Paliwa: w lipcu możliwe obniżki cen

fot: Andrzej Bęben/ARC

W przyszłym tygodniu nie należy oczekiwać zmian cen paliw na stacjach benzynowych

fot: Andrzej Bęben/ARC

Ceny paliw na polskich stacjach mogą spaść jeszcze w lipcu - uważają analitycy BM Reflex i e-petrol. Ich zdaniem, jest to zasługa spadających cen w rafineriach i w mniejszym stopniu efekt porozumienia zawartego z Iranem.

Zdaniem ekspertów e-petrol, wyhamowanie wzrostu cen benzyn w polskich rafineriach można już było obserwować w mijającym tygodniu.

"Obowiązująca dziś średnia hurtowa cena benzyny bezołowiowej 95 wynosi 3940,60 zł netto, czyli o 127,40 zł mniej, niż przed tygodniem, co daje spadek o 3,13 proc. Dziś za 1000 litrów diesla trzeba zapłacić przeciętnie 3574 zł, to także o ok. 1,25 proc. taniej, niż w ubiegły piątek. W wyniku ostatnich spadków cen paliw w rafineriach nieco zmniejszył się dystans cenowy dzielący benzynę i diesel. Dziś popularna benzyna bezołowiowa 95 jest droższa od oleju napędowego o 366,60 zł" - podali analitycy.

Eksperci prognozują też, że w najbliższych dniach cena diesla będzie się stabilizować, natomiast ceny benzyn mogą spadać nawet o 20-30 zł za 1000 litrów. Zdaniem e-petrol, choć kierowcy będą musieli jeszcze trochę poczekać, zanim obniżki w rafineriach przełożą się na ceny detaliczne, to przyczynią się one do zatrzymania wzrostu cen.

"Z analiz e-petrol.pl wynika, że na początku przyszłego tygodnia litr najpopularniejszej benzyny 95 będzie kosztować średnio 4,98-5,09 zł. Taniej powinien być oferowany olej napędowy - 4,55-4,67 zł/l, czyli poniżej poziomu z tego tygodnia. W przypadku cen autogazu, kierowcy powinni przygotować się na niewielkie zwyżki. W tym tygodniu średnio za litr tego paliwa płaciło się 1,87 zł, a w przyszłym tygodniu na większości stacji może kosztować 1,85-1,93 zł" - czytamy w komunikacie e-petrol.

Jak z kolei uważają analitycy BM Reflex, w tym tygodniu spadek cen ropy na światowych rynkach okazał się niewielki i wyniósł ok. 2 dolarów za baryłkę. Ich zdaniem jest to spowodowane bardziej umocnieniem kursu dolara, niż zawartym w ub. tygodniu porozumieniu z Iranem, które przyczyniło się do zeszłotygodniowych spadków. Uważają też, że porozumienie na razie nie przyczyni się do dalszych obniżek cen.

"Od początku maja, czyli momentu podpisania wstępnego porozumienia nuklearnego z Iranem, ropa Brent potaniała ponad 13 dolarów za baryłkę. Wbrew powszechnej opinii spadek cen ropy Brent poniżej 54-55 dolarów za baryłkę może nie być tak oczywisty" - czytamy w komunikacie BM Reflex.

Swoją tezę eksperci argumentują tym, że odbudowa potencjału wydobywczego i eksportowego Iranu zajmie dużo czasu, dlatego w najbliższej perspektywie nie należy się spodziewać nadpodaży ropy na światowych rynkach.

"Wzrost eksportu ropy irańskiej do poziomu sprzed nałożenia sankcji, czyli o ponad 1 mln baryłek dziennie zajmie najprawdopodobniej kilka, a nawet kilkanaście miesięcy; o ile w ogóle uda się zwiększyć eksport ropy w tej skali ze względu na lata braku inwestycji i odcięcia od nowych technologii w sektorze wydobycia" - uważają eksperci BM Reflex. Dodają ponadto, że choć Irańczycy mogliby od razu po zniesieniu sankcji wyeksportować od 30-50 mln baryłek ropy znajdującej się w tankowcach, to mogą napotkać problemy ze znalezieniem kupców, ponieważ konkurencja w ciągu ostatnich lat znacznie się zaostrzyła.

Zniesienie embarga na irańską ropę, według BM Reflex, może jednak przyczynić się do spadku cen w dalszej perspektywie, na co wskazuje Amerykańska Agencja Informacji Energetycznej. Stwierdziła ona, że powrót na rynek surowca z Iranu, może spowodować rewizję prognoz cen ropy na 2016 r. o 5-15 dolarów za baryłkę, co oznacza, że ropa Brent kosztowałaby średnio 52-62 dolarów za baryłkę.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Konkurencyjność, transformacja, bezpieczeństwo. Przemysł spotyka się w Katowicach

Katowice ponownie staną się stolicą debaty o przyszłości przemysłu w Polsce i Europie. Rozpoczęła się rejestracja na Forum Nowego Przemysłu, jedno z najważniejszych wydarzeń poświęconych kluczowym z perspektywy gospodarczej zagadnieniom, które odbędzie się 13-14 października 2026 r. w Międzynarodowym Centrum Kongresowym. 

Od wydatków na obronność do przewagi przemysłowej. „Przemysł dla obronności” w Katowicach

14 października 2026 r. w Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach odbędzie się konferencja „Przemysł dla obronności” poświęcona przemysłowym, technologicznym i gospodarczym fundamentom bezpieczeństwa Polski oraz Europy. O rozwoju krajowych zdolności produkcyjnych, local contencie, technologiach podwójnego zastosowania, finansowaniu inwestycji oraz współpracy między branżami będą rozmawiać przedstawiciele przemysłu, wojska, administracji, finansów oraz świata nauki.

ArcelorMittal Poland za blisko 60 mln zł zmodernizuje odpylanie w dąbrowskiej spiekalni

Modernizacja instalacji odpylania spiekalni huty ArcelorMittal Poland w Dąbrowie Górniczej rozpocznie się w 2026 r. Koszt inwestycji to prawie 60 mln zł - zapowiedział ArcelorMittal Poland w komunikacie.

Mają zachować gotowość. Gliwickie zakłady wzmocnią polską zbrojeniówkę

Zakłady Mechaniczne „Bumar-Łabędy” w Gliwicach znalazły się wśród podmiotów objętych systemem zabezpieczenia potrzeb Sił Zbrojnych RP.