Paliwa: w Polsce spada popyt

fot: ARC/Andrzej Bęben

Za litr benzyny bezołowiowej 95 płacimy średnio ok. 5,34 zł, czyli o 5 gr więcej niż przed dwoma tygodniami

fot: ARC/Andrzej Bęben

2014 rok był kolejnym rokiem spadku oficjalnego popytu na paliwa ciekłe w Polsce - powiedział w poniedziałek prezes biura Polskiej Organizacji Przemysłu i Handlu Naftowego (POPiHN) Leszek Wieciech, otwierając w poniedziałek debatę w PAP o polskim rynku paliwowym.

Jak zaznaczył prezes - dyrektor generalny biura POPiHN, spadek popytu na paliwa ciekłe w naszym kraju utrzymuje się trzeci rok z rzędu.

Wieciech poinformował ponadto, że spadki cen ropy na rynkach światowych spowodowały spadek cen detalicznych na stacjach paliw.

- Nie jesteśmy (jeszcze) na etapie nasycenia rynku, jak niektóre państwa Europy Zachodniej - zaznaczył.

Zmiany na polskim rynku paliwowym związane z sytuacją makroekonomiczną, perspektywy cenowe i sposoby przeciwdziałania szarej strefie w tym sektorze, to główne tematy poniedziałkowej debaty "Perspektywy rozwoju polskiego rynku paliwowego - wyzwania i bariery".

Uczestnicy spotkania omówią sytuację na rynku naftowym; w tym zjawisko gwałtownego spadku notowań cen ropy i co z tego wynika dla polskich firm branży paliwowej, zarówno na rynku hurtowym i detalicznym. Goście wymienią też poglądy na bezpieczeństwo zaopatrzenia Polski w paliwo i ropę w kontekście konfliktu rosyjsko-ukraińskiego, kierunki importu tego surowca, skutecznej kontroli jakości paliwa i rozwoju produkcji biopaliwa.

Debata będzie też okazją do pierwszego podsumowania krajowego rynku paliw w 2014 roku. Według danych Polskiej Organizacji Przemysłu i Handlu Naftowego (POPiHN) za trzy kwartały ubiegłego roku zapotrzebowanie na olej napędowy utrzymywało się na tym samym poziomie, co w analogicznym okresie 2013 roku, ale popyt na benzynę spadł o ok. 3 proc.

Publikując pod koniec roku te dane POPiHN wskazywał na wciąż utrzymujące się zjawisko szarej strefy w handlu paliwami. Uczestnicy debaty podsumują też skuteczność wdrożenia przyjętych w ub. roku przepisów mających zapobiegać temu zjawisku. Chodzi m.in. o ustawowy obowiązek składania kwoty 10 mln zł jako zabezpieczenia przy uzyskaniu koncesji na produkcję i obrót paliwami ciekłymi z zagranicą. Choć ten przepis wywołał wiele kontrowersji, to znalazł się w ustawie, gdyż w przypadku przywozu paliwa z zagranicy w celu wprowadzenia go do obrotu, przestępstwa podatkowe występują najczęściej.

Nielegalny obrót paliwami oznacza straty nie tylko dla firm uczciwie działających na rynku, ale przede wszystkim dla budżetu państwa. W 2013 roku szacowano je na 4,3-5,8 mld zł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górnicy jeździli tam elektryczną kolejką już ponad 50 lat temu. Niezwykła historia kopalni Jan

Już dwukrotnie wspominałem o doświadczalnej, zautomatyzowanej kopalni Jan, która powstała w 1968 r. na części kopalni Wieczorek. W odróżnieniu od otwieranej dekadę temu kopalni Bzie-Dębina miała ona dwa szyby i wypełniała definicję kopalni. Stanowiła w istocie koncentrację osiągnięć naukowo-technicznych polskiego górnictwa węgla kamiennego z całym intensywnie rozwijanym zapleczem. 

Piknik na Szkale z historią w tle

Radzionków nie zapomina o swej przeszłości, o znanych ludziach i górnictwie, które przyczyniło się do jego rozwoju

Metropolie otwierają się na singli. Efekt wzrostu zdolności kredytowej

Z czerwcowych danych wynika, że wzrosła zdolność kredytowa singli i bezdzietnych par, w efekcie wyraźnie zwiększyła się liczba mieszkań dostępnych dla tych gospodarstw domowych, szczególnie w najdroższych metropoliach - wynika z raportu serwisów RynekPierwotny.pl i Rankomat.pl.

Restrukturyzacja górnictwa w Polsce. Archiwalne wywiady z prof. Markiem Szczepańskim zadziwiają aktualnością

„Żadne strategiczne decyzje związane z górnictwem nie zapadną przed wyborami, bo tak już u nas jest” – zapowiadał przed laty prof. Marek Szczepański. Wtedy miał rację. Czy tym razem będzie podobnie?