Paliwa: w ciągu najbliższych dni taniej nie będzie

fot: Andrzej Bęben/ARC

W przyszłym tygodniu nie należy oczekiwać zmian cen paliw na stacjach benzynowych

fot: Andrzej Bęben/ARC

W ciągu ostatnich ośmiu tygodni koszty tankowania wzrosły o 10 proc. Najbliższe dni nie przyniosą zmiany i przy dystrybutorach znowu zapłacimy więcej - przewidują analitycy e-petrol.

"Kierowcy cały czas odczuwają skutki drogiej ropy i słabszej złotówki. Sytuacja na światowych giełdach naftowych i walutowych powoduje, że tankowanie jest wyraźnie droższe niż przed rokiem, kiedy za litr 95-oktanowej benzyny płaciliśmy 4,47 zł, a olej napędowy kosztował zaledwie 4,27 zł za litr" - napisali w piątkowym, 1 czerwca, komentarzu.

W mijającym tygodniu na detalicznym rynku paliw średnia ogólnopolska cena benzyny i diesla wzrosła o 5 groszy. Popularna "95-tka" kosztuje 5,14 zł za litr, a olej napędowy 5,09 za litr. Z jednogroszowej obniżki mogli cieszyć się kierowcy tankujący autogaz, który kosztuje aktualnie 2,16 za litr. Analitycy e-petrolu przewidują, że w nadchodzącym tygodniu benzyna 95-oktanowa będzie kosztowała między 5,12-5,23 zł za litr, diesel 5,08-5,19 zł za litr, a autogaz 2,14-2,21 zł za litr.

Odnosząc się do czynników wpływających na ceny paliw analitycy zauważyli, że mijający tydzień, zarówno w Polsce, jak i na rynkach zagranicznych upływa pod znakiem dni wolnych. Stąd publikacje makroekonomiczne były nieco przesunięte - choć ich wydźwięk dla rynku nie był przez to słabszy.

"Wczoraj poznaliśmy informację o zapasach w USA - Energy Information Administration podała, że rezerwy ropy spadły o 3,6 mln baryłek. Przewidywano tutaj zmianę spadkową na poziomie 1,2 mln baryłek. Większą niespodziankę sprawiły informacje o rezerwach benzyn i średnich destylatów - wynik był minimalnie wyższy niż przed tygodniem, chociaż oczekiwano zauważalnych spadków" zauważyli.

"Cały czas tematem budzącym najwięcej emocji jest kwestia decyzji OPEC odnośnie liberalniejszej polityki produkcyjnej. Chodzi tutaj u uzupełnienie braków podażowych związanych z upadkiem rynkowego znaczenia Wenezueli, problemami produkcyjnymi Libii czy implementacją amerykańskich sankcji wobec władz Iranu. Na razie pojawia się nieoficjalna zapowiedź, że Arabia Saudyjska i Rosja mają powiększyć swoje działania produkcyjne o około 1 milion baryłek dziennie. Ostatecznie jednak OPEC podejmie decyzję dopiero 22 czerwca na spotkaniu organizacji w Wiedniu" - podkreślili.

Analitycy przypominają także, że globalne niedobory podażowe będzie w stanie uzupełniać przynajmniej częściowo produkcja ze Stanów Zjednoczonych, która dziennie osiąga już poziom 10,7 mln baryłek. Wydaje się więc, że ewentualne uzupełnienie braków nie jest problemem - otwarte jest jedyne pytanie, kto się podejmie tego działania i jak szybko. To bowiem może rzutować na dynamikę cen na światowych giełdach.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Obniżą VAT na elektryki? Decyzja już niebawem

Komisja Europejska może umożliwić państwom członkowskim obniżenie podatku VAT na samochody elektryczne. Plan w tej sprawie ma być znany jeszcze w tym tygodniu. 

Bolesta: Polska organizuje koalicję w UE w sprawie dobrowolności ETS2

Jeszcze w tym tygodniu Polska zaprezentuje kolejny list dużej grupy państw nawołujący do pragmatycznej rewizji EU ETS i powrotu do rozmowy o zasadności ETS2 - przekazał PAP Biznes wiceminister klimatu i środowiska Krzysztof Bolesta.

Kolejne opakowania w systemie kaucyjnym? Przedsiębiorcy: Za wcześnie

W czerwcu Polacy zwrócili rekordową liczbę opakowań w ramach systemu kaucyjnego. Już niebawem ma rozpocząć się dyskusja o jego poszerzeniu.

Pogotowie strajkowe w państwowym gigancie

Dwie działające w Grupie Azoty Puławy organizacje związkowe ogłosiły pogotowie strajkowe i przedstawiły listę 13 żądań, które dotyczą warunków pracy, płacy, praw i wolności związkowych. Grupa Azoty poinformowała o trudnej sytuacji spółki i zapewniła, że analizuje otrzymane postulaty.