatni w grudniu 2010 roku, a ceny autogazu spadły do poziomu z września ubiegłego roku" - napisali w komentarzu analitycy BM Reflex.

Podobnie uważają eksperci e-petrol.pl, którzy napisali, iż "wydaje się, że przełom grudnia i stycznia nie będzie stanowił zatrzymania obniżkowej tendencji".

Ich zdaniem, po nowym roku ceny na stacjach, a przynajmniej na części z nich powinny dalej spadać, jednak tempo średnich spadków w kraju będzie wyraźnie słabnąć. Ceny benzyn mogą spaść jeszcze maksymalnie o około 10 -15 groszy na litrze, a w przypadku diesla od 5 do 10 groszy na litrze, ale tylko pod warunkiem, że nie odnotujemy podwyżek na rynku hurtowym. Podwyżek zaś unikniemy tylko pod warunkiem, że ceny ropy będą po nowym roku dalej spadać lub złoty zyska na wartości w stosunku do dolara.

O ile niewiadomą pozostaje sytuacja na runku ropy naftowej i rynku walutowym, które będą wpływały na rynek krajowy, to raczej na pewno na poziom cen detalicznych będzie wpływać wprowadzona od 1 stycznia 2015 roku opłata zapasowa. Może ona spowodować wzrost cen paliw od 4 do 6 groszy na litrze. Jednak w obecnej sytuacji nie musimy się obawiać, że już od 1 stycznia za paliwo zapłacimy więcej niż teraz. Kwota wynikająca z wprowadzonej opłaty zapasowej będzie w pierwszej kolejności niwelowała skalę prognozowanych obniżek cen na stacjach.

Na razie ropa tanieje i w środę rano ceny ropy Brent w Londynie pozostawały rejonie 57 dol. za baryłkę. Od początku roku ceny ropy Brent spadły blisko 55 dol.za baryłkę, czyli praktycznie o połowę. Średnioroczny poziom cen w 2014 roku wyniósł około 99 dol. za baryłkę. Amerykańska Agencja Informacji Energetycznej prognozuje, że w przyszłym roku za baryłkę ropy naftowej Brent zapłacimy średnio 68 dol.

Analitycy e-petrol.pl przypomnieli, że w styczniu 2014 za litr benzyny bezołowiowej 95 trzeba było zapłacić 5,32 zł, a 5,39 zł za litr oleju napędowego. W styczniu 2014 r. autogaz kosztował 2,67 zł za litr. Benzyna cenowe rekordy notowała w czerwcu - 5,49 zł. za litr, a autogaz pod koniec sierpnia - 2,68 zł. za litr.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Emisje gazów cieplarnianych w UE znów w górę. Napędza je sektor energetyczny

W pierwszym kwartale 2026 roku sezonowo skorygowane emisje gazów cieplarnianych w gospodarce Unii Europejskiej wzrosły o 0,3 proc. kwartał do kwartału, osiągając poziom 837 mln ton ekwiwalentu CO₂ – poinformował Eurostat. Wzrost ten nastąpił przy stabilnym PKB UE, podczas gdy w ujęciu rok do roku emisje spadły o 1,2 proc., a gospodarka rozrosła się o 0,8 proc.

Zetki nie czekają na lepsze czasy. Chcą zawalczyć o wyższe zarobki

Niemal co druga osoba z pokolenia Z dobrze ocenia swoją sytuację na rynku pracy, ale młodzi z dużym realizmem patrzą w przyszłość. Tylko 15 proc. spodziewa się, że w kolejnym roku ich pozycja zawodowa się poprawi. Nie oznacza to jednak braku ambicji. Z „Barometru Polskiego Rynku Pracy” Personnel Service wynika, że więcej niż co trzeci młody Polak planuje zmianę pracy, a niemal siedmiu na dziesięciu chce zawalczyć o wyższe zarobki. 

Mniej nowych firm, stabilna liczba upadłości. Co mówią dane GUS za II kwartał 2026 r.?

W drugim kwartale 2026 roku Polacy zarejestrowali 80 566 nowych przedsiębiorstw – to o 9,2% mniej niż rok wcześniej. Jednocześnie sądy ogłosiły 94 upadłości firm, czyli o cztery więcej niż w analogicznym okresie 2025 r. – wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego (GUS).

Tusk: Przyspieszymy realizację kluczowych inwestycji infrastrukturalnych

Radykalne przyspieszenie przygotowania i realizacji strategicznych inwestycji infrastrukturalnych, które mają znaczenie dla obronności, bezpieczeństwa i gospodarki Polski - zapowiedział we wtorek przed posiedzeniem rządu premier Donald Tusk.